Białaczkę u chłopca zdiagnozowano w połowie maja. Choroba była zaskoczeniem dla całej rodziny.

- Dosłownie w ciągu kilku dni zrobił się bardziej osowiały, czuł się zmęczony – mówi Paulina. - Gdy zaczął gorączkować poszliśmy do przychodni na badanie krwi. Wyniki były jednoznaczne i tego samego dnia znaleźliśmy się w fachowych rękach lekarzy oddziału Hemato-Onkologii SPSK1 PUM w Szczecinie. Jesteśmy dobrej myśli i wierzymy, że Poldek wróci do zdrowia i spełni swoje marzenia.

Pasja Poldka do gotowania jest tak wielka, że chłopiec już dziś marzy o tym, by w przyszłości zostać wielkim szefem kuchni i gotować dla przyjaciół. Czyta przepisy kulinarne, stawia pierwsze samodzielne kroki w gotowaniu.

7 czerwca zaczął kolejny cykl chemioterapii. Idzie do szpitala wraz z tatą na całe długie 6 tygodni. Mama z młodszymi siostrami zostaje w domu. Rozłąka z rodziną będzie trudna, dlatego Poldek chciałby czas w szpitalu jakoś sobie wypełnić. Ma więc gorącą prośbę do kucharzy, szefów kuchni, restauratorów o nagrywanie filmików z gotowania i przysyłania na jego maila. Dzięki temu będzie mógł chociaż wirtualnie oddawać się swojej pasji. Filmy można przesyłać na adres leopold.bujko@gmail.com.

- Makarony, mięsa w różnej postaci, ciekawostki kulinarne, opowieści o kształceniu kucharza czy jego pracy– mówi Paulina Bujko. - Prosimy o filmy dla Poldka, one bardzo umilają mu pobyt w szpitalu.

 

Tagi:

pomoc,  gotowanie,  Poldek Bujko, 

Kliknij, aby zamknąć artykuł i wrócić do strony głównej.
Powrót