Jednym z doświadczeń, które możemy mieć podczas snu, jest praca lub pomoc ludziom z planu astralnego, niezależnie od tego, czy są fizycznie martwi, czy wciąż żyją na Ziemi. W ten sam sposób, w jaki wszyscy planujemy ze świata duchowego, jak będzie wyglądało nasze życie w świecie fizycznym, są też dusze, które uzupełniają to planowanie, pomagając ludziom, którzy tego potrzebują na innych płaszczyznach.
 
 
 
Pomaganie na płaszczyźnie astralnej
 
Idoia zgłosiła się do mnie na konsultację, próbując rozwiać wątpliwości, jakie miała na temat swojej misji na Ziemi. Kiedy jej Przewodnik pomagał  jej zrozumieć, co tak naprawdę ona tu robi, zaczął pokazywać jej sceny z ważnego zadania, które Idoia obecnie wykonuje, a o którym nic nie wiedziała na poziomie świadomym.
 
Oto czego dowiedzieliśmy się podczas naszej sesji:
 
[Joaquín]: A teraz, kiedy twój Przewodnik wyjaśnia ci pracę, którą wykonujesz na Ziemi, czy jest tp dla ciebie jasne, co robisz?
[Idoia]: Mówi do mnie o pracy, którą również wykonuję w innym miejscu,  na płaszczyźnie astralnej. Ale nie rozumiem.
 
Zgadza się. Bądź tam bez pośpiechu i pozwól swojemu Przewodnikowi wyjaśnić ci to krok po kroku.
Pokazuje mi sceny z tego, co robię na płaszczyźnie astralnej w nocy, kiedy śpię. Buduję rzeczy... Wiem, że to brzmi dziwnie, ale widzę siebie budującą coś w rodzaju domu z materiałów, które są w tym miejscu... Nie wiem, co to jest... Są przestrzeniami powitania, uzdrawiania, dla ludzi, którzy przybywają na ten plan z niską gęstością, dla tych, którzy umierają z wielkim emocjonalnym bólem. Są to dla nich bezpieczne przestrzenie, aby ulżyć im w bólu, aby się w nim nie zagubili, aby mogli swobodnie przechodzić przez tę płaszczyznę.
 
A poza ich budowaniem, robisz coś jeszcze w tych miejscach?
Nie, myślę, że je tylko buduję. Są inne osoby odpowiedzialne za pracę w tych miejscach, pomagając tym, którzy przybywają. Od czasu do czasu pomagam, ale moim głównym zadaniem jest  budowanie. To zabawne, ponieważ… buduję te miejsca w świecie astralnym, ale one również istnieją w świecie fizycznym. Są w obu miejscach jednocześnie.
 
Wyjaśnij mi to.
Na Ziemi są miejsca fizyczne, które mają specjalną energię uzdrawiającą i działają jako miejsca uzdrawiania. Cóż, te miejsca mają swojego sobowtóra w astralu i tam właśnie je buduję. Lokalizacje specjalnej energii, które znajdują się w świecie fizycznym, są również takie same na tej drugiej płaszczyźnie. I budujemy w tych miejscach ze względu na energię, którą mają. Teraz widzę siebie w różnych miejscach na Ziemi, jak to robię, buduję. Ale nie jest to fizyczny plan Ziemi, ale astralna płaszczyzna Ziemi.
 
I dlaczego te miejsca są potrzebne na płaszczyźnie astralnej?
Są jak schrony. Ludzie, którzy tu przybywają, są chronieni przed tym, aby niskie wibracje z otoczenia nie wpływały na nich jeszcze bardziej. Są to ludzie, którzy podczas swojego życia na Ziemi nagromadzili wiele cierpienia, co oznacza, że ​​umierając docierają do bardzo gęstego miejsca na pierwszym planie astralnym. Tutaj witamy ich, czekamy aż podniesie się ich wibracja, dajemy im nadzieję.
 
To ta praca, którą wykonujesz każdej nocy, kiedy śpisz?
Nie każdej nocy. Robię to, kiedy jestem potrzebna, kiedy jest to konieczne.
 
 
Bez wątpienia praca, którą Idoia wykonuje z poziomu astralnego, jest bardzo interesująca. Jak słusznie powiedziała w tym fragmencie swojej sesji, ludzie, którzy wychodzą z inkarnacji po nagromadzeniu bardzo niskiej wibracji na Ziemi, zwykle najpierw uzyskują dostęp do gęstych subplanów astralnych, które zwykle nazywamy „niskimi astralnymi”. Nikt nie zostaje tam na zawsze, ale krok po kroku pozbywa się tych gęstych emocji i myśli, aby móc podnieść swoją wibrację i przejść do wyższych poziomów, aż dotrze do świata duchowego. Z tego, co Idoia widziała, w tych miejscach znajdują się schrony, do których ludzie są przyjmowani na czas niezbędny do ich uzdrowienia.
 
