Historia podkowy sięga X wieku. Związana jest ze św. Dunstanem (909 – 988), który był angielskim księdzem katolickim, potem arcybiskupem Canterbury. Dunstan należał do szlacheckiej rodziny, ale w młodości uczył się kowalstwa.

Legenda głosie, że pewnego dna w kuźni Dunstana pojawił się dziwny stwór, niby mężczyzna, który poprosił go o zrobienie butów specjalnie na jego stopy, które miały kształt kopyt.

 

Dunstan zorientował się, że to diabeł we własnej osobie. Udał więc, że się zgadza, przywiązał diabła do ściany i zaczął mu przybijać podkowy. Robił to jednak specjalnie tak mocno, że diabeł nie wytrzymał bólu. Obiecał Dustinowi, że spełni jego życzenie, jeśli ten zaprzestanie tortur.

 

Dunstan zażyczył sobie, aby diabeł nigdy nie nawiedzał domów, w których na drzwiach frontowych zawieszona jest podkowa.

 

Jak i gdzie dokładnie podkowę powiesić? Tu też są dokładne wskazówki. Przede wszystkim, szczęścia nie da kupiona podkowa. Trzeba ją znaleźć albo otrzymać w prezencie. Ukradziona lub zerwana koniowi przyniesie właścicielowi pecha.

 

Podkowę wieszamy wewnątrz domu, nie na zewnątrz, nad futryną drzwi. Podkowa powieszona w górę chroni dom przed negatywną energią i czerpie błogosławieństwo z nieba. Powieszona w dół przyciąga szczęście, odpycha demony i wiedźmy.

 

Ważna jest ilość gwoździ, którymi ja mocujemy, musi być nieparzysta i najlepiej jeśli jest ich siedem. Przed powieszeniem należy sobie wizualizować to, jaki podkowa ma spełniać cel – chronić dom, dawać szczęście itp. Podkowy należy dotykać przynajmniej raz w miesiącu, najlepiej raz na tydzień, aby jej moc działała. Takie są tradycje związane z podkową.

 

 

Tagi:

amulet,  rytuał,  podkowa, 

Kliknij, aby zamknąć artykuł i wrócić do strony głównej.
Sprawdź niesamowite filmy:


Polecane artykuły:

Podobne artykuły:

Powrót