Rubin to kamień miłości. Emituje dwa rodzaje wibracji – i wysokie i niskie. Noszony jako biżuteria, wzmacnia każde uczucia, przeradza je w wielka pasje i namiętność. Niestety, kij ma dwa końce. Wytworzona przez rubin bezgraniczna miłość potrafi się szybko wypalić, ustępując miejsce kolejnej. I wtedy kamień sprawia, że zmienia się obiekt uczuć. Dlatego czasami nie warto obdarowywać rubinami ukochanej osoby, ani samemu ich nosić...

 

 

 

Fulguryt to według wierzeń słowiańskich, dar od boga Peruna, boga grzmotów. Powstaje na skutek zeszklenia piasku w miejscu uderzenia pioruna. Tego kamienia nie należy kupować, bo tylko znaleziony samodzielnie ma określone moce. Oprawiony z złoto zyskuje na swoich magicznych możliwościach. Może uzdrawiać, doprowadzić do jasnowidzenia, chroni przed katastrofą. Ale nie jest polecany osobom skłonnym do nałogu, szczególnie hazardzistom czy graczom giełdowym. Potrafi działać jak narkotyk i nakłania do ryzykownych decyzji, bez względu na konsekwencje.

 

 

Diament to król wśród kamieni, ma ogromne wibracje energetyczne, wyostrza zmysły, porządkuje umysł. Ale to kamień indywidualista, on nie pomaga wszystkim ludziom. Wybiera silnych i im sprzyja. Dzięki niemu podejmują odpowiednie decyzje, odnoszą sukcesy w biznesie, wzmacniają siłę woli. Diament przyciąga zdrowie, miłość i pieniądze. Ludzi słabych diament nie lubi. Wzmacnia jedynie ich żądze, podkręca wielkie ambicje, wyzwala pragnienia. Niestety, wydziela wtedy wibracje, które nie pozwalają ich zrealizować. Dlatego, nawet jeśli stać cię na diamentową kolię, zastanów się, czy jest to biżuteria dla ciebie...

 

Tagi:

biżuteria,  kamienie,  kamień, 

Kliknij, aby zamknąć artykuł i wrócić do strony głównej.
Sprawdź niesamowite filmy:


Polecane artykuły:

Podobne artykuły:

Powrót