Ta praca jest wykonywana, aby pomóc ludziom, którzy już się oddalili, ale w innych przypadkach pomoc z planu astralnego jest niesiona ludziom, którzy wciąż żyją fizycznie. Tak jest w przypadku Marii. Chociaż przyszła na konsultację, aby znaleźć znaczenie głębokiego smutku, który odczuwa od zawsze, odkąd była dzieckiem, podczas jednej z sesji Darshan mogliśmy również zobaczyć, jakie zadanie wykonuje podczas snu:
 
[Joaquín]: Co się teraz dzieje?
[Maria]: Pokazują mi scenę, której nie do końca rozumiem… to ja… lecę przez miasto, którego nie znam. Wygląda na to, że to Europa. Jest noc, ale wszystko jest bardzo jasne, jakby domy, ulice świeciły.
 
Jesteś sama czy z jest z tobą ktoś podczas lotu?
Jestem sama... Właśnie weszłam do domu. Na sofie siedzi kobieta i płacze. Dostrzegam jej cierpienie… Bardzo cierpi, czuje się samotna i bardzo smutna. Wokół jej ciała widzę bardzo gęstą chmurę, która ją otacza, jest bardzo gęsta i bardzo ciemna. Nie wiem skąd wiem, ale ta chmura to jej cierpienie.
 
Co ty tam robisz?
Nie wiem. Właśnie tu dotarłam, patrzę na nią i czuję to, co ona czuje. Myślę, że przyszłam jej pomóc, ale nie wiem jak.
 
Bardzo dobrze. Nie spiesz się, aż przypomnisz sobie, co robiłaś tam z tą kobietą.
Przyszłam, aby pomóc jej zmyć tę chmurę cierpienia. Jest tak gęsta, że nie widać niczego poza tym. Ta emocja ją pochłonęła i potrzebuje pomocy. Podchodzę do niej i kładę ręce w pobliżu tej chmury. Przez moje ręce przechodzi bardzo białe światło, bardzo jasne. Chmura nieco się rozjaśnia, a kobieta zasypia. Najlepiej będzie, gdy będzie spać, kiedy ja jej pomagam.
 
A jak się czujesz, kiedy to robisz?
Nie czuję niczego, czuję się bardzo neutralna. Czuję jej ból, jej cierpienie, ale nie są moje. Wiem, że to dziwnie brzmi, nie potrafię tego wyjaśnić.
 
A skąd wiedziałeś, że ta kobieta potrzebuje pomocy? Znasz ją ze świata fizycznego?
Nie, nigdy wcześniej jej nie widziałem. Poprosiła o pomoc, a ja przyszłam jej pomóc. Robię to, kiedy śpię… Podróżuję po świecie astralnym, próbując pomóc tym, którzy o to proszą.
 
I dlaczego to robisz?
Jest to częścią mojej pracy. Zgłosiłam się na ochotnika do współpracy przy tym. Ziemia przechodzi okres największej gęstości... i wielu z nas przyszło współpracować w celu jej oczyszczenia. Niektórzy oczyszczają Ziemię jako całość, podczas gdy inni pomagają oczyszczając gęstość ludzi.
.
 
 
Ściśle związany z doświadczeniem Marii, jest inny pacjent o imieniu Roberto, który  był w stanie zobaczyć podczas swojej sesji, jak podczas gdy jego fizyczne ciało spało, podróżował w swoim ciele astralnym, oczyszczając określone obszary Ziemi.
.
[Joaquín]: Co się teraz dzieje?
[Roberto]: Jestem w czymś w rodzaju jaskini z korytarzem,  po obu stronach są grobowce, szkielety, Przechodzę tędy.
 
Czy to miejsce, w którym kiedyś byłeś? Znasz je?
Nie, nigdy tu nie byłem, nie wiem co to jest.
 
Jak wyglądasz? [Pytam, ponieważ może to być scena z jednego z jego poprzednich wcieleń].
Mam takie samo ciało jak teraz, to ja. [Dzięki temu wiemy już, że nie pamiętał przeszłego życia, ale było to wspomnienie z jego obecnego życia].
 
Bardzo dobrze, kontynuuj, aby zobaczyć, co się dzieje.
Jestem we Włoszech… to są katakumby. Jest tu bardzo zła energia, jest pełna strachu, cierpienia.
 
Wyjaśnij mi to.
To miejsce ma bardzo gęstą energię strachu i cierpienia. Powstało tu dużo bólu i ten ból pozostał w tym miejscu, jest w stagnacji.
 
