Miłość zaczęła się od rozmów w internecie
Danielle Mullins mieszkała w Norwalk w amerykańskim stanie Ohio, gdzie samotnie wychowywała czworo dzieci. Miała za sobą nieudane doświadczenia uczuciowe, ale nadal chciała stworzyć trwały związek. Pracowała przy opiece nad osobami z niepełnosprawnościami, a codzienność dzieliła między obowiązki zawodowe, prowadzenie domu i wychowanie dzieci. Gdy zaczęła korzystać z internetowego czatu, nie przypuszczała, że pozna tam człowieka, dla którego będzie gotowa całkowicie zmienić swoje życie. Mohamed Jbali pochodził z Tunezji i był od niej znacznie młodszy. Miał 26 lat, a Danielle 41. Początkowo rozmawiali wyłącznie przez internet, stopniowo poznając swoje zainteresowania, plany i oczekiwania wobec związku. Mimo różnicy wieku oraz odległości, kontakt stawał się coraz bliższy. Danielle była przekonana, że Tunezyjczyk darzy ją szczerym uczuciem i że mogą razem zbudować rodzinę. Po kilku miesiącach internetowej znajomości kobieta postanowiła polecieć do Tunezji, aby po raz pierwszy spotkać się z Mohamedem osobiście. Podróż stanowiła dla niej duży wydatek, dlatego wcześniej odkładała pieniądze i brała dodatkowe godziny w pracy. Zależało jej na tym, aby sprawdzić, czy uczucie rozwijające się podczas rozmów może przetrwać spotkanie w rzeczywistości. W Tunezji spędzili razem zaledwie kilkanaście dni, jednak zdecydowali się kontynuować znajomość i rozpocząć przygotowania do wspólnego życia. Wkrótce pojawiły się zaręczyny oraz plan przeprowadzki Mohameda do Stanów Zjednoczonych. Amerykanka rozpoczęła starania o wizę narzeczeńską K-1, która umożliwia cudzoziemcowi przyjazd do USA w celu zawarcia małżeństwa z obywatelem tego kraju. Po przekroczeniu granicy para ma 90 dni na ślub, jeśli chce kontynuować przewidzianą prawem procedurę imigracyjną. Danielle zdecydowała się wystąpić o taki dokument dla Mohameda, ponieważ oboje deklarowali, że chcą zostać małżeństwem. Organizacja przeprowadzki i przygotowanie dokumentów wymagały czasu oraz pieniędzy. W ten sposób związek, który rozpoczął się od internetowych wiadomości, szybko przerodził się w poważne zobowiązanie. Ich historia zainteresowała producentów amerykańskiego programu "90 Day Fiancé", znanego w Polsce jako "Wiza na miłość". Format pokazywał pary, w których jedna osoba pochodziła ze Stanów Zjednoczonych, a druga przyjeżdżała z zagranicy na wizie narzeczeńskiej. Kamery towarzyszyły bohaterom podczas pierwszych wspólnych tygodni w Ameryce, obserwując przygotowania do ślubu oraz problemy wynikające z różnic kulturowych i rodzinnych oczekiwań. Danielle i Mohamed zostali uczestnikami drugiego sezonu, którego emisję rozpoczęto jesienią 2014 roku. Widzowie mogli obserwować wydarzenia, które rozegrały się jeszcze przed telewizyjną premierą. Kiedy Mohamed przyleciał do Ohio, Danielle przywitała go na lotnisku z ogromnym wzruszeniem. Tunezyjczyk po raz pierwszy miał zamieszkać w Stanach Zjednoczonych, dlatego interesowało go niemal wszystko, co widział podczas podróży do nowego domu. Zwracał uwagę na amerykańskie samochody i wygląd okolicy, porównując je z miejscami, które znał z Tunezji. Początkowo kobieta cieszyła się przede wszystkim z tego, że nie będą już musieli rozmawiać na odległość. Szybko okazało się jednak, że wspólne życie będzie znacznie trudniejsze niż internetowa znajomość. Dzieci Danielle nie podzielały w pełni jej entuzjazmu. Szczególnie jej syn, Corey, miał wątpliwości dotyczące intencji Mohameda i zastanawiał się, czy młodszy mężczyzna rzeczywiście chce stworzyć rodzinę z jego matką. Sama Danielle starała się przekonywać bliskich, że różnica wieku nie jest przeszkodą i że ich związek opiera się na wzajemnym uczuciu. Mohamed musiał natomiast odnaleźć się w domu, w którym obowiązywały już ustalone zasady, a jego przyszła żona miała liczne zobowiązania wobec dzieci. Nie mógł również od razu podjąć normalnej pracy, ponieważ jego status imigracyjny wymagał dopełnienia odpowiednich formalności.
Problemy finansowe jeszcze przed ślubem
Jednym z pierwszych poważnych konfliktów okazała się sytuacja finansowa Danielle. Kobieta nie zarabiała wiele, a utrzymanie domu i dzieci pochłaniało znaczną część jej dochodów. W trakcie przygotowań do uroczystości straciła pracę, co dodatkowo skomplikowało rodzinny budżet. Musiała ograniczyć wydatki i zmienić wcześniejsze plany dotyczące wesela. Mohamed dowiedział się również, że jego narzeczona ma problemy z zadłużeniem, o których wcześniej nie wiedział wszystkiego. Dla Tunezyjczyka był to poważny powód do niepokoju. Obawiał się, że po ślubie będzie musiał ponosić odpowiedzialność za część zobowiązań finansowych żony. Postanowił skonsultować się z prawnikiem, aby dowiedzieć się, jakie konsekwencje będzie miało zawarcie małżeństwa w stanie Ohio. Podczas rozmowy usłyszał, że małżonkowie mogą mieć wobec siebie określone obowiązki finansowe. Informacje te sprawiły, że zaczął zastanawiać się, czy rzeczywiście powinien brać ślub w zaplanowanym terminie. Sytuacja była szczególnie napięta, ponieważ termin ważności wizy narzeczeńskiej ograniczał czas na podjęcie decyzji. Mohamed musiał rozstrzygnąć, czy chce zostać mężem Danielle, mimo pojawiających się wątpliwości, czy zrezygnować z małżeństwa i wrócić do Tunezji. Kobieta obawiała się, że utrata pracy i ujawnione problemy finansowe doprowadzą do zakończenia ich związku. Starała się wyjaśnić narzeczonemu swoją sytuację, przekonując go, że mogą wspólnie poradzić sobie z trudnościami. Ostatecznie mężczyzna zdecydował się pozostać przy wcześniejszych planach. 9 lipca 2014 roku Danielle i Mohamed wzięli ślub w Stanach Zjednoczonych. W uroczystości uczestniczyli członkowie rodziny oraz bliscy znajomi kobiety. Panna młoda miała na sobie białą suknię i trzymała bukiet różowych kwiatów, a pan młody wystąpił w ciemnym garniturze. Dla Danielle była to chwila, na którą czekała od rozpoczęcia znajomości z młodszym mężczyzną. Wierzyła, że po ceremonii będą mogli rozpocząć spokojne życie jako małżeństwo. Podczas uroczystości wydarzyło się jednak coś, co zaskoczyło gości i późniejszych widzów programu. Kiedy nadszedł moment tradycyjnego pocałunku nowożeńców, Mohamed początkowo odmówił pocałowania żony w usta. Tłumaczył, że trwa ramadan, ważny miesiąc w islamie, a on nie chce publicznie okazywać czułości w sposób, który uważa za sprzeczny ze swoimi przekonaniami religijnymi. Ostatecznie Danielle pocałowała go w policzek. Dla niej samej był to niezręczny moment, szczególnie że obecni na ceremonii zaczęli zadawać pytania dotyczące zachowania pana młodego. Mohamed wyjaśniał później, że w jego kulturze uczucia nie muszą być okazywane publicznie poprzez całowanie i przytulanie. Uważał, że miłość powinna oznaczać coś więcej niż fizyczną bliskość. Danielle patrzyła na to inaczej. Potrzebowała zapewnień o uczuciach i chciała czuć, że jest dla męża atrakcyjna oraz