Joanna Stępień z Lublina leczy się od lat, codziennie wieczorem przyjmowała dwie tabletki Arechinu.

 

- Co mają teraz zrobić ludzie tacy jak ja, którzy ten lek biorą na stałe? Wczoraj poszłam do jedynej apteki w Lublinie posiadającej odpowiednik -Plaquenil - i zamiast 10 zł za trzy opakowania w przypadku Arechinu ale 150 zł za 3 opakowania Plaquenilu – mówi. - Pani w aptece potraktowała mnie jak osobę, która kupuje sobie ten lek bo ma taki kaprys tak "na zapas" Nie chciała wydać trzech opakowań. Musiałam się tłumaczyć że swojej choroby.

 

Joanna żyje ze skromnej renty, cena leku ma dla niej znaczenie. Tymczasem komunikat ze strony Polskiego Towarzystwa Dermatologicznego nie brzmi optymistycznie:

 

"Chlorochina (Arechina), lek stosowany w dermatologii od wielu lat, uzyskał 13.03.2020 dodatkowe wskazanie rejestracyjne; "Leczenie wspomagające w zakażeniach koronowirusami typu beta takich jak SARS-CoV, MERSCoV i SARS-CoV-2." !

DLA PACJENTÓW CHORUJĄCYCH NA COVID-19
Wg informacji uzyskanej dziś od Pani Prezes Małgorzaty Adamkiewicz. 
Szpital może skierować wniosek do Ministerstwa Zdrowia w celu uzyskania leku z Agencji Rezerw Materiałowych.

DLA PACJENTÓW CHORUJĄCYCH NA TOCZEŃ
Lek nie będzie najprawdopodobniej w najbliższym czasie dostępny w aptekach dla indywidualnych pacjentów, w tym dla pacjentów chorujących na toczeń. W przypadku skończenia zapasów leku najlepiej podjąć próbę kontaktu z lekarzem specjalistą lub POZ w celu ustalenia alternatywnego leczenia. 
W większości przypadków kilkutygodniowa przerwa w leczeniu Arechiną nie wpływa znacząco na ogólny przebieg choroby, choć może wystąpić w tym czasie nasilenie objawów.

 

DLA PACJENTÓW CHORUJĄCYCH NA PORFIRIĘ SKÓRNĄ PÓŹNĄ.

Lek jest stosowany poza wskazaniami rejestracyjnymi. W przypadku braku dostępu do leku jedynym rozwiązaniem jest zgłoszenie się do Szpitala z Oddziałem Dermatologicznym (dotyczy szpitali, które nie zostały w całości przekształcone w szpitale chorób zakaźnych).

 

DLA PACJENTÓW CHORUJĄCYCH NA INNE CHOROBY DERMATOLOGICZNE: od poniedziałku 16.03 pod adresem e-mail pacjenci@ptderm.pl lekarz udzieli ogólnych informacji na temat możliwości tymczasowego odstawienia leków w przypadku poszczególnych chorób dermatologicznych. 

 

Produkcja leku trwa, więc jest szansa, że bezpośrednio po zabezpieczeniu najpilniejszych potrzeb osób zarażonych koronawirusem lek powróci do aptek."

 

- Rozumiem, że walka z koronawirusem jest priorytetem - mówi Joanna. - Ale czy wystarczającym, by innych chorych pozbawiać leczenia? 

 

Tagi:

koronawirus,  arechin,  Joanna Stępień, 



Polecane artykuły:

Podobne artykuły:

Powrót