Ja odeszłam ze żłobka równo rok temu. Kocham dzieci, ale za tak ciężką pracę dostawałam grosze - najniższą krajową - niecałe 2 tys. złotych na rękę. Chcielibyście za takie pieniądze brać na siebie taką odpowiedzialność i w dodatku wysłuchiwać uwag od niektórych rodziców? Pracowałam w prywatnym żłobku, opiekunka musi tam zrobić wszystko, posprzątać, rozłożyć jedzenie, nakarmić, poskładać naczynia do zmywarki. Nie ma nikogo do pomocy. Jak nie dojechał catering, leciałyśmy do sklepu, żeby same coś przygotować dzieciom. Zapytajcie w swoim żłobku o wymagana wobec opiekunek, zanim zaczniecie mieć pretensje o to, że za mało czasu poświęcają waszemu dziecku. Każda z nas ma też tylko dwoje rąk, a dzieci na jedną opiekunkę może być zgodnie z prawem nawet ośmioro. Trzeba je przewinąć, ubrać na spacer, nakarmić itp. Ja wracałam do domu wykończona. To naprawdę nie przelewki 8 godzin non stop z dziećmi. Nie zostawi się ich, nie można bujać w obłokach.

A rodzice, przynajmniej spora część z nich, bywają bardzo roszczeniowi. Mają pretensje, że opiekunka nie zajmuje się wyłącznie ich dzieckiem. Przynoszą leki i chcą, żebyśmy podawały dzieciom, choć nam tego robić nie wolno. Odmowa jednak natychmiast spotyka się z awanturą. Są matki, które życzą sobie, aby podczas karmienia czy przewijania, puszczać dziecku bajkę na telefonie, bo inaczej ono ani nie zje, ani nie da zmienić pieluchy. To jest jakiś koszmar. Część rodziców uważa, że to my powinnyśmy „odpieluchowywać” ich dzieci, w domu jednak niczego nie robią w tym kierunku. Byle siniak bywa wielką afera, a przecież każdy kto ma dziecko, wie że to się zawsze może zdarzyć – upadek podczas zabawy czy cokolwiek innego. Były awantury o zamienione ubranko, jakby to naprawdę była jakaś tragedia.

 

Praca w żłobku jest świetna, jak się lubi dzieci. I ja wróciłabym tam chętnie do pracy, ale nie za takie pieniądze. Zapytajcie w swoim żłobku, ile zarabia opiekunka waszego dziecka. Zainteresujcie się tym, jakie ma warunki. Pod jej opiekę oddajecie coś co macie najcenniejszego. Nie traktujcie opiekunki jak robota.

Renata

Tagi:

wychowanie,  dziecko,  żłobek,  społeczeństwo, 

Kliknij, aby zamknąć artykuł i wrócić do strony głównej.

Polecane artykuły:

Podobne artykuły:

Powrót