zamknij
×
BEZPŁATNY NEWSLETTER
Najnowsze informacje KobietaXL w Twojej skrzynce mailowej!
zapisz
Zapisując się do Bezpłatnego Newsletter-a akceptujesz
regulamin
oraz potwierdzasz zapoznanie się z
polityką prywatności
.
Partner:
toggle menu
MENU GŁÓWNE
Strona główna
O nas
Oferta
Kontakt
Zniknęła z domu na oczach córki. Najbardziej tajemnicze zaginięcie w Filadelfii
Dorothy Forstein zniknęła 18 października 1949 roku z własnego domu w Filadelfii. Nie wyszła sama na spacer, nie uciekła po kłótni, nie spakowała rzeczy i nie zostawiła rodziny. Według relacji 9 - letniej Marcy, córki obecnej w domu, nieznany mężczyzna wszedł do sypialni matki.
Kobiety XL
Życie
Społeczeństwo
Psychologia
Podróże
Zdrowie
Styl
Książki
Poradnik domowy
Babskim okiem
Wokół magii
KobietaXL.pl
›
Tagi
Nie bierz leków nasennych na własną rękę!
Wielu pacjentów mających problemy ze snem przyjmuje leki nasenne bez potrzeby lub niewłaściwego rodzaju, co tylko pogarsza ich sytuację – mówi dr Ewa Bałkowiec-Iskra z Warszawskiego...
Z receptą od polskiego lekarza w aptece za granicą
Jak zareaguje farmaceuta w Hiszpanii, gdy klient okaże receptę od lekarza w Polsce? Czy każde lekarstwo znane i stosowane w naszym kraju bywa dostępne w aptekach całej Unii Europejskiej? Co z...
Chcesz wiedzieć, czy naprawdę brać leki na cholesterol? - podpisz petycję!
Statytny - drogie i groźne dla zdrowia. Wypisywane milionom ludzi na świecie. Czy słusznie? - dokładnej analizy badań na ten temat żąda od Ministerstwa Zdrowia Instytut Ochrony Zdrowia...
Co robić z przeterminowanymi lekarstwami?
Pewnie sądzicie, że najlepszym wyjściem, jest odnieść do apteki. Sprawdźcie więc!
1
1
Hit
Żółw przeżył 10 lat zamurowany pod posadzką
7 lutego 2025 roku Luiza Coelha da Cruz Aguiar, 60-letnia mieszkanka Itacajá w brazylijskim stanie Tocantins, poprosiła murarza o sprawdzenie przybudówki znajdującej się za domem. Gdy murarz zaczął rozkuwać fragment ceramicznej posadzki w przybudówce, spod podłogi wyłonił się żywy żółw lądowy.
Dwunastolatka zginęła we własnym domu. Sprawcy szukano wiele lat
To nie był późny wieczór, odludna okolica ani przypadkowe spotkanie z obcym człowiekiem. Do tragedii doszło w rodzinnym mieszkaniu, w środku dnia, za drzwiami, które nie nosiły śladów włamania.
Newsletter
zapisz
Polub nas
Tweetnij