Partner: Logo KobietaXL.pl

Zwierzę było uwięzione pod betonową posadzką, a jego stan wskazywał, że przebywało tam od bardzo długiego czasu. Dziś historia Donatella jest jedną z najbardziej niezwykłych historii o przetrwaniu zwierząt, jakie obiegły świat.

 

Wszystko zaczęło się od podejrzenia przecieku

Jedna z płytek w przybudówce wydawała się poluzowana, a przestrzeń pod nią brzmiała tak, jakby była pusta. Rodzina podejrzewała, że pod spodem jest uszkodzona instalacja, będąca źródłem wilgoci.

Kiedy mężczyzna zaczął rozbijać posadzkę, wszyscy spodziewali się zobaczyć pękniętą rurę. Zamiast niej spod podłogi wyłonił się żywy jabuti-piranga, czyli żółw czerwononogi (Chelonoidis carbonaria). Zwierzę znajdowało się w niewielkiej przestrzeni pomiędzy ziemią a betonową posadzką, bez dostępu do światła dziennego i bez możliwości samodzielnego wydostania się na powierzchnię.

Rodzina nie potrafiła wyjaśnić, w jaki sposób gad znalazł się pod domem. Fundament był zamknięty, a w podłodze nie było żadnego otworu. Najbardziej prawdopodobna hipoteza zakładała, że jako młody osobnik dostał się tam podczas wcześniejszych prac budowlanych, prawdopodobnie wraz z transportowaną ziemią lub żwirem, po czym został nieświadomie uwięziony pod nową posadzką.

Właścicielka domu przypuszczała, że mogło to nastąpić podczas remontu przeprowadzonego około dziesięć lat wcześniej. Specjaliści podkreślali jednak, że nie można jednoznacznie potwierdzić, jak długo zwierzę rzeczywiście pozostawało pod podłogą. Pewne było jedynie to, że przebywało tam przez bardzo długi czas. Pancerz żółwia był zdeformowany, a jego oczy nie tolerowały światła. Po wydobyciu żółw został tymczasowo umieszczony w zaciemnionym pomieszczeniu. 

Niedługo później zwierzę przejął Instytut Przyrody Tocantins (Naturatins), który przewiózł je do Centrum Fauny (Cefau) w Palmas. Tam otrzymało imię Donatello i rozpoczęło wielomiesięczne leczenie. Badania wykazały, że jest to samiec żółwia czerwononogiego. Mierzył około 35 centymetrów długości, 29 centymetrów szerokości i ważył blisko trzy kilogramy. Największym problemem okazał się zdeformowany pancerz, który wymagał odbudowy. 

Specjaliści przeprowadzili badania krwi, stopniowo zmieniali dietę zwierzęcia i przyzwyczajali je do światła dziennego. Obserwowali również, czy prawidłowo się porusza i zachowuje jak zdrowy przedstawiciel swojego gatunku. Początkowo nie było wiadomo, czy Donatello kiedykolwiek będzie mógł wrócić do naturalnego środowiska.

 

Jak żółw zdołał przeżyć?

Największe zdumienie wzbudził fakt, że zwierzę przeżyło tak długi czas w zamkniętej przestrzeni.

Biolodzy wyjaśniali, że żółwie mają wyjątkowo wolny metabolizm i zużywają znacznie mniej energii niż ssaki. W niesprzyjających warunkach potrafią także wejść w stan estywacji, czyli znacznie ograniczyć aktywność organizmu i spowolnić procesy życiowe. Dzięki temu są w stanie przetrwać długie okresy z niewielką ilością pożywienia. 

Eksperci podkreślali jednak, że zwierzę nie mogło przez cały ten czas funkcjonować całkowicie bez jedzenia, wody i powietrza. Do przestrzeni pod podłogą prawdopodobnie przedostawały się wilgoć, niewielkie ilości tlenu oraz drobne organizmy i resztki materii organicznej, które mogły stanowić źródło pokarmu. To właśnie te warunki, połączone z naturalną odpornością gatunku, najprawdopodobniej pozwoliły mu przetrwać.

 

Po siedmiu miesiącach wrócił na wolność

Przez kolejne miesiące Donatello przechodził rehabilitację. Weterynarze odbudowali uszkodzony fragment pancerza oraz obserwowali kontakty z innymi żółwiami przygotowywanymi do wypuszczenia.

We wrześniu 2025 roku specjaliści uznali, że zwierzę odzyskało sprawność. Donatello został wypuszczony do naturalnego środowiska razem z innymi przedstawicielami swojego gatunku. Dokładnej lokalizacji nie ujawniono, aby nie narażać zwierząt na odłowienie. Według Naturatins rehabilitacja zakończyła się pełnym sukcesem i żółw nie wymaga już opieki człowieka.

Historia, która zaczęła się od podejrzenia zwykłego przecieku pod podłogą, zakończyła się uratowaniem zwierzęcia, którego obecności przez lata nikt nie był świadomy. Do dziś nie wiadomo, jak długo Donatello rzeczywiście pozostawał uwięziony pod domem. Wiadomo jednak, że dzięki specjalistycznej opiece odzyskał zdrowie i wrócił do swojego naturalnego środowiska.

 


Źródła:

https://www.metropoles.com/brasil/apos-10-anos-mulher-faz-obra-e-acha-jabuti-vivo-enterrado-no-piso

https://to.catolica.edu.br/portal/jabuti-resgatado-embaixo-de-piso-recebe-cuidados-no-unicatolica/

https://www.agazeta.com.br/brasil/jabuti-e-resgatado-apos-sobreviver-dez-anos-embaixo-de-piso-0225

https://iclnoticias.com.br/jabuti-resgatado-apos-ficar-preso/

https://www.jornaldotocantins.com.br/cidades/jabuti-encontrado-embaixo-de-piso-de-casa-tem-casco-restaurado-e-e-batizado-de-donatello-por-veterinarios-1.3234430

https://g1.globo.com/to/tocantins/noticia/2025/12/18/jabuti-encontrado-embaixo-de-piso-de-casa-e-devolvido-a-natureza-apos-sete-meses-de-reabilitacao.ghtml

https://www.tempo.com/noticias/actualidade/jabuti-vive-dez-anos-soterrado-sob-piso-residencial-e-e-solto-na-natureza-apos-cuidados.html

https://bastidoresdotocantins.com.br/jabuti-encontrado-sob-piso-de-residencia-em-itacaja-retorna-a-natureza-apos-sete-meses-de-reabilitacao/

https://www.terra.com.br/byte/este-jabuti-passou-quase-uma-decada-preso-sob-o-piso-de-uma-casa-e-agora-esta-voltando-a-natureza-apos-reabilitacao,d6a92ff8fdeada0d98766688fa49adee5js13a2s.html

https://www.tempo.com/noticias/actualidade/jabuti-vive-dez-anos-soterrado-sob-piso-residencial-e-e-solto-na-natureza-apos-cuidados.html

https://www.agenciatocantins.com.br/noticia/89827/jabuti-resgatado-em-itacaja-recebe-atendimento-veterinario-no-cefau-do-naturatins

 

Kliknij, aby zamknąć artykuł i wrócić do strony głównej.

Polecane artykuły:

Powrót