zamknij
×
BEZPŁATNY NEWSLETTER
Najnowsze informacje KobietaXL w Twojej skrzynce mailowej!
zapisz
Zapisując się do Bezpłatnego Newsletter-a akceptujesz
regulamin
oraz potwierdzasz zapoznanie się z
polityką prywatności
.
Partner:
toggle menu
MENU GŁÓWNE
Strona główna
O nas
Oferta
Kontakt
Zniknęła z domu na oczach córki. Najbardziej tajemnicze zaginięcie w Filadelfii
Dorothy Forstein zniknęła 18 października 1949 roku z własnego domu w Filadelfii. Nie wyszła sama na spacer, nie uciekła po kłótni, nie spakowała rzeczy i nie zostawiła rodziny. Według relacji 9 - letniej Marcy, córki obecnej w domu, nieznany mężczyzna wszedł do sypialni matki.
Kobiety XL
Życie
Społeczeństwo
Psychologia
Podróże
Zdrowie
Styl
Książki
Poradnik domowy
Babskim okiem
Wokół magii
KobietaXL.pl
›
Tagi
Posiadanie szczęścia nie daje
- Zdobywanie i posiadanie dóbr materialnych potrafi stać się dla wielu z nas złudzeniem sensu życia. Skąd się to w nas bierze, że tak bardzo potrzebujemy otaczać się dobrami? Jakie koszty się...
STRES – cyjanek twojej psychiki
Przewlekły stres to jedna z najpoważniejszych chorób społecznych XXI w. O tym jak wpływa nasze życie i czy można nim zarządzać rozmawiamy z Konradem Wilkiem, trenerem rozwoju, psychologiem...
Jak się zabić, by zmartwychwstać
„Jak się zabić, by zmartwychwstać” to nowa książka Konrada Wilka, trenera rozwoju, kognitywisty, oduczyciela, eksperta we wspieraniu człowieka w przechodzeniu przez okresy przełomowe między...
Work - Life Balance, czyli… no właśnie
„Równowaga nie polega na tym, że czegoś jest po równo. Równowaga to adekwatność, która wyraża się poprzez twoją autentyczność w każdym aspekcie życia.”
1
1
Hit
Żółw przeżył 10 lat zamurowany pod posadzką
7 lutego 2025 roku Luiza Coelha da Cruz Aguiar, 60-letnia mieszkanka Itacajá w brazylijskim stanie Tocantins, poprosiła murarza o sprawdzenie przybudówki znajdującej się za domem. Gdy murarz zaczął rozkuwać fragment ceramicznej posadzki w przybudówce, spod podłogi wyłonił się żywy żółw lądowy.
Dwunastolatka zginęła we własnym domu. Sprawcy szukano wiele lat
To nie był późny wieczór, odludna okolica ani przypadkowe spotkanie z obcym człowiekiem. Do tragedii doszło w rodzinnym mieszkaniu, w środku dnia, za drzwiami, które nie nosiły śladów włamania.
Newsletter
zapisz
Polub nas
Tweetnij