Reklama:
Reklama:

Często nie zdajemy sobie sprawy, jak wiele czasu spędzamy przed monitorami urządzeń cyfrowych. Zaczynamy i kończymy dzień od sprawdzenia wiadomości sms i „polubień” pod zdjęciami na Facebooku czy Instagramie. „Czas przed ekranem” to jedna z nowych funkcji pozwalająca podejrzeć w jaki sposób oraz jak długo wpatrujemy się w smartfona. I co się okazuje? Średnio 5-6 godzin dziennie korzystamy z urządzeń cyfrowych. Nie mówiąc o pracy przy komputerach i „zimnych” żarówkach, które również są źródłem emisji światła niebieskiego.

 


Kiedyś ludzie żyli od wschodu do zachodu słońca, podporządkowując swój dzień naturalnemu oświetleniu. Wstawali o świcie, a spać chodzili po zmroku. Nasze pokolenie kładzie się do łóżek bardzo późno i to wcale nie dlatego, że wieczorami ciężko pracuje. Wręcz przeciwnie - wydaje nam się, że oglądając film na laptopie, czy serfując w sieci - odpoczywamy, a tak naprawdę nasze oczy i mózg non stop są w gotowości do działania.



Oczy łzawią, pieką i chorują


Jak wygląda typowy rodzinny wieczór? Wszyscy siedzą razem w salonie oświetlanym energooszczędną świetlówką. Ktoś ogląda mecz lub serial na plazmowym telewizorze przy okazji lajkując coś na Facebooku. Nastolatek prowadzi ożywioną konwersację via smartfon, a jego młodsze rodzeństwo zbiera pokemony na tablecie. Każdy robi to, co lubi. Dzień jak co dzień.


Później jednak wszyscy mają kłopoty z zasypianiem i ze wzrokiem. Oczy łzawią, szczypią, są zaczerwienione. Większość nawet nie przypuszcza, że źródłem tych problemów jest wpatrywanie się w urządzenia emitujące niebieskie światło, czyli monitory LED i LCD, tablety, laptopy, komputery, smartfony, wyświetlacze GPS. Im bardziej zaawansowany technologicznie i nowocześniejszy ekran, tym większa emisja niebieskiego światła.

Regularne korzystanie z urządzeń emitujących niebieskie światło, szczególnie jeśli nie robimy przerw w pracy wzrokowej, może indukować szereg skutków ubocznych. Przemęczenie oczu to tylko pierwszy, początkowo niegroźny objaw. Problem zaczyna się, gdy zaburzenia powierzchni oka i suche oko stają się przewlekłe, a kumulacja potencjalnie szkodliwej części pasma światła niebieskiego prowadzi do uszkodzenia fotoreceptorów w obrębie siatkówki.

- Dzieje się tak między innymi dlatego, gdyż długość fal światła niebieskiego znajduje się blisko ultrafioletu, którego promieniowanie jest dla ludzi szkodliwe. Wpływ światła kumuluje się latami i zależy od jego natężenia - mówi dr nauk medycznych Anna Maria Ambroziak, specjalistka chorób oczu z Centrum Okulistycznego „Świat Oka” w Warszawie.

Niebieskie światło może zaburzać procesy metaboliczne zachodzące w siatkówce oka. W efekcie czego może powstawać więcej wolnych rodników, które uszkadzają komórki receptorowe, powodując ich obumieranie i prowadząc do uszkodzenia wzroku - tłumaczy dr Ambroziak.

Syndrom oka biurowego. Syndrom widzenia komputerowego

 

Nieprzyjemne uczucie dyskomfortu, suchości, pieczenia i łzawienie oczu to efekty wielogodzinnej pracy przy komputerze szczególnie w klimatyzowanych bądź ogrzewanych, nie wietrzonych i źle oświetlonych pomieszczeniach. Zjawisko to dotyczy ponad 80% pracowników biurowych spędzających wiele godzin przed monitorem komputerowym. Jednym z pierwszych objawów jest uczucie piasku pod powiekami oraz przekrwienie spojówek, powstające na skutek wysychania powierzchni oka. Powodem jest zmniejszona częstotliwość mrugania i niestabilność naszych łez. Wielogodzinna praca przed ekranem komputera może powodować także zaburzenia akomodacji, które manifestują się wrażeniem zamglenia obrazu i wahania ostrości wzroku. Innymi objawami są nadwrażliwość na światło, bóle oczu i głowy, bóle karku, przewlekły stres i zmęczenie.


Zdrowy rozsądek najlepszym lekarstwem


Jak uchronić się przed nieprzyjemnymi skutkami niebieskiego światła? Jest kilka rozwiązań. I nie mówimy tu bynajmniej o wyrzuceniu do kosza urządzeń cyfrowych emitujących niebieskie światło. Dobrym rozwiązaniem są okulary, a dokładnie rzecz ujmując - soczewki okularowe z powłoką antyrefleksyjną, która zmniejsza niekorzystne działanie światła niebieskiego.

- Każdy kto korzysta z komputera w pracy, niezależnie czy ma wadę wzroku czy nie, powinien przede wszystkim pamiętać o prawidłowym mruganiu, może również używać okularów ze specjalną powłoką – dodaje dr Ambroziak.

Warto zmienić nawyki


Zacznijmy od ustawienia jasności monitora i obniżenia temperatury kolorów wyświetlanego obrazu. Dobrym pomysłem są powłoki na ekrany LCD, ograniczające przenikanie niebieskiego światła. Ponadto wiele firm wprowadziło bezpłatne aplikacje na telefony komórkowe, które automatycznie przyciemniają wyświetlacz i ograniczają emisję niebieskiego światła. Jednak niezależnie od aplikacji przyciemniających wyświetlacze naszych telefonów, dobrze jest ograniczyć na kilka godzin przed snem, przeglądanie tabletu czy smartfona i pozwolić naszemu organizmowi na pełną regenerację.


Naturalnie jak zawsze ważna jest świadomość i profilaktyka. Wzrok powinniśmy kontrolować przynajmniej raz w roku. Poza tym do zachowania prawidłowej kondycji naszych oczu potrzebna jest nie tylko odpowiednia higiena pracy i snu, ale także aktywność fizyczna, naturalne oświetlenie i prawidłowo zbilansowana dieta. Warto wprowadzić do naszego menu więcej roślin szczególnie tych liściastych, np.: jarmuż, szpinak oraz zdecydowanie ograniczyć mięso i wyeliminować śmieciowe jedzenie.


Ochrona wzroku przed niebieskim światłem, badania profilaktyczne, odpowiednia higiena pracy i snu oraz zbilansowana dieta pozwolą nam długo cieszyć się dobrą kondycją naszych oczu. Pamiętajmy, że jak we wszystkim konieczny jest zdrowy rozsądek. Korzystanie z wynalazków i nowych technologii - tak, ale rozumnie. Zawsze lepiej spotkać się ze znajomymi i porozmawiać w realnym świecie w naturalnym oświetleniu, niż spędzać samotnie czas w domu z laptopem czy smartfonem.



Tagi:

oczy,  wzrok,  komputer,  zdrowie,  niebieskie światło, 

Loading...

Podobne artykuły:

Zostaw komentarz:

    Brak komentarzy
Powrót
Reklama:

Reklama:
Wyszukiwarka
Reklama:
Najnowsze
Reklama:
Reklama:
Newsletter
zapisz
Reklama:
Loading...
Reklama: