Reklama:
Reklama:

Niektórzy uważają, że dobra praca, która sprawia przyjemność i przynosi kasę, jest najważniejszym celem życia. Inni z kolei uważają, że satysfakcjonująca praca jest kwestią drugorzędną, najważniejsza zaś jest dla nich rodzina albo możliwość realizowania własnych zainteresowań. Są też tacy, którzy podejmują się trudnego zadania, jakim jest połączenie przyjemnej i atrakcyjnej pracy oraz rodziny. Czy jednak jest możliwe, aby mieć ciastko i zjeść ciastko?

Wypaleni

W zasadzie można by powiedzieć, że pewnie są tacy ludzie, którym sztuka łączenia pracy z domem całkiem dobrze wychodzi: spełniają się zawodowo, rozwijają swoje kariery, mają poukładane życie rodzinne, porządek w mieszkaniu, zdrowo się odżywiają, ich dzieciom dundle nie zwisają z nosa i grzecznie kładą się spać po kolacji. Wielu jednak żyje w zupełnie innej bajce, gdzie łączenie pracy z życiem rodzinnym bardziej kojarzy się jako lawirowanie pomiędzy momentami dobrej passy a sprzecznymi wymaganiami szefa i członków rodziny, ciągle skracającym się czasem, stresem, własnymi potrzebami. Konflikt pomiędzy wymogami pracy a życiem prywatnym może wiązać się z gorszym samopoczuciem psychicznym oraz fizycznym czy ciągłym przemęczeniem.

Coraz częściej jesteśmy zmuszeni, żeby podejmować się wielu ról w tym samym czasie. Oczywiście, nie jesteśmy z porcelany, ale gdy tych zadań jest za dużo, mogą one wywoływać poczucie przeciążenia oraz napięcie. Mamy ograniczoną ilość zasobów - na przykład w postaci dostępnego czasu albo energii; gdy próbujemy łapać wiele srok za ogon, ryzykujemy, że pełnione role będą wchodzić ze sobą w konflikt, tym większy, im większa jest w nas chęć, żeby wszystkie pełnione zadania wykonywać jak najlepiej się da. Stąd już niedaleka droga do wyczerpania baterii, podupadnięcia na zdrowiu albo wypalenia zawodowego.

W literaturze wymienia się wypalenie zawodowe (burnout) jako jedną z najczęstszych konsekwencji konfliktu na linii praca-dom. Co bardziej niepokojące, dotyka ono coraz większej ilości pracowników z prawie wszystkich specjalności, znacząco obniżając ich jakość życia. Jedna z bardziej popularnych definicji burnoutu, stworzona przez Maslach i jego współpracowników, określa ten stan jako syndrom emocjonalnego wykończenia, wycieńczenia oraz zmniejszonego poczucia własnego sukcesu.

Recepta na wypalenie

Według wielu badaczy, ryzyko burnoutu jest tym większe, im większa jest kompilacja negatywnych doświadczeń w pracy i w domu. Konsekwentnie, im więcej doświadczamy pozytywnych sytuacji, tym szansa na wypalenie zawodowe się zmniejsza. Pozytywne relacje na linii praca-dom pozwalają na lepsze radzenie sobie z wymaganiami zawodowymi, regenerację po pracy, redukcję napięcia.

Negatywne interakcje uniemożliwiają z kolei możliwość odpoczynku i rozładowania się, co z kolei powoduje kumulację napięcia. Ludzie, którzy najrzadziej doświadczają emocjonalnego wyczerpania oraz cynizmu w pracy, są najbardziej efektywni zawodowo. Osoby, które z kolei często mają problemy z pogodzeniem kariery z domem, częściej są wykończone emocjonalnie, gorzej funkcjonują w pracy, są mniej z niej zadowolone. Do takiej grupy osób zaliczają się najczęściej ci, którzy pracują powyżej 10 godzin dziennie, są w związkach i mają dzieci oraz uzyskują średnie wynagrodzenie. Zagrożenie wypaleniem zawodowym ma również swoje przyczyny w perspektywie personalnej (zbyt wiele zadań w pracy i w domu, podejście perfekcjonistyczne) oraz w perspektywie ekonomicznej (kryzys na rynku pracy, obawa o utratę zatrudnienia).

Coraz bardziej wymagający rynek pracy wchodzi w konflikty z życiem rodzinnym. Konflikty te wywołują coraz więcej napięcia, z którymi pracownicy nie zawsze dają sobie radę. W efekcie w przyszłości coraz częściej mogą pojawiać się osoby, dla których praca jest przede wszystkim obciążeniem, a jej efektywne wykonywanie jest prawie niemożliwe.

Na podstawie:

  • Merecz, D., Andysz, A. (2014). BURNOUT AND DEMOGRAPHIC CHARACTERISTICS OF WORKERS EXPERIENCING DIFFERENT TYPES OF WORK-HOME INTERACTION. International Journal of Occupational Medicine and Environmental Health, 27(6):933 – 949 http://dx.doi.org/10.2478/s13382-014-0320-6
Katarzyna Sanna
 
Autor: Katarzyna Sanna Strona www: http://www.pracowniawsparcia.pl/
W 2012 roku otrzymała stopień magistra psychologii na Uniwersytecie Adama Mickiewicza w Poznaniu. Jej zainteresowania naukowe związane są z psychologią poznawczą, psychologią społeczną, psychologią pozytywną seksuologią oraz psychologia zdrowia. Obecnie realizuje badania naukowe związane z psychoonkologią w ramach studiów doktoranckich. Pracę naukową łączy z prowadzeniem własnego gabinetu.

www.psychologia-społeczna.pl

Tagi:

stres,  psychologia,  wypalenie, 

Loading...

Podobne artykuły:

Zostaw komentarz:

    Brak komentarzy
Powrót
Reklama:
Wyszukiwarka
Reklama:
Najnowsze
Reklama:
Reklama:
Newsletter
zapisz
Reklama:
Reklama:
Loading...
Reklama: