Traumę w momencie wyprowadzki przeżywają ci rodzice, a szczególnie matki, których życie do tej pory koncentrowało się wokół potomstwa, nawet jeśli jest ono już dorosłe.

Wynikająca z tego faktu pustka w życiu wielu rodziców powoduje, że tracą radość życia i odczuwają głęboki smutek, niepokój, czują się opuszczeni i samotni. Psychologia nazywa to syndromem pustego gniazda – oto do tej pory gwarny dom opustoszał, zrobiło się cicho i smutno.

 

I choć jest to naturalne zjawisko, że dorosłe dzieci opuszczają dom, wielu rodziców nie umie się z tym pogodzić. I o ile kilka łez czy smutek w pierwsze dni po wyprowadzce są zupełnie naturalne, o tyle długotrwałe cierpienie z tego powodu może wymagać pomocy specjalisty.

 

Syndrom pustego gniazda to nie tylko tęsknota. Nagłe zniknięcie potrzeby wykonywania codziennych czynności, do których rodzice byli przyzwyczajeni, może spowodować poczucie kompletnej pustki. Zaczynają się rozważania rodziców, czy zrobili wystarczająco dużo dla swoich dzieci i spędzili z nimi wystarczająco dużo czasu, wyrzuty sumienia, często kompletnie nieuzasadnione. Co gorsza, często okazuje się, że małżonków tak naprawdę łączyły wyłącznie dzieci i związane z nimi problemy. Kiedy zostają sami w domu, okazuje się, że nie mają o czym rozmawiać, nie robią niczego razem. Dlatego warto dbać o związek na każdym jego etapie i nie zaniedbywać relacji. Wspólne spędzanie czasu we dwoje, jeszcze gdy dzieci są w domu, wyjścia do kina czy teatru, wspólne spacery, wyjazdy pomogą przetrwać później trudne chwile. Warto o tym pamiętać i nie zaniedbywać swojego związku.

 

Ponieważ czas, gdy dzieci będą znowu małe i obecne w życiu rodziców, nigdy nie wróci, warto zmienić swoje nastawienie do problemu. Oto kilka praktycznych wskazówek, jak skierować swoją uwagę gdzie indziej i odzyskać na nowo radość.

 

1. Wyznacz nowe cele 

Skutecznym sposobem jest znalezienie nowego hobby lub uczestniczenie w zajęciach takich jak joga, zajęcia plastyczne itp. Wyznaczanie sobie nowych celów w życiu da powód, by wstawać rano i cieszyć się każdym mijającym dniem.

 

2. Szukaj wsparcia

Nie jest tak, że ojciec i matka odczuwają te same uczucia, gdy dziecko opuszcza dom. Każde z nich będzie miało inne doświadczenia emocjonalne. Aby nie wpaść w depresję i poczucie pustki, warto dzielić się swoimi uczuciami ze współmałżonkiem. Pamiętajcie, że wspieranie siebie nawzajem jest kluczem do stworzenia nowego i harmonijnego życia dla was obojga poprzez wzmocnienie relacji. Warto też sięgać do doświadczeń innych osób, rozmawiać na ten temat z przyjaciółmi, którzy są w podobnej sytuacji.

 

3. Nie zamęczaj dziecka telefonami

Są rodzice, którzy ciągle piszą i dzwonią do dzieci, nawet kilka razy dziennie, nie zdając sobie sprawy, że w ten sposób podważają ich niezależność. Brak odzewu, znużone odpowiedzi czy irytację ze strony dziecka, odbierają jako cios w serce, a poczucie osamotnienia jeszcze się pogłębia. Tymczasem dzieciom należy dać poczucie wolności, nie zamęczać ich płaczliwymi telefonami i sprawić, by czuły się komfortowo dzwoniąc oraz by chciały do rodziców dzwonić. Jeśli mają świadomość, że każda rozmowa będzie okraszona płaczem i skargami, kontakt z rodzicami nie będzie dla nich przyjemny.

 

4. Weź do domu psa lub kota

Nic tak nie leczy syndromu pustego gniazda jak „zastępcze dziecko” w postaci zwierzaka. Opieka nad nim wymaga czasu, a zwierzę kocha miłością bezgraniczną. Warto zastanowić się nad taką opcją.

 

Syndrom pustego gniazda bywa szczególnie bolesny w okresie świątecznym. Bywa, że dzieci mieszkające w odległych miastach rezygnują z przyjazdu do rodzinnego domu, a te żyjące w związkach muszą podzielić czas pomiędzy obie rodziny. Często wówczas dochodzi do niesnasek, żalów, nieporozumień, co jest dla dzieci bardzo trudne. Tymczasem należy szukać polubownych rozwiązań i pozwolić dzieciom żyć wedle ich upodobań. Można zamiast w dni świąteczne, spotykać się w innym czasie, na przykład podczas urodzin czy ustalić wspólny wyjazd na weekend w wakacje.

 

Trzeba pamiętać, że dzień, w którym dzieci opuszczą dom, jest nieunikniony. Warto się do tego momentu przygotowywać wcześniej. Najważniejsze jest, aby dać swoim dzieciom czułość i ciepło, a jednocześnie niezależność i wolność. Wpędzanie ich w poczucie winy, wymuszanie wizyt, nie jest dobrym wyjściem z sytuacji.

Tagi:

matka,  dziecko,  rodzice,  syndrom pustego gniazda, 

Kliknij, aby zamknąć artykuł i wrócić do strony głównej.

Polecane artykuły:

Podobne artykuły:

Powrót