Norma cholesterolu to 200. Przekroczona powoduje panikę. Miażdżyca, zawał – oto roztaczana przez lekarzy wizja. Do tej wizji zwykle dołączona jest recepta. Na statