zamknij
×
BEZPŁATNY NEWSLETTER
Najnowsze informacje KobietaXL w Twojej skrzynce mailowej!
zapisz
Zapisując się do Bezpłatnego Newsletter-a akceptujesz
regulamin
oraz potwierdzasz zapoznanie się z
polityką prywatności
.
Partner:
toggle menu
MENU GŁÓWNE
Strona główna
O nas
Oferta
Kontakt
Żyje z twarzą oblaną kwasem. Dwukrotnie chciała eutanazji
María Consuelo Córdoba po raz kolejny chciała dokonać eutanazji. Kobieta od ponad 20 lat żyje z twarzą poparzoną kwasem. Przeszła 87 różnych operacji, ale jej stan się wiele nie poprawił. Pierwszym razem od pomysłu śmierci odwiódł ją papież, tym razem media społecznościowe.
Kobiety XL
Życie
Społeczeństwo
Psychologia
Podróże
Zdrowie
Styl
Książki
Poradnik domowy
Babskim okiem
Wokół magii
KobietaXL.pl
›
Tagi
Urodził się bez rąk i nóg. Inspiruje innych i pokazuje, że nie ma dla niego barier
Nick Vujicic urodził się bez kończyn. Nie poddał się jednak, a dziś inspiruje innych, którzy czuja sie gorsi, odrzuceni, samotni. 25 września do kin w USA ma wejść film o nim - "No...
Nałożyła córce na głowę plastikową torbę, potem sama chciała popełnić samobójstwo. "Ja tej...
W listopadowy wieczór matka ogląda koncert z córką w telewizji. Potem, jak zwykle, kładzie ją do łóżka z ulubioną lalką. Za chwilę jednak zakłada Johannie na głowę plastikowa torbę, kupioną...
Chora na SM Monika czuje się upodlona podróżą. Przewoźnik: Ta pani mija się z prawdą
Chora na SM, poruszająca się na wózku inwalidzkim, Monika Dąbrowska opisała swoją podróż, którą odbyła 29 lipca z Warszawy do Kępna. Do dziś czuje się upokorzona i poniżona. Przewoźnik uważa,...
Monika choruje na SM: "W autobusie musiałam się czołgać, potem leżałam na betonie, bo nie...
Umordowana, posiniaczona, brudna i posiekana, wk...a, poleżałam sobie na ziemi - taki postój według kierowcy należy się osobom niepełnosprawnym, które mają czelność odezwać się gdy potrzebują...
"Mąż mi powiedział, że nie umawialiśmy się na kalekie dziecko. I zniknął..."
- Cóż, ja też się nie umawiałam z Panem Bogiem na chore dziecko. Miałam mieć zdrową i piękną córkę, ale coś poszło nie tak. Czy z tego powodu powinnam ją zostawić? – pyta retorycznie Iwona. I...
"Chciałabym, żeby córka umarła przede mną. Marzę, by móc przed śmiercią się wyspać"
- Czasami zastanawiam się, czy ją kocham? To moje dziecko, wiadomo, ale chyba mam w sobie więcej żalu o to, że zmarnowała moje życie, choć ona nie jest temu wcale winna – mówi Edyta, matka...
Po 36 latach opieki oddała córkę do ośrodka. "Nie chcę słuchać, że jestem wyrodną matką"
- W sierpniu jedziemy jeszcze razem na wakacje, dostałam dofinansowanie do wyjazdu, pierwszy raz w życiu i chcę to wykorzystać. A potem trzeba będzie pępowinę zacząć odcinać. Dlatego nie chcę...
"Jak nie wstanę na czas, to będzie zasikane łóżko, Ada zdewastuje dom, albo swoim krzykiem...
- Od jakiegoś czasu muszę z córką spać, bo budzi się w nocy i chodzi po domu i krzyczy. Można zwariować. Człowiek zamienia się w maszynę, przestaje myśleć o sobie. Ja nawet kiedy miałam...
"Żyjemy w psychicznym piekle, w którym jesteśmy zostawieni sami sobie"
- Mówię głośno, że mamy dość. To walka psychiczna i fizyczna z chorym, niesamodzielnym, załatwiającym się w pampersa, nieobliczanym i potwornie silnym dzieckiem, które ma chwile potężnych...
Dostała skierowanie na rehabilitację... za 15 lat. Prezes CKR: Tak działa system, nie mamy na to...
Małgorzata Tokarska dostała z Centrum Kompleksowej Rehabilitacji w Konstancinie informację, że na rehabilitację w trybie planowym może się zgłosić za… 15 lat. - Mam cel, aby dożyć tej chwili i...
1
2
3
Hit
Popłynęłam na rejs z delfinami. Oglądanie ich na wolności to prawdziwa bajka
Kiedy po raz pierwszy wypłynęliśmy po południu na delfiny, wokół nas kręciło się stado może pięciu osobników. Pomyślałam wtedy, że zdjęcia, które Marta Drągowska wrzuca z pływania z delfinami, są chyba przerabiane w AI. Ale już następnego ranka przecierałbym oczy ze zdumienia, gdyby nie fakt, że miałam na sobie maskę. Pływaliśmy wśród dziesiątek delfinów, które nic sobie nie robiły z naszej obecności.
Tajemnicze zabójstwo Magdy z Kraśnika. Tej zbrodni nigdy nie wyjaśniono
18 lutego 1987 roku Magda Florek z Kraśnika nie poszła do szkoły. Źle się czuła, dlatego matka pozwoliła jej zostać w mieszkaniu. Kilka godzin później sąsiedzi poczuli gaz i zobaczyli dym wydobywający się zza drzwi. W środku znaleziono ciało dziewczynki.
Newsletter
zapisz
Polub nas
Tweetnij