I jesteś sam w tym miejscu?
Nie, mój Przewodnik mi towarzyszy. Idziemy razem po tym miejscu… ale nie czuję się tu dobrze… ta gęstość mnie boli, przeraża.
 
Nie zwracaj uwagi na tę energię strachu. Jesteś tam chroniony i towarzyszy Ci twój Przewodnik, możesz czuć się pewnie i bezpiecznie w tym miejscu. Zapytaj swojego Przewodnika, co tam robisz.
Przybyliśmy, aby oczyścić tę energię. Wiele miejsc na Ziemi jest oczyszczanych, a my przybyliśmy do tych katakumb. Energia, która została tu zgromadzona, przyciąga więcej tego typu energii... W tych miejscach nadal odprawiano rytuały o niskiej częstotliwości, ta gęstość była nadal karmiona. Muszę je wyczyścić, aby to zakończyć.
 
Dlaczego poszedłeś tam wykonać tę pracę?
Bo mam taką możliwość. Mój Przewodnik wyjaśnia mi, że jest to coś, czego w tym czasie bardzo brakuje ludzkości. Niedawno zaproponowali mi to, potrzebowali wolontariuszy, a ja się zgodziłem. Dlatego wibracje tych miejsc wciąż na mnie oddziałują, bo muszę mieć więcej doświadczenia, żeby na mnie nie wpływały.
 
A kiedy robisz te porządki?
W niektóre noce, kiedy śpię. Kiedy opuszczam ciało, idę z moim Przewodnikiem, aby to robić. Ponieważ jestem tam od niedawna, towarzyszy mi w każdym miejscu, do którego się udaję, dopóki nie będę mógł  tego zrobić sam.
 
 
Uzdrawiające doświadczenia
 
Innym z doświadczeń, które możemy mieć podczas snu i które zdarza się z pewną częstotliwością, jest to, że udajemy się do miejsc uzdrawiania na płaszczyźnie astralnej lub w świecie duchowym. Są to miejsca bardzo podobne do tych, do których chodzimy po deinkarnacji, kiedy musimy oczyścić emocje lub myśli, które przeniknęły nas wewnętrznie i których nie byliśmy w stanie pozbyć się  w naturalny sposób.
Podczas jednej z sesji, inna moja pacjentka, Rocío weszła do świata duchowego, skąd jej Przewodnik zabrał ją na spotkanie z Radą Mędrców.
.
[Joaquín]: Co się teraz dzieje?
[Rocío]: Mój Przewodnik wziął mnie za rękę i idziemy. Teraz doszliśmy do miejsca, w którym jest wiele postaci siedzących przy czymś w rodzaju bardzo długiego stołu… oni są Mędrcami. Są jak sylwetki, wszystkie emitują piękne białe światło... Wszyscy są bardzo szczęśliwi! Mój Przewodnik śmieje się i mówi, że przywieźli mnie tutaj, bo chcieli mnie zobaczyć, chcą, żebym wiedziała, jak bardzo są ze mną szczęśliwi. [Tutaj mędrcy zaczęli z nią rozmawiać o wewnętrznej pracy, którą wykonuje Rocío i o wszystkim, co osiągnęła na poziomie ewolucyjnym].
 
Idealnie Rocío, a jak się teraz czujesz po tym doświadczeniu?
Jestem bardzo szczęśliwa! Bardzo trudno było się tu dostać, bardzo trudno, ale cieszę się, że dobrze mi idzie.
 
A co się teraz dzieje?
Inny z Mędrców przemawia do mnie. Mówi mi: Czy nie zastanawiałaś się, dlaczego, nawet jeśli wszystko pójdzie nie tak, zawsze budzisz się taka szczęśliwa? I mówię mu, że  tak, że to wątpliwość, którą miałam od zawsze, bo to prawda, że ​​nawet w najgorszych chwilach mojego życia budzę się szczęśliwa, nawet jeśli szybko to uczucie mija.
 
Jak Ci to wyjaśnił?
Mówi mi: „Kiedy śpisz, stopniowo regenerujemy Cię”. Teraz pokazuje mi, jak to robią. Kiedy śpię, opuszczam swoje ciało. A kiedy wychodzę z niego, otaczają  mnie i zabierają w jakieś miejsce. Ale nie zawsze tak robią, tylko wtedy, gdy czuję się bardzo źle. Kiedy jestem w normalnym nastroju, przychodzi po mnie mój Przewodnik, ale nie Mędrcy. Mój Przewodnik zabiera mnie do pokoju, żebym odpoczywała i kładą mnie do łóżka na czymś w rodzaju noszy. Tam otaczają mnie taką bańką i widzę, jak wychodzą ze mnie czarne promienie, jak ciemna energia, która przechodzi potem przez bańkę. Tak się oczyszczam. Bańka ma kilka porów, przez które wychodzą te promienie. Kiedy wszystkie czarne promienie wyjdą, pory zamykają się i odpoczywam w bańce, dopóki się nie obudzę. Ale kiedy jest dużo czarnych promieni, kiedy bardzo cierpię i myślę o złych rzeczach, zamiast iść w to miejsce z moim Przewodnikiem, to Mędrcy pochłaniają mnie, aby zabrać mnie w inne miejsce.
 
