Partner: Logo KobietaXL.pl

Zgodnie z art. 15g ustawy „covidowej” z dnia 02.03.2020 roku: przedsiębiorca w rozumieniu art. 4 ust. 1 lub 2 Prawo przedsiębiorców (…) może zwrócić się z wnioskiem o przyznanie świadczeń na rzecz ochrony miejsc pracy, o wypłatę ze środków Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych świadczeń na dofinansowanie wynagrodzenia pracowników objętych przestojem ekonomicznym albo obniżonym wymiarem czasu pracy, w następstwie wystąpienia COVID-19.

 

Art. 4 ust. 1 Prawa przedsiębiorców mówi, że przedsiębiorcą jest osoba fizyczna, osoba prawna lub jednostka organizacyjna niebędąca osobą prawną, której odrębna ustawa przyznaje zdolność prawną, wykonująca działalność gospodarczą. Nie mamy tutaj wyszczególnienia, czy chodzi o podmiot krajowy czy zagraniczny.

 

Ostatecznie mogłoby się wydawać, że interpretacja obu przepisów będzie dość łatwa i nie przysporzy kłopotów, a przynajmniej co do określenia jakim podmiotom należy się pomoc.

- Nic bardziej mylnego - mówi Macieja Szal z Kancelarii Szal i Partnerzy. - Jest zupełnie inaczej, praktyka pokazuje, że m.in. Wojewódzki Urząd Pracy w Warszawie pozytywnie rozpatruje wnioski o przyznanie ww. środków finansowych jedynie przedsiębiorcom krajowym, odmawiając przedmiotowych dopłat przedsiębiorcom zagranicznym z oddziałem w Polsce.

Jak duży jest to problem i czy dotyczy wszystkich Wojewódzkich Urzędów Pracy tego jeszcze nie wiadomo. Jednak coraz częściej słyszy się, że takie działania mogą wynikać z prób szukania oszczędności w trudnym czasie pandemii.

- Do naszej kancelarii zgłasza się coraz więcej podmiotów zagranicznych, które prowadzą działalność w Polsce, a które nie otrzymują takiego wsparcia - dodaje mecenas Szal.

 

 

Skąd bierze się dyskryminacja przedsiębiorców zagranicznych?

W ocenie mazowieckiego WUP, oddziału przedsiębiorcy zagranicznego nie można uznać za przedsiębiorcę w rozumieniu art. 4 ust 1 lub 2 Prawa przedsiębiorców - alarmuje prawnik.

- Uzasadnienia są dość mętne, niejasne i przede wszystkim nieprecyzyjne. W większości przypadków, które badaliśmy w naszej kancelarii okazywało się, że uzasadnienia są wewnętrznie sprzeczne i naruszają wykładnie językową przytoczonych przepisów. - tłumaczy. - Opinia WUP o tyle zaskakuje, że polskie przepisy prawa zobowiązują wszystkich pracodawców do opłacenia składek na Państwowy Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych (PFGŚP), bez znaczenia czy pracodawcą jest przedsiębiorca zagraniczny czy polski. Dlaczego więc tylko część przedsiębiorców ma otrzymywać wsparcie z FGŚP?

 

Co może zrobić przedsiębiorca zagraniczny, aby ochronić istniejące miejsca pracy
w Polsce?

Pamiętać należy, że w Polsce funkcjonuje wiele firm zagranicznych, zatrudniających tysiące pracowników również narodowości polskiej, o czym zdają się zapominać urzędnicy WUP wydając decyzje, w których odmawiają przyznania pomocy przedsiębiorcy zagranicznemu w celu ochrony miejsc pracy. Jakie jest więc rozwiązanie tej sytuacji?

- Realną szansą na ochronę pracowników przed widmem bezrobocia jest stanowisko warszawskiego Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Z oceny SKO wynika, że skoro ustawodawca nałożył na wszystkich przedsiębiorców obowiązek opłacenia składek na PFGŚP, to brak jest uzasadnienia dla odebrania mu możliwości korzystania ze środków FGŚP. Celem specustawy jest ochrona miejsc pracy w Polsce, a zatem też miejsc pracy w oddziałach podmiotów zagranicznych na terenie kraju – mówi Maciej Szal.

 

Jednak w praktyce nawet odwołanie się od decyzji Wojewódzkiego Urzędu Pracy nie zawsze daje rozwiązanie. Po pierwsze dlatego, że przedsiębiorcy potrzebują pomocy tu i teraz, a SKO wydaje głównie decyzje kasatoryjne, nie rozstrzygając sprawy co do meritum. Co to oznacza w praktyce? Decyzja o odmowie przyznania środków dla przedsiębiorcy jest uchylana przez SKO i przekazywana ponownie do WUP.

 

- Choć jak wiadomo, SKO może również wydać rozstrzygnięcie reformatoryjne, a zatem takie które zmieni decyzję WUP i rozstrzygnie sprawę co do istoty. Tylko takie działanie SKO byłoby rozwiązaniem akceptowalnym dla przedsiębiorcy, gdyż daje merytoryczne rozstrzygnięcie - wyjaśnia mec. Maciej Szal.

 

 

 

 

Tagi:

koronawirus,  pandemia,  gospodarka, 

Kliknij, aby zamknąć artykuł i wrócić do strony głównej.

Polecane artykuły:

Podobne artykuły:

Powrót