ważna. Różnica oczekiwań zaczęła być widoczna w ich codziennych relacjach, a pytania rodziny o szczerość intencji Mohameda stawały się coraz trudniejsze do ignorowania. Po ślubie problemy nie ustąpiły. Małżonkowie nadal spierali się o pieniądze, wzajemne zaufanie i sposób, w jaki powinni organizować wspólne życie. Mohamed coraz częściej mówił o frustracji związanej z brakiem pracy i ograniczeniami, które odczuwał po przeprowadzce do Stanów Zjednoczonych. Danielle próbowała utrzymać rodzinę i jednocześnie ratować relację z mężem, ale coraz wyraźniej dostrzegała, że ich wyobrażenia o małżeństwie znacznie się różnią. Kiedy pod koniec 2014 roku uczestnicy programu ponownie spotkali się przed kamerami, związek Danielle i Mohameda znajdował się już w poważnym kryzysie.
Policja coraz częściej pojawiała się w ich domu
Na początku 2015 roku konflikt między Danielle Mullins a Mohamedem Jbalim przybrał na sile. Ich prywatne problemy przestały ograniczać się do kłótni, a coraz częściej wymagały interwencji funkcjonariuszy. Pierwsze zgłoszenie pochodziło z 22 stycznia, kiedy Mohamed poinformował policję o obraźliwych i nieprawdziwych informacjach publikowanych na jego temat w internecie. Twierdził, że nieznane osoby rozpowszechniają treści naruszające jego dobre imię. Funkcjonariusze wyjaśnili mu, że bez bezpośrednich gróźb nie mają podstaw do podjęcia dalszych działań, i poradzili zgłosić sprawę administratorom serwisów społecznościowych. 2 marca doszło do znacznie poważniejszej sytuacji. Mohamed wrócił do mieszkania po nocy spędzonej poza domem, nie informując wcześniej żony, gdzie przebywa. Danielle była zdenerwowana jego zachowaniem i zażądała, aby się wyprowadził. Jej córki zaczęły pomagać w przenoszeniu rzeczy ojczyma z sypialni do salonu. Tunezyjczyk wezwał policję, skarżąc się, że domownicy wyrzucają jego ubrania i próbują zmusić go do opuszczenia mieszkania. Przybyłym funkcjonariuszom powiedział, że nie ma dokąd pójść i nie zamierza się wyprowadzać. Podczas interwencji Danielle przyznała, że rozważa zakończenie małżeństwa i rozpoczęła przygotowania do rozwodu. Oskarżyła również męża o wypłacenie pieniędzy ze wspólnego rachunku i przelanie ich na własne konto. Mohamed nie zgadzał się z jej pretensjami, a konflikt dodatkowo pogarszał atmosferę między nim a dziećmi kobiety. Jedna z córek powiedziała policjantom, że kłótnie dorosłych zdarzają się bardzo często. Funkcjonariusze wyjaśnili małżonkom, że spór dotyczący wspólnych pieniędzy powinien zostać rozstrzygnięty na drodze cywilnej. Do kolejnej interwencji doszło 16 kwietnia 2015 roku. Mohamed zawiadomił policję, że żona zabrała mu równowartość około 200 złotych i nie chce oddać pieniędzy. Tłumaczył, że potrzebuje ich na zakup żywności, ponieważ ze względu na swoje przyzwyczajenia nie jada wszystkich produktów znajdujących się w domu. Danielle przedstawiła zupełnie inną wersję