zamknij
×
BEZPŁATNY NEWSLETTER
Najnowsze informacje KobietaXL w Twojej skrzynce mailowej!
zapisz
Zapisując się do Bezpłatnego Newsletter-a akceptujesz
regulamin
oraz potwierdzasz zapoznanie się z
polityką prywatności
.
Partner:
toggle menu
MENU GŁÓWNE
Strona główna
O nas
Oferta
Kontakt
Żyje z twarzą oblaną kwasem. Dwukrotnie chciała eutanazji
María Consuelo Córdoba po raz kolejny chciała dokonać eutanazji. Kobieta od ponad 20 lat żyje z twarzą poparzoną kwasem. Przeszła 87 różnych operacji, ale jej stan się wiele nie poprawił. Pierwszym razem od pomysłu śmierci odwiódł ją papież, tym razem media społecznościowe.
Kobiety XL
Życie
Społeczeństwo
Psychologia
Podróże
Zdrowie
Styl
Książki
Poradnik domowy
Babskim okiem
Wokół magii
KobietaXL.pl
›
News
Kto zabił szanowanego profesora? W swojej willi urządzał orgie
Prawie 100 lat temu, znany na całym świecie wrocławski profesor botaniki Felix Rosen, został zastrzelony w swojej wrocławskiej willi. Okazało się, że było to miejsce, w którym odbywały się...
Utonęło wówczas 13 dzieci. „Chcemy uratować opuszczone groby”
- To są dwa lub trzy całkowicie opuszczone groby, które chciano zlikwidować. Mam nadzieję, że uda się je uratować i te dzieci będą spoczywać w spokoju – mówi Lidia Kasprzak – Chachaj,...
"Znajomi zabrali na wakacje wnuczkę. To był koszmar"
Przeczytałam artykuł o nieudanych wakacjach ze znajomymi i dołożę swoje przysłowiowe trzy grosze, bo aż się gotuję. To co przeżyliśmy na ostatnich wakacjach to był horror. I tak szczerze, to...
Koczują na lotnisku w Oslo. "Straciliśmy już po 3 tys. złotych"
- Drugą dobę spędzamy na lotnisku, straciliśmy już sporo pieniędzy i jeszcze więcej nerwów – mówi Hubert Ciągarlak. - Jak dobrze pójdzie, wylecimy do Bangkoku około 14. Niezbyt udany początek...
Bruno zaginął dokładnie dziewięć lat temu. Pochłonęła go Dolina Śmierci
Dokładnie 9 lat temu, 8.08.2015 roku urwał się kontakt z 24-letnim wówczas Bruno Muschalikiem z Zabrza. Bruno wyjechał do Indii do Doliny Parwati, pod koniec lipca 2015 r. 8 sierpnia 2015 roku...
8 sierpnia otwiera się Brama Lwa. To najważniejszy dzień w roku!
Każdego 8 sierpnia otwiera się kosmiczny portal, który umożliwia nadejście potężnym energiom, które według astrologów sprawiają, że ten dzień jest najważniejszym w roku. To tak zwana Brama...
Pojechali na wspólne wakacje. "Już nie ma przyjaźni"
- Gdybyśmy ich nie znali i pojechali z obcymi ludźmi – wzdycha Janusz. - Może bym to zrozumiał. Ale my razem żeśmy już byli na wakacjach. Co prawda, zawsze z biurem podróży.
"Obiecywałam sobie, że swojej matki nigdy nie oddam. Wytrzymałam pół roku"
Matka wzbraniała się przed przeprowadzką, ale w końcu udało się ją przekonać. Tyle tylko, że to nie była już ta sama kobieta. Powolna w ruchach, znikła gdzieś jej cała energia. Zamknęła się w...
Chorzy z rozczarowania, czyli syndrom paryski
Każdego roku około 20 turystów trafia do paryskich szpitali, z powodu szoku i rozżalenia po zobaczeniu Paryża w rzeczywistości. Tak zwany syndrom paryski przytrafia się głównie Japończykom.
Umówiła się na wywiad ze swoim mordercą
To miał być niesamowity wywiad. Kim czekała na tę okazję. Ze spotkania z Peterem Madsenem nie wróciła. Nie wiedziała, że umawia się ze swoim mordercą.
1
...
18
19
20
21
22
23
24
...
184
Hit
Popłynęłam na rejs z delfinami. Oglądanie ich na wolności to prawdziwa bajka
Kiedy po raz pierwszy wypłynęliśmy po południu na delfiny, wokół nas kręciło się stado może pięciu osobników. Pomyślałam wtedy, że zdjęcia, które Marta Drągowska wrzuca z pływania z delfinami, są chyba przerabiane w AI. Ale już następnego ranka przecierałbym oczy ze zdumienia, gdyby nie fakt, że miałam na sobie maskę. Pływaliśmy wśród dziesiątek delfinów, które nic sobie nie robiły z naszej obecności.
Tajemnicze zabójstwo Magdy z Kraśnika. Tej zbrodni nigdy nie wyjaśniono
18 lutego 1987 roku Magda Florek z Kraśnika nie poszła do szkoły. Źle się czuła, dlatego matka pozwoliła jej zostać w mieszkaniu. Kilka godzin później sąsiedzi poczuli gaz i zobaczyli dym wydobywający się zza drzwi. W środku znaleziono ciało dziewczynki.
Newsletter
zapisz
Polub nas
Tweetnij