Uważano, że na dziecko może zostać rzucona klątwa, jeśli nie będziemy dobrze chronione. Matki powinny więc były być świadome tej złej energii i wiedzieć, jak swoje dziecko zabezpieczyć.

 

Klątwa to przekleństwo, którego źródłem jest zazdrość. Maluchy zaś z racji niewinności miały być najbardziej podatne na tego typu wyładowania ujemne.

Symptomem klątwy miały problemy żołądkowe, wahania nastroju, zaburzenia snu, problemy skórne i marudzenie. Oczywiście, mogło to mieć długofalowe skutki i sprawić, że dziecko będzie w życiu nieszczęśliwe.

 

Jakie więc stosowano zabiegi?

 

 

Czerwona nić na nadgarstku

To niewątpliwie sposób najbardziej rozpowszechniony, znany w Azji i w Europie, powędrował też do USA i do dziś jest stosowany. Czerwone nici wiązane na nadgarstku mają przynosić szczęście według wielu wierzeń ludowych, jak na przykład hinduska kalava. Choć twierdzi się, że ten zwyczaj pochodzi z żydowskiej Kabały, nie ma o niciach żadnej wzmianki ani w Torze, ani w Halachie, a tym bardziej w Kabale.

 Ale zwolennicy czerwonej nitki to właśnie z Kabały wywodzą jej zwyczaj wiązania na nadgarstku. Tłumaczą też głęboki sens jej posiadania, bo może ona sprawić, że to co negatywne, stanie się pozytywne, zmieni się wokół nas cała aura. Oto zasady wiązania nici: Musi być z naturalnego włókna. Nitkę wiążemy na lewej ręce, co ważne musi mieć koniecznie 8 supłów. Jeśli chcesz, aby zadziałała, musisz w nią wierzyć, inaczej nie ma to żadnego sensu.

 

Obsydian

Powinien być umieszczony z czerwoną wstążką również na lewej ręce lub na lewej stopie, jeśli nie chcesz, aby twoje dziecko miało pecha w życiu.

 

Oko proroka

Wszelkie amulety z oczami były używane od wieków w krajach Europy i Azji, aby chronić dzieci przed złymi energiami. Amulety takie wieszano przy łóżeczkach – miały chronić przed „złym spojrzeniem”.

 

Rytuał z wanilią

Bardzo powszechny rytuał w Ameryce Środkowej. Pisano imię dziecka na kartce papieru i wkładano do torebki z wanilią. Torebka przechowywana była w szafie z ubraniami.

 

 

Kąpiel eukaliptusowa

W Kolumbii niektóre babcie jeszcze dziś przygotowują kąpiel z eukaliptusem i używają jego gałązek do odganiania złych energii. Po kąpieli gałązki zawieszane są nad wejściowymi drzwiami.

 

Czosnek

Na Dominikanie zwyczajowo rozgniata się czosnek, miesza z solą i nakłada na główkę dziecka przed chrztem, aby odgonić złe duchy. U nas czosnek służył do obrony przed wampirami.

 

 

Zakopanie pępowiny

 Na Bahamach zwyczajowo zakopywano kawałek pępowiny na podwórku, aby dzieci zawsze mogły szczęśliwie znaleźć drogę do domu.

 

 

Medal Świętego Benedykta lub aniołka

W Meksyku zwyczajowo ochrania się dzieci medalem Świętego Benedykta. Ten święty zawsze towarzyszy wierzącym i chroni ich przed wszelkim złem. Często też dzieci dostają medaliki z Aniołem Stróżem, który ma chronić je od wszelkiego zła.

Tagi:

klątwa,  rytuał,  dziecko,  czerwona nić, 

Kliknij, aby zamknąć artykuł i wrócić do strony głównej.

Podobne artykuły:

Powrót