wydarzeń. Twierdziła, że przeznaczyła pieniądze na czynsz i zakup opony do samochodu, a mąż nie angażuje się wystarczająco w utrzymanie gospodarstwa domowego. Oboje potwierdzili, że nie doszło do przemocy fizycznej ani gróźb. Pod koniec kwietnia policjanci zostali wezwani ponownie, tym razem z powodu sprzeczki Mohameda z jedną z pasierbic. Konflikt rozpoczął się od korzystania z komputera i konta na Facebooku. Mohamed uważał, że dziewczyna bez pozwolenia przeglądała jego prywatne informacje. Ona przekonywała, że matka pozwoliła jej korzystać ze sprzętu. Podczas kłótni padły niepokojące słowa dotyczące samookaleczenia, dlatego mężczyzna poprosił funkcjonariuszy o interwencję. Po rozmowie z domownikami policjanci nie stwierdzili bezpośredniego zagrożenia dla dziewczyny. W tym czasie Danielle coraz mocniej obawiała się również zainteresowania, jakie jej mąż wzbudzał wśród kobiet poznanych za pośrednictwem internetu. Mohamed miał otrzymywać prywatne wiadomości od wielbicielek programu, a niektóre znajomości przenosiły się poza media społecznościowe. Kobieta podejrzewała, że mężczyzna wykorzystuje popularność telewizyjną do nawiązywania kolejnych relacji. Zwracała uwagę na jego podróże bez niej i nie zawsze wierzyła w wyjaśnienia dotyczące ich celu. Mohamed zaprzeczał, że zdradza żonę, utrzymując, że ma prawo do własnych znajomych oraz życia niezależnego od jej kontroli. W grudniu 2015 roku małżonkowie znaleźli się w punkcie, z którego nie potrafili już wrócić do wspólnego życia. 16 grudnia policja ponownie przyjechała do mieszkania po telefonie Mohameda. Mężczyzna poinformował, że zamierza się wyprowadzić, a Danielle zareagowała wyrzuceniem jego ubrań na zewnątrz. Kobieta nie zaprzeczała, że chciała przyspieszyć jego odejście. Funkcjonariusze przypomnieli im, że oboje mają prawo przebywać w mieszkaniu do czasu rozwiązania spraw związanych z wyprowadzką. Nakazali unikanie kolejnych awantur. 17 grudnia Danielle publicznie potwierdziła rozstanie. Zwróciła się do obserwatorów w mediach społecznościowych, prosząc o uszanowanie prywatności jej oraz dzieci. Wcześniej uruchomiła internetową zbiórkę pieniędzy na naprawę samochodu, co wywołało kolejną falę komentarzy i pytań o sytuację jej rodziny. Kobieta tłumaczyła, że przechodzi trudny okres i nie chce jeszcze ujawniać wszystkich szczegółów. Następnego dnia Mohamed opuścił ich wspólny dom. Pod koniec miesiąca Danielle udzieliła wywiadu lokalnej gazecie, w którym potwierdziła, że mąż zamieszkał u jej znajomej z pracy. Kobieta znała tę osobę od około dziesięciu lat i wcześniej uważała ją za przyjaciółkę. Nowe miejsce pobytu Mohameda było więc dla niej szczególnie bolesnym odkryciem. Nie potrafiła zrozumieć, dlaczego znajoma nie powiedziała jej wcześniej, że przyjęła pod swój dach jej męża. Zapytana o podejrzenia dotyczące romansu przyznała jednak, że nie ma dowodów potwierdzających zdradę.