Innymi słowy, w zależności od tego, czego w danym momencie potrzebujesz, Twój Przewodnik zabierze Cię w jedno miejsce, a Mędrzec w inne, czy to prawda?
Dokładnie, w zależności od tego, ile mam gęstej energii tej nocy.
 
A kiedy idziesz do Mędrców, co oni robią?
No cóż, stoję w centrum... i otaczają mnie tworząc coś w rodzaju trójwymiarowej piramidy. Wtedy wszystko otulone jest bardzo silnym światłem. Nie wiem, jak to dobrze wyjaśnić… Z góry pada promień światła, który przechodzi przez wszystkie punkty piramidy, którymi są Mędrcy, a ja jestem w centrum i odbieram całe to światło. To jest spektakularne! To piękny obraz! Czuję, że światło napełnia mnie miłością, miłością, której nie potrafię opisać.
.
Inna pacjentka, Gloria, również była w podobny sposób uzdrawiana i oczyszczana. Wyszło to na jaw podczas naszej sesji, metoda oczyszczania była jednak inna.  
 
[Joaquín]: Dokąd zabrał cię teraz twój Przewodnik?
[Gloria]: Jestem w małym pokoju. Mój Przewodnik kazał mi położyć się w fotelu. Z sufitu spływają jak kolorowe promienie, które oświetlają moje ciało… to piękne kolory… niebieski, zielony, żółty… każdy oświetla część mojego ciała.
 
Gdzie najintensywniej odczuwasz niektóre z tych promieni?
Na głowie, na środku czoła, przy brwiach... świeci na mnie niebieski promień. Podczas gdy na mnie świeci, widzę bardzo gęsty czarny dym wydobywający się z tego obszaru... wydobywa się dużo... bardzo szybko.
 
A kiedy ci to robią, coś ci tłumaczą?
Mój Przewodnik mówi mi, że jestem oczyszczana. Mam w głowie dużo cierpienia… obsesji. Oczyszczają mój umysł z obsesji. Wyjaśnia, że ​​robią mi to przez wiele nocy, kiedy śpię... korzystają z okazji, żeby mnie tu przyprowadzić i posprzątać.
 
A w tym pokoju jesteście sami?
Przede mną, w oddali, jest Mędrzec. A po mojej lewej, również daleko, widzę kilku moich bliskich, którzy już nie żyją  na Ziemi… jest mój ojciec, moja babcia i mój partner… patrzą na mnie i uśmiechają się, ale się nie zbliżają. Proszę mojego Przewodnika, aby pozwolił mi z nimi iść, ale mówi mi, że najpierw muszę się oczyścić, że to jest teraz najważniejsze.
 
 
 
W trzeciej i ostatniej części tego artykułu będziemy kontynuować rozmowę o różnych doświadczeniach, które przytrafiają nam się każdego dnia podczas snu, skupiając się zwłaszcza na pracy, którą wykonujemy po przybyciu do świata duchowego i  na tym, jak prądy astralne mogą wpływać na to, co czujemy po przebudzeniu. Ponadto odpowiemy na główne pytania, które mogą pojawić się po przeczytaniu całego cyklu.
 
 
 
 
Joaquín Cámara
 
 
 
Joaquín Cámara, hiszpański psycholog i psychoterapeuta, autor bloga o życiu po życiu. Napisał bestsellerową książkę „Una vida infinita" ("Nieskończone życie"), która jest już przetłumaczona na język polski, a w której szczegółowo wyjaśnia teorie wędrówki dusz i znaczenie naszego ziemskiego życia. Joaquín Cámara w ramach terapii psychospiritualnej stosuje technikę Life Between Lives (Życie między życiami) oraz Regresję Przeszłego Życia (Terapia de Vidas Pasadas) które pozwalają mu na to, by, jak twierdzi, pacjenci opisywali nie tylko dawne wcielenia, ale i pobyty na planach astralnych. 
 
 
 

Tagi:

Joaquín Cámara,  reinkarnacj, 

Kliknij, aby zamknąć artykuł i wrócić do strony głównej.

Polecane artykuły:

Podobne artykuły:

Powrót