Polka, aby wyjść ze szpitala musi mieć dwa negatywne testy pod rząd. Testy jednak ciągle wychodziły rożne, pomimo tego, że w izolacji kobieta jest od początku lipca. Jej historię możecie przeczytać tu:

https://www.onet.pl/styl-zycia/kobietaxl/polka-uwieziona-w-chinskim-szpitalu-coraz-gorzej-to-znosze-niech-ktos-pomoze-mi-sie/2sys50t,30bc1058

 

Dziś Katarzyna napisała na Instagramie, że sobotę wyszły jej dwa negatywne testy, ale nawet nie pisała o tym wcześniej, bo bała się zapeszać. Jednak właśnie dziś otrzymała informację, że może opuścić szpital. Nie pojedzie na dalszą kwarantannę do hotelu, jak myślała, ale do kolejnego szpitala.

- Przeraziłam się - wtf, przecież jestem negatywna, chce do hotelu. Okazało się że przez to, że przyjmowałam pół (!) tabletki na sen, przez pewien czas, nie mogę iść na kwarantanne do hotelu, tylko do innego szpitala, żeby być pod obserwacja. Przez kolejne 1,5 godziny próbowałam im tłumaczyć i przekonywać, że ja tych tabletek wcale nie potrzebuję, nie chce ich brać, nie zgadzam się na szpital, nikt mi wcześniej o czymś takim nie powiedział, inaczej w nigdy życiu bym się na to nie zgodziła – napisała Katarzyna.

Katarzyna musiała zmienić szpital.

 

Niestety, protesty zdały się na nic, bo szpital ma swoje procedury. Polkę przeniesiono do innego szpitala, w dużo lepsze warunki, ale bez wi-fi, co oznacza dla niej brak możliwości pracy z komputerem

 - Idzie ku lepszemu, ale jeszcze tyle po drodze może nie wyjść.. też będę miała tu testy i już jest strach o to co wyjdzie. Za to samolot do Polski odlatuje już w ten piątek.. co był dała, żeby na niego wsiąść! - napisała Katarzyna.

 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.

Post udostępniony przez Katarzyna (@kasia_indeed)

Polce pomaga Ambasada RP w Pekinie. Napisałam do niej maila z prośbą o informacje, jakie będą dalsze losy Katarzyny. Na razie nie mam z Kasią kontaktu na Instagramie, być może jutro się odezwie, o ile ma internet w telefonie.

Tagi:

pomoc,  Chiny,  koronawirus, 

Kliknij, aby zamknąć artykuł i wrócić do strony głównej.

Polecane artykuły:

Podobne artykuły:

Powrót
Wyszukiwarka
Newsletter
zapisz