Wyjechał na Florydę. Danielle postanowiła go odnaleźć
Na początku 2016 roku nadal pozostawali formalnie małżeństwem, lecz kontaktowali się przede wszystkim w sprawach osobistych rzeczy i dokumentów. 1 lutego policjanci interweniowali przed mieszkaniem, w którym zatrzymał się Mohamed. Danielle domagała się zwrotu walizek, które mężczyzna zabrał podczas wyprowadzki. On twierdził, że przedmioty należą do wspólnego majątku i ewentualny spór powinien rozstrzygnąć sąd. Funkcjonariusze nakazali kobiecie opuszczenie posesji i powstrzymanie się od kontaktów z mężem oraz innymi mieszkańcami. Danielle wciąż nie była jednak gotowa całkowicie zerwać relacji. W lutym mówiła dziennikarzom, że rozważa próbę uratowania małżeństwa z pomocą specjalistów. Pojawił się nawet pomysł udziału w programie doktora Phila McGrawa, który przed kamerami pomagał rodzinom rozwiązywać konflikty. Kobieta liczyła, że zewnętrzna pomoc pozwoli Mohamedowi zrozumieć jej uczucia. Jednocześnie zauważała, że w kolejnych wiadomościach mąż przedstawia sprzeczne deklaracje dotyczące przyszłości ich związku. Szczególnie często poruszał kwestie dokumentów imigracyjnych. Mohamed w tym czasie zaczął coraz wyraźniej układać sobie życie poza Ohio. Podróżował po Stanach Zjednoczonych i ostatecznie przeniósł się na Florydę. Danielle dowiadywała się o jego wyjazdach przede wszystkim z mediów społecznościowych. Szczególne emocje wzbudziła fotografia przedstawiająca go na łodzi w towarzystwie kobiety o imieniu Luisa. Mohamed utrzymywał, że Luisa jest jego znajomą, lecz Danielle podejrzewała, że łączy ich coś więcej. W rozmowie z przyjaciółką Beth przyznała, że widok męża spędzającego czas z inną kobietą jest dla niej wyjątkowo bolesny. W kolejnych wypowiedziach Danielle twierdziła, że Mohamed zmienił się pod wpływem zainteresowania ze strony innych kobiet. Według niej zaczął zwracać uwagę na osoby młodsze, atrakcyjniejsze i zamożniejsze. Była przekonana, że popularność zdobyta dzięki telewizji otworzyła mu dostęp do życia, którego wcześniej nie znał. Sama czuła się odrzucona i wykorzystywana, szczególnie gdy dostrzegała, jak wiele wysiłku włożyła w sprowadzenie go do Ameryki. Mohamed zaprzeczał zarzutom o niewierność, a później oskarżył również Danielle o utrzymywanie kontaktów z innym mężczyzną. Oboje przedstawiali sprzeczne wersje przyczyn rozpadu małżeństwa. W maju 2016 roku Danielle zdecydowała się pojechać do Miami, aby osobiście skonfrontować męża z informacjami, które zgromadziła. Zabrała ze sobą segregator zawierający wydruki rozmów, fotografie i potwierdzenia przelewów, które w jej ocenie świadczyły o jego kontaktach z innymi kobietami. Chciała uzyskać odpowiedzi na pytania, których Mohamed unikał podczas rozmów telefonicznych. Liczyła również, że spotkanie pozwoli jej wreszcie dowiedzieć się, czy ich małżeństwo miało dla niego jakiekolwiek znaczenie. Kiedy dotarła do miejsca zamieszkania męża, spotkanie szybko przerodziło się w awanturę. Mohamed nie chciał wpuścić jej do środka i domagał się, aby odeszła. Danielle próbowała rozmawiać, przekonując, że poślubiła go z miłości i nie zasłużyła na takie traktowanie. Jego lekceważąca reakcja jeszcze bardziej ją zdenerwowała. W pewnym momencie kobieta rzuciła w jego kierunku część dokumentów, a następnie zagroziła, że doprowadzi do jego deportacji ze Stanów Zjednoczonych. Mohamed zadzwonił pod numer alarmowy 911 i poprosił o przyjazd policji. Funkcjonariusze pojawili się na miejscu, ale konflikt nie zakończył się pojednaniem. Danielle później przyznawała, że właśnie po wydarzeniach w Miami ostatecznie straciła nadzieję na uratowanie małżeństwa. W kolejnych miesiącach kobieta zaczęła rozważać wykorzystanie procedur prawnych, które mogłyby doprowadzić nie tylko do zakończenia związku, ale także zakwestionowania jego ważności. Była przekonana, że Mohamed zainteresował się nią przede wszystkim dlatego, że mogła umożliwić mu legalne zamieszkanie w Stanach Zjednoczonych. On stanowczo się z tym nie zgadzał. Twierdził, że próbował utrzymać małżeństwo, ale nie potrafił dłużej żyć w atmosferze ciągłych konfliktów, wzajemnych oskarżeń i publicznego komentowania ich prywatności. 4 października 2016 roku Danielle złożyła w sądzie hrabstwa Erie w Ohio wniosek o unieważnienie małżeństwa. Jako podstawy wskazała oszustwo i niewierność. Była to istotna różnica w porównaniu ze zwykłym rozwodem, ponieważ unieważnienie oznaczałoby zakwestionowanie samej ważności związku. Kobieta liczyła, że taka decyzja wpłynie również na sytuację imigracyjną Mohameda. Mężczyzna nie zamierzał jednak zgadzać się na stawiane mu zarzuty, a ich konflikt przeniósł się z programów telewizyjnych i mediów społecznościowych na salę sądową.
