Marek jest po rozwodzie, mieszka u swojej obecnej partnerki. Małżeństwo nie wyszło, bo z żoną się nie dogadywał. Jego nowy związek od początku miał być na dość luźnych zasadach. Ale kochankowie partnerki trochę uwierają. Marek napisał więc najpierw list do redakcji:

 

„Coraz częściej pojawiają się artykułu, że to kobiety zdradzają swoich mężów, że przeżywają romanse i często co wynika z artykułu, nie żałują tego. Od jakiegoś czasu zastanawiam się, co się dzieje z nami facetami, czemu coraz częściej to kobiety przejmują inicjatywę w związku. Sam jestem po rozwodzie. Teraz żyje w otwartym związku, wiem że moja partnerka miewa kochanków. Nawet specjalnie nie kryje się z tym. Zastanawiam się czy to moja, albo nasza wina w sensie mężczyzn, że pozwalamy na to. Albo my jesteśmy coraz słabsi z charakteru, albo kobiety się zmieniają.” Napisałam do Marka i zgodził się na rozmowę.

 

- Cóż umowa była taka, że nie angażujemy się za bardzo, że każdy ma swoje jakieś tam życie. Ale mnie teraz bardzo na niej zależy i szczerze mówiąc trochę inaczej wyobrażałem sobie ten związek. Nie mam zamiaru go jednak kończyć, powodów takiego stanu rzeczy jest co najmniej kilka – opowiada Marek.

 

Bo oprócz tego, że mu zależy, to on u swojej partnerki mieszka, ona też zarabia lepiej od niego. Jeśli by się wyniósł, musiałby wrócić do rodziców.

 

- A tego nie chcę, bo to byłoby upokarzające. Mieszkamy we Wrocławiu, wynajem jest drogi, na własne mieszkanie nie mam szans, bo w obecnej sytuacji kredytu nie wezmę – mówi szczerze Marek.

 

Pytam, czy nie czuje się w tej sytuacji głupio, że ona go zdradza, opowiada mu o randkach?

 

- Jak nie pytam, to nic nie mówi, ale ja jednak pytam. Jak opowiada, jak się z nimi kocha, to w jakiś sposób mnie to podnieca. Choć jest też strach, że może wypadnę kiedyś gorzej od któregoś jej faceta. Wiem, że może to brzmi głupio, ale taka jest prawda – mówi Marek.

 

Przyznaje, że nie jest żadnym macho, że woli, jeśli to partnerka podejmuje rożne decyzje. Postanowił, że da się jej wyszaleć, że liczy na to, że niebawem znudzą jej się randki poza domem. On sam nikogo nie ma, bo zwyczajnie nie chce. Zdrady partnerki bolą, ale z drugiej strony jest mu z tą kobietą dobrze.

 

Ma swoje rożne przemyślenia i uważa, że świat się zmienił, a wraz z nim zmieniły się kobiety. Stały się bardziej samodzielne, często bardziej odważne od facetów, czasami bardziej dominujące. Marek ma wrażenie, że coraz więcej kobiet zdradza, że szuka poza domem przygód i romansów. Spostrzeżenia Marka potwierdzają ostatnie badania:

 

„Badacze podważyli bowiem dotychczasowe przekonania na temat wierności w związku. Według ich najnowszych ustaleń to kobiety muszą bardziej walczyć z pokusą skoku w bok niż mężczyźni. Najczęstszym powodem ich niewierności jest fakt, że nudzą się rutyną w sypialni i potrzebują nowych bodźców.

 

Antropolożka Wednesday Martin nazywa wyniki najnowszych badań "wielką korektą". Specjaliści, z którymi rozmawiała przy pracy nad swoją książką o niewierności, zgodnie przyznają bowiem, że do tej pory kobiece libido było lekceważone. "Nowe badania korygują fałszywe poglądy, że kobiety mają mniejsze libido i są stworzone do monogamii" – zauważa ekspertka. "Kobiety nie lubią seksu mniej niż mężczyźni, ale nudzą się seksualną rutyną" – dodaje antropolożka.” - czytamy na onet.pl. „Inne ważne badanie przeprowadzone przez dr Martę Meana z Uniwersytetu Nevada wykazało, że bycie w długotrwałym związku osłabia pożądanie seksualne kobiet bardziej niż mężczyzn. Panowie, którzy regularnie uprawiają seks ze swoimi partnerkami, są bardziej zadowoleni ze swojego związku. Natomiast kobiety nie są tak samo usatysfakcjonowane. "Teraz badacze rozważają możliwość, że kobiety po prostu potrzebują różnorodności i nowych doświadczeń seksualnych bardziej niż mężczyźni" – mówi Martin.” - czytamy w dalszej części tekstu.

 

Wydaje się więc, że Marek ma dużo racji, w tym, co mówi. On zdrady toleruje, bo przecież umawiał się na taki układ. Czy wytrwa w nim? Tego nie wie.

 

- Cóż ubolewam, że jest jak jest, mam może teraz inne oczekiwania. Ale też nic nie mogę na to poradzić. Żadnych drastycznych decyzji nie podejmę, bo jest mi z moja partnerką dobrze. Może to wina mojego charakteru? Nie wiem, to trudny problem – wyjaśnia.

 

Magdalena Gorostiza

Imię bohatera zostało na jego prośbę zmienione.

 

Źródło https://kobieta.onet.pl/zwiazek/kobiety-zdradzaja-czesciej-niz-mezczyzni-wyniki-badan-sa-bezlitosne/fqj7cgj

 

Tagi:

zdrada,  romans,  życie, 

Kliknij, aby zamknąć artykuł i wrócić do strony głównej.

Polecane artykuły:

Podobne artykuły:

Powrót