Podobne artykuły:

W Meksyku jest cud natury: różowe "laguny". Na wybrzeżu Jukatanu, w gminie Río Lagartos, znajdują się Las Coloradas, jedno z miejsc w tym kraju, gdzie pozyskuje się sól morską. Możecie myśleć, że zdjęcia z Las Coloradas obrabiane są komputerowo, ale te różowe wody naprawdę istnieją!

 

Las Coloradas

 

Majowie pozyskiwali tu sól już ponad dwa tysiące lat temu. Nazywali to miejsce „Emal” i było ono ważne dla dużej części wymiany handlowej, jaką utrzymywali między miastami. Sól tworzy się w miejscach, gdzie na niewielkich głębokościach woda morska ma kontakt ze słońcem i wiatrem. Odparowują one wodę, pozostawiając tylko sól i minerały. Można ją wówczas zebrać i jest gotowa do użycia w swoim naturalnym stanie.

Las Coloradas

 

W 1940 ten pas wody został ponownie odkryty przez Joaquína Roche Martíneza podczas jego podróży po Meksyku. Około 1946 r. Joaquín Roche Martínez wraz ze swoim bratem Rogerem Roche Martínezem założyli Industria Salinera de Yucatán S.A. Rodzina pochodzi z Dominikany, Meksyk wydzierżawił im te ziemię na 99 lat.

Przez pierwsze dziesięć lat firma wykorzystywała tradycyjne techniki ekstrakcji poprzez skoncentrowane odparowanie wody, co dawało jej zbiory do 5000 ton rocznie. Jednak po pewnym czasie popyt na sól się zwiększał, firma więc stosowała coraz nowsze technologie. Od lat 90-tych ubiegłego stulecia dokonywano dalszych modernizacji, dziś produkcja soli wynosi tu około 750 000 ton rocznie.

Salinera de Yucatan zajmuje drugie miejsce na świecie wśród firm wydobywających sól poprzez odparowanie słoneczne i jest liderem w produkcji soli w Meksyku. Las Coloradas znajduje się na terenie specjalnego rezerwatu Biosfery, więc wszystkie procesy pozyskiwania i przetwarzania soli odbywają się w pełnej harmonii ze środowiskiem. Pozyskiwana tam sól cieszy się opinią jednej z najbardziej naturalnych i bogatych w mikroelementy.

Las Coloradas

 


Dla podróżników ważniejsze są jednak krajobrazy - zdjęcia imponujących różowych salin Las Coloradas, położonych między namorzynami zaraz obok turkusowego morza rozbudzają wyobraźnię. I chociaż Las Coloradas są potocznie nazywane laguną lub „różowym oceanem” tak naprawdę są to różowe baseny wodne o wysokim zasoleniu. Przyczyną różowego koloru wody jest kilka czynników. To jej wysokie zasolenie, obecność mikroorganizmów oraz słońce.

 

 



Głównym czynnikiem nadającym wodzie kolor jest obecności halobakterii, które wytwarzają dużą ilość czerwonawych pigmentów. Mikroorganizmy te żyją tylko w środowiskach zasolonych, są halofilami, tolerującymi nawet wysokie stężenie w soli czy w glebie.

 

Halobakterie z Las Coloradas.

Las Colorads są więc dla nich idealnym miejscem do życia. Ilość zasolenia wody jest też ściśle kontrolowana przez Salinera de Yucatan, poprzez przepływ wody do basenów w odpowiednim tempie.

Osobliwe połączenie żyjących tu mikroorganizmów, stopień zasolenia wody i promieni słonecznych tworzy spektakl różowych tonów w Las Coloradas. Im więcej słońca, tym kolory są bardziej żywe. Słońce odparowuje wodę, a tym samym sól krzepnie, tworząc kryształy, które intensywniej odbijają kolory. Drobny, prawie biały piasek, który kontrastuje z różowymi tonami, daje w słońcu dodatkowy efekt wizualny. Naturalne tworzenie małych bąbelków w różowej wodzie, które unoszone są siłą wiatru, zapewniają dodatkowy połysk. Wyprawa w pochmurny dzień będzie więc bardzo rozczarowująca, zanim więc wybierzecie się do Las Coloradas, koniecznie sprawdźcie prognozy pogody!

 

Las Coloradas z lotu ptaka.

 

Różowy kolor wody w Las Coloradas nie jest jednolity i nie jest taki sam w każdej części basenów. Z lotu ptaka widać wyraźnie ogromną różnorodność odcieni brązu, błękitu, zieleni, różu i czerwieni. To właśnie efekt rożnego poziomu zasolenia w poszczególnych basenach. Baseny zasilane są morską wodą z naturalnego jeziora Ría Lagartos ( río to po hiszpańsku rzeka ze słodką wodą, ría – rzeka, zbiornik z wodą słoną). Woda przepływa przez saliny w odpowiednim tempie, powoli prowadzony jest proces odparowywania. Woda wraca śluzami do oceanu.

 

Ulubione miejsce turystów.


Las Coloradas są domem dla dużej populacji różowych flamingów karaibskich. Te wspaniałe ptaki nabierają również charakterystycznego różowego koloru upierzenia dzięki tutejszej diecie, w przeciwnym razie ich pióra byłyby białe. Można je tu zobaczyć od kwietnia do czerwca.

Księżycowy krajobraz Las Coloradas.

Wioska rybacka Las Coloradas położona jest na północnym wybrzeżu półwyspu Jukatan, 229 km od Méridy, najbliższe miasta to Tizimín i Río Lagartos. Jest częścią rezerwatu przyrody Ría Lagartos, który od 26 czerwca 1979 roku został uznany za strefę chronioną, od 4 lipca 1986 r. został uznany za pierwszy meksykański teren podmokły o znaczeniu międzynarodowym.

 

Kryształy soli w różnej formie.

Jeśli planujecie wizytę w Las Coloradas, należy mieć świadomość, że jest to małe miasteczko z dala od centrów turystycznych, takich jak choćby popularna Rivera Maya. Z wybrzeża najlepiej dostać się tutaj wynajmując samochód samemu czy z kierowcą lub wykupując zorganizowaną wycieczkę.

 

Nsz przewodnik Alejandro opowiada o procesie produkcji soli.

 

Na miejscu można kupić bilet za 15 dolarów i zwiedzać saliny samodzielnie lub zapłacić około 40 dolarów za dwugodzinną przejażdżkę z przewodnikiem, który opowiada o historii Las Coloradas.

Nasz kierowca Efraim, autorka i Ewa podczas wycieczki.

 

Samochód zatrzymuje się też w najciekawszych miejscach, aby turyści mogli zrobić sobie wymarzone zdjęcie w tym niezwykłym miejscu.

 

Magdalena Gorostiza

Tagi:

podróże,  Las Coloradas,  meksyk, 

Kliknij, aby zamknąć artykuł i wrócić do strony głównej.

Polecane artykuły:

Podobne artykuły:

Powrót