Upokorzenie przed kamerami
13 listopada 2016 roku widzowie programu "Wiza na miłość: Długo i szczęśliwie?" zobaczyli jedną z najbardziej niezręcznych konfrontacji w historii produkcji. Podczas specjalnego spotkania uczestników Danielle Mullins i Mohamed Jbali zostali zapytani o problemy dotyczące ich małżeństwa. Rozmowa szybko zeszła na kwestie intymne, a Tunezyjczyk zaczął publicznie opowiadać o powodach, dla których unikał zbliżeń z żoną. Stwierdził, że Danielle powinna skonsultować się z lekarzem, i zasugerował, że inni mężczyźni również nie będą chcieli nawiązywać z nią kontaktów seksualnych. Jego wypowiedzi wywołały zdumienie wśród pozostałych uczestników, którzy nie spodziewali się ujawniania tak osobistych szczegółów. Danielle przyznała przed kamerami, że po ślubie przez kilka tygodni nie współżyła z mężem, mimo że wcześniej utrzymywali kontakty intymne. Tłumaczyła, że brak bliskości był dla niej trudny, ponieważ potrzebowała czułości i poczucia, że jest kochana. Mohamed uważał natomiast, że żona wywierała na niego presję i nie szanowała jego granic. Kiedy pozostali uczestnicy zaczęli kwestionować jego zachowanie, nie wycofał się ze swoich słów. Danielle odebrała tę sytuację jako publiczne upokorzenie, które później miało wpływ na jej samoocenę i kolejne próby nawiązania związku. 28 lutego 2017 roku ujawniono szczegóły dokumentów złożonych przez Danielle w sądzie hrabstwa Erie w Ohio. Kobieta opisała w nich liczne sytuacje, które w jej ocenie świadczyły o nieszczerości Mohameda. Twierdziła, że mąż prowadził kilka kont na Facebooku i kontaktował się za ich pośrednictwem ze swoimi wielbicielkami. W dokumentach wymieniła również jego podróże do Nowego Jorku, Karoliny Południowej, Atlantic City i Las Vegas. Mohamed miał zapewniać ją, że wyjeżdża na rozmowy kwalifikacyjne, jednak żaden z tych wyjazdów nie zakończył się podjęciem zatrudnienia. Danielle utrzymywała również, że jej mąż otrzymywał pieniądze od kobiet poznanych w internecie. Szczególnie niepokoiła ją znajomość z zamożną mieszkanką Nowego Jorku, która miała przekazywać mu znaczne sumy. Kobieta podejrzewała, że część pieniędzy została wykorzystana do finansowania jego podróży. W dokumentach opisała także wyjazd Mohameda do Tunezji na wesele brata. Mężczyzna miał zapewniać, że bilet lotniczy opłacił jego krewny mieszkający w Kanadzie, jednak Danielle twierdziła, że później dowiedziała się o finansowym wsparciu innej kobiety. Wśród materiałów przedstawionych w postępowaniu znalazły się także informacje dotyczące znajomości Mohameda z mieszkanką Kanady. Danielle twierdziła, że odnalazła potwierdzenie przekazu pieniężnego wykonanego za pośrednictwem Western Union oraz wiadomości dotyczące jego ewentualnej przeprowadzki do tego kraju. Wcześniej jedna z internetowych znajomych mężczyzny miała również przekonywać, że spodziewa się jego dziecka. Sama Danielle nie wierzyła jednak w prawdziwość tej historii i uważała, że kobieta rozpowszechniała nieprawdziwe informacje. Mohamed twierdził, że wielokrotnie próbował ratować związek, jednak zachowanie Danielle sprawiało, że coraz bardziej obawiał się o swoje zdrowie psychiczne i fizyczne. Uważał, że żona nie mówiła mu prawdy w wielu sprawach, a nieustanne konflikty uniemożliwiały normalne funkcjonowanie. Przekonywał również, że nie chce dłużej uczestniczyć w publicznych sporach dotyczących jego życia prywatnego. Danielle nadal zamierzała wykorzystać informacje o zachowaniu męża w postępowaniu imigracyjnym. W lutym 2017 roku poinformowała, że przekazuje odpowiednim urzędom materiały, które jej zdaniem wskazują na małżeństwo zawarte pod fałszywym pretekstem. Zależało jej na wykazaniu, że Mohamed od początku nie planował trwałego związku i wykorzystał ją do uzyskania możliwości zamieszkania w Stanach Zjednoczonych. Samo przedstawienie podejrzeń nie było jednak wystarczające do wydalenia cudzoziemca z kraju. Amerykańskie przepisy przewidują odrębne procedury imigracyjne, a decyzja sądu rodzinnego nie przesądza automatycznie o prawie pobytu. 22 marca 2017 roku przed sądem hrabstwa Erie odbyła się rozprawa, która zakończyła formalny spór o rozwiązanie małżeństwa. Sprawą zajmował się sędzia Tygh Tone, a Danielle była reprezentowana przez prawnika. Ostatecznie postępowanie dotyczące unieważnienia związku zostało przekształcone w sprawę rozwodową. Tego samego dnia sąd orzekł rozwód, co potwierdził przedstawiciel sądu. Była to istotna różnica, ponieważ małżeństwo zostało prawnie rozwiązane, a nie uznane za nieważne od początku. Nie zapadło więc rozstrzygnięcie potwierdzające zarzuty Danielle dotyczące rzekomego oszustwa przy zawieraniu związku.
Pojednanie po latach
Wiosną 2020 roku, kiedy Stany Zjednoczone zmagały się z początkiem pandemii COVID-19, między dawnymi małżonkami nastąpił niespodziewany przełom. Mohamed odezwał się do Danielle po kilku latach bez bezpośrednich spotkań i zapytał, jak sobie radzi. Kobieta opowiedziała o tym 20 kwietnia w programie "90 Day Fiancé: Self-Quarantined", poświęconym życiu uczestników podczas pandemii. Wyjaśniła, że były mąż skontaktował się z nią około miesiąca wcześniej, a później zaczęli wymieniać wiadomości. Przyznała, że stopniowo wybaczyli sobie dawne zachowania i próbują zbudować koleżeńską relację. Mohamed pracował wówczas jako kierowca ciężarówki, regularnie podróżując po amerykańskich drogach. Sama również wykonywała pracę uznawaną za niezbędną, opiekując się dorosłymi osobami z niepełnosprawnościami intelektualnymi. W domu przebywała z liczną rodziną, w tym synem i jego ciężarną narzeczoną. W rozmowach z Mohamedem nie wracała już nieustannie do oskarżeń dotyczących małżeństwa, a ich kontakt zaczął dotyczyć zwyczajnych spraw codziennych. Danielle potwierdziła, że między nią a Mohamedem nie ma już romantycznych uczuć. Wyjaśniła, że znacznie lepiej rozumieją się jako przyjaciele, ponieważ nie muszą spełniać wobec siebie oczekiwań związanych z małżeństwem.
