Dominikana to niespełna 11 – milionowy kraj, zajmujące około 2/3 wyspy Haiti, i dzielącą ją z państwem o tej samej nazwie – Haiti. I choć potocznie wiele osób mówi, że leci „na” Dominikanę, nie jest to zwrot poprawny. Jeździmy do Dominikany, bo jest to nazwa państwa, a nie wyspy.

 

Dominikana - miejsce na rajskie wakacje

Zanotowano tu około 213 tysięcy przypadków koronawirusa, zmarło ponad 2600 osób. Państwo zamknięte przez lockdown do grudnia, dopiero niedawno zaczęło przyjmować turystów. Jadąc do Dominikany nie potrzebujemy testu na covid-19, nie ma też kwarantanny po przylocie.

Wyspę Haiti odkrył Krzysztof Kolumb w 1492 roku, za czasów kolonizacji hiszpańskiej Dominikana nazywała się Santo Domingo. Zamieszkiwali ją Karaibowie i Tainowie. Do dziś zwana jest Perłą Karaibów, to najstarsze państwo obu Ameryk.

Od lat jest destynacją cenioną przez turystów. Rajskie plaże, krystaliczne wody, przemili tubylcy, przepiękne parki narodowe – to wszystko sprawia, że jest chętnie odwiedzanym miejscem.

 

Dominikana - miejsce na rajskie wakacje

Jak się wypoczywa w Dominikanie podczas pandemii? Agnieszka i Magda zapewniają, że przede wszystkim przestrzega się tu wszelkich covidowych procedur.

- Już na lotniku widać różnicę – mówi Agnieszka. - Gdy u nas tłum się kłębi, ludzie stoją sobie na plecach, tam nie a o tym mowy. Są wyznaczone odległości i obsługa, która tego pilnuje. Mierzona jest temperatura, nie ma mowy, aby się tłoczyć jeden na drugim.

Zachowany jest rygor w autobusach, wiozących ludzi do hoteli, nie wszystkie miejsca są zajęte. W hotelach nieustająco trwa pomiar temperatury, są wycieraczki z płynem dezynfekującym, płyny do rąk i obowiązkowe maseczki.

Dominikana - reżim sanitarny jest wszędzie

 

Dominikana w pandemii

Dominikana w pandemii

 

- I naprawdę się tego przestrzega – opowiada Magda. - Nie ma mowy, aby zostać obsłużonym w barze czy gdziekolwiek bez maski. Można ją zdjąć na basenie czy na plaży, tak jest non stop obowiązkowa. Czy jest to uciążliwe? Uważam, że nie bo bo chyba już wszyscy do maseczek przywykliśmy.

 

Dominikana - reżim sanitarny jest wszędzie

 

Dominikana w pandemii

Dominikana w pandemii

 

Kobiety podkreślają, że do reżimu sanitarnego podchodzi się tu z dużym respektem. Maseczki noszą sprzedawcy na plaży, w galeriach handlowych też jest pomiar temperatury, obowiązkowa dezynfekcja rąk. W hotelu, na plaży – zachowane odstępy pomiędzy łózkami i stolikami.

 

Dominikana - reżim sanitarny jest wszędzie

 

Człowiek dzięki temu czuje się tu bezpiecznie – mówi Agnieszka. - Tłoku nie ma, raczej dość pusto, pogoda piękna, morze cudne.

Magda dodaje, że nawet sprzęt do gier sportowych jest non stop dezynfekowany, na wycieczce na nurkowanie na łódce była jedna trzecia miejsc zajętych maski, rurki są również dezynfekowane przed użytkiem. Nie ma żadnych zabaw czy dyskotek gromadzących dużo ludzi.

 

Dominikana - tłoku nigdzie nie ma

Przed wylotem do Polski bez problemu można zrobić test, aby uniknąć w kraju kwarantanny. Kosztuje od 120 dolarów, hotele mają wykaz miejsc, gdzie można go wykonać.

- Co ciekawe, słyszałam, jak jakiś ekspert w TVP mówił, że najbardziej ryzykowna jest podróż samolotem, bo wówczas łatwo się zarazić. Czytałam opracowania naukowe na ten temat, to nie jest prawda, tylko straszenie ludzi – podkreśla Magda. - Bo skoro by tak było, to czemu każą nam robić testy przed wylotem do Polski, żeby uniknąć kwarantanny, a nie w Polsce, na miejscu po podróży właśnie samolotem? Myślę, że bardziej chodzi o zniechęcanie ludzi, by nie jeździli na wakacje.

Tagi:

podróże,  Dominikana,  wakacje, 

Kliknij, aby zamknąć artykuł i wrócić do strony głównej.

Podobne artykuły:

Powrót