Kilka lat temu badania opublikowane w czasopiśmie Advances in Urology wykazały, że najbardziej niebezpieczną pozycją podczas stosunku dla mężczyzny jest tak zwana pozycja na jeźdźca. Wtedy miało dochodzić na największej ilości złamań penisa podczas uprawiania seksu.

 

Można się zastanawiać, o co chodzi, skoro w penisie nie ma kości. Uszkodzenie zwane złamaniem to pęknięcie osłonki białej, która otacza ciało jamiste prącia - wyjaśnia seksuolog Walter Ghedin. Takie uszkodzenie występuje, gdy podczas wzwodu dojdzie do niewłaściwego ruchu albo urazu.

 

Pozycja na jeźdźca miała być groźna, bo to kobieta wówczas kontroluje ruchy. Ale nowe badanie, opublikowane w Journal of Impotence Research obaliło tamtą teorię.

 

Naukowcy przeanalizowali doświadczenia 90 pacjentów w wieku od 18 do 66 lat, którzy doznali złamania penisa przynajmniej raz w życiu i odkryli, że 77% przypadków miało miejsce podczas stosunku płciowego. Postanowili zapytać mężczyzn, w jakiej pozycji uprawiali wówczas seks. Aż 41 procent ankietowanych odpowiedziało, że była to pozycja tzw. na pieska czy od tyłu. Okazało się, że ta pozycja sprzyja urazom ze względu na intensywność aktu płciowego. Autorzy badania podkreślili, że mężczyźni używają w tej pozycji dużo siły przy każdym ruchu, a wyślizgnięcie się penisa z pochwy i uderzenie w krocze czy spojenie łonowe może spowodować bolesne urazy.

 

Złamaniu towarzyszy ból, następnie obrzęk i deformacja penisa. Pierwsza pomoc polega na przyłożeniu lodu i podaniu środków przeciwbólowych, ale większość pacjentów i tak wymaga operacji, aby naprawić osłonkę białą.

źródło https://www.infobae.com/tendencias/2017/09/11/segun-la-ciencia-esta-es-la-postura-sexual-mas-peligrosa-para-los-hombres/

 

Tagi:

seks,  mężczyzna,  pozycje seksualne, 



Polecane artykuły:

Podobne artykuły:

Powrót