W listopadzie 2021 roku Danielle ukończyła szkołę pielęgniarską, uzyskując kwalifikacje pozwalające jej pracować jako licencjonowana pielęgniarka praktyczna. Jej nauka obejmowała zajęcia teoretyczne i praktyczne przygotowanie do opieki nad pacjentami. Kobieta chwaliła się bardzo dobrymi ocenami, które otrzymywała podczas kształcenia. Było to ważne osiągnięcie zawodowe, szczególnie że rozpoczynała naukę jako dojrzała osoba wychowująca dzieci i mająca za sobą trudności finansowe. Nie zamierzała jednak poprzestać na zdobytym wykształceniu i zaczęła rozważać dalsze podnoszenie kwalifikacji. 7 czerwca 2022 roku Danielle opublikowała na Instagramie zdjęcie, które zaskoczyło obserwatorów jej historii. Na fotografii znajdowała się obok Mohameda, który przyjechał odwiedzić ją w Ohio. Oboje uśmiechali się do aparatu, a kobieta podziękowała byłemu mężowi za spotkanie. Napisała, że przeszli razem bardzo wiele, ale mimo wszystkich doświadczeń udało im się pozostać przyjaciółmi.
Na początku 2024 roku Mohamed podzielił się wiadomością o narodzinach swojego pierwszego dziecka. 29 stycznia opublikował fotografię sugerującą, że został ojcem, a w lutym potwierdził tę informację. Nie ujawniał początkowo wielu szczegółów dotyczących swojego nowego życia rodzinnego. Dopiero 1 kwietnia zamieścił zdjęcie z żoną i małym synem, pokazując obserwatorom rodzinę, którą założył po zakończeniu pierwszego małżeństwa. Jego nową partnerką okazała się Amerykanka Jillian Lee Jbali, nosząca przed ślubem nazwisko Santana.
Tunezyjczyk nie ujawnił wielu szczegółów dotyczących kolejnego dziecka, a jego żona również ograniczała informacje o życiu prywatnym. Były uczestnik programu, którego Danielle chciała kiedyś doprowadzić do deportacji, nadal mieszka w Stanach Zjednoczonych i prowadzi tam życie rodzinne z nową żoną.
Źródła:
https://screenrant.com/90-day-fiance-danielle-mohamed-jbali-relationship-timeline/
https://www.usmagazine.com/entertainment/news/90-day-fiances-danielle-wants-to-get-mohamed-deported-w489313/
https://www.etonline.com/90-day-fiances-danielle-sobs-after-confronting-ex-mohamed-about-the-cruel-things-hes-said-exclusive?amp
https://www.thewrap.com/90-day-fiance-happily-ever-after-tell-all-exclusive-video/
https://radaronline.com/videos/mohamed-jbali-danielle-mullins-divorced-90-day-fiance/
https://starcasm.net/90-day-fiance-stars-danielle-and-mohamed-split-up/
https://www.usmagazine.com/celebrity-news/news/90-day-fiances-danielle-mohamed-are-friends-after-divorce/
https://www.eonline.com/photos/25881/90-day-fiance-couples-who-s-still-together
https://www.yahoo.com/entertainment/90-day-fianc-season-2-170000233.html
https://www.yahoo.com/entertainment/90-day-fiance-star-danielle-153513104.html
https://www.usmagazine.com/celebrity-news/news/90-day-fiances-danielle-reveals-where-mohamed-relationship-stands/
https://www.yahoo.com/entertainment/90-day-fiance-star-danielle-153513104.html
https://www.usmagazine.com/entertainment/news/90-day-fiances-danielle-finds-mohamed-on-boat-with-a-woman-w441804/


