Reklama:
Reklama:

Nie każda rodzina będzie mogła pozwolić sobie na opłacenie wyjazdu z własnej kieszeni ponieważ domowe budżety są często nadszarpnięte po świątecznych wydatkach. Pozostaje często poszukać zewnętrznego źródła finansowania. I tu szczególnie, jeśli nasza zdolność kredytowa jest niewielka, może na nas czyhać wiele pułapek.

„Zimowa aura i warunki narciarskie zachęcają do wyjazdów, natomiast nie każdego z nas stać z bieżących przychodów na finansowanie takiego wyjazdu. Oprócz tradycyjnych, oferowanych przez faktycznie działające firmy chwilówek, w Internecie, możemy też znaleźć ogłoszenia oferujące środki dla klientów, którzy mają problem z zaciągnięciem tradycyjnej pożyczki w firmie pożyczkowej. Warunkiem takiej operacji jest opłacenie rzekomego ubezpieczenia. Po wpłaceniu podanej przez ogłoszeniodawcę kwoty kontakt z firmą się urywa. Jej klienci nigdy już tych środków więcej nie zobaczą. I tutaj chciałabym przestrzec przed tym, żeby jednak być czujnym i nie dać się oszukać. Są na to odpowiednie metody. Każdą firmę pożyczkową można zweryfikować np. na liście KNF. Myślę, że jest to najlepsza i najskuteczniejsza metoda sprawdzenia, czy dana firma może na tym rynku faktycznie działać i dzielić nam jakiejkolwiek pożyczki” komentuje dla Newsrmtv Katarzyna Dmowska, ekspert z ANG Spółdzielnia.

– Na rynku pojawiają się tego typu sytuacje, jak wspomniana. Niestety zbyt niska wiedza finansowa Polaków w połączeniu z trudnościami w życiu, powodującymi potrzebę znalezienia „ratunkowego” finansowania, często oznacza wpadnięcie klientów w sidła złych firm i ludzi. Klientom zalecamy czujność i przede wszystkim korzystanie z usług sprawdzonych firm finansowych. Natomiast w przypadku stwierdzonych nieprawidłowości kontakt z takimi instytucjami, jak Rzecznik Finansowy, Federacja Konsumentów czy UOKiK – mówi Artur Nowak-Gocławski, prezes ANG Spółdzielni.

Zdaniem ekspertów istnieją inne bezpieczniejsze sposoby. – Dodatkowe fundusze może zapewnić nam karta kredytową. Jest to rozwiązanie dostępne na wyciągnięcie ręki. Wystarczy złożyć w banku, w którym mamy konto osobiste, wniosek o wydanie karty. Potem możemy korzystać z przyznanego nam limitu. Niektóre hotele czy ośrodki także wymagają karty kredytowej do rezerwowania pobytu lub niektórych atrakcji, więc jej posiadanie ma dodatkowe zalety. W tym przypadku nie poniesiemy dodatkowych kosztów za pożyczenie pieniędzy, np. nie zapłacimy odsetek, jeżeli będziemy pamiętać o tym, aby spłacić kwotę kredytu w okresie bezodsetkowym. W podobny sposób możemy skorzystać z limitu kredytowego na rachunku osobistym. To rozwiązanie działa podobnie jak kredyt odnawialny, więc po jego spłacie, możemy ponownie skorzystać z dodatkowych funduszy, jeżeli zajdzie taka potrzeba – tłumaczy Leszek Zięba, ekspert ZFPF, mFinanse.

Inną możliwością sfinansowania zimowego wyjazdu jest kredyt gotówkowy. – Należy pamiętać, że w tym przypadku bardzo rzadko są dostępne oferty, które pozwalają uniknąć odsetek, co jest standardem w przypadku wydawania pieniędzy przy pomocy karty kredytowej i spłaty w okresie bezodsetkowym. Zanim zdecydujemy się na pożyczenie pieniędzy, dokładnie zapoznajmy się z ofertami kredytów bankowych. Różnice między oprocentowaniem i kosztami dodatkowymi potrafią być bardzo duże. I tak np. w banku A kredyt może kosztować nawet dwa razy więcej niż w banku B. Warto być na bieżąco z promocjami oraz zapytać o kredyt w instytucji, z której usług już korzystamy – może mieć dla nas preferencyjne warunki. Jeżeli nie potrafimy lub nie mamy czasu na porównywanie wielu ofert, dobrym pomysłem jest skorzystanie z usług pośrednika finansowego. Taka usługa jest bezpłatna, a ekspert przedstawi nam dokładnie warunki zaciągania kredytu gotówkowego w poszczególnych bankach i wstępnie oceni naszą zdolność kredytową. Dzięki temu, będziemy wiedzieć, w którym z nich mamy największą szansę na otrzymanie środków i gdzie pożyczenie pieniędzy będzie nas najmniej kosztować – radzi Bartosz Turek, ekspert ZFPF, Open Finance.

Eksperci apelują jednakże o rozwagę. Pamiętajmy także o tym, że pożyczając środki na zimowy wyjazd, powinniśmy robić to z głową. Przed nami cały rok wydatków i planowania budżetu. Pośpiesznie podjęta decyzja i np. zaciągniecie kredytu „na złych warunkach”, może odbijać się negatywie na domowej kasie przez kilka następnych miesięcy. Warto zatem rozpocząć nowy rok nie od „finansowego kaca”, ale od udanego zimowego wypoczynku.

newsrm.tv

Tagi:

pieniądze,  społeczeństwo,  pożyczka,  długi,  ferie, 

Loading...

Podobne artykuły:

Zostaw komentarz:

    Brak komentarzy
Powrót
Reklama:

Reklama:
Wyszukiwarka
Reklama:
Najnowsze
Reklama:
Reklama:
Reklama:
Newsletter
zapisz
Reklama:
Loading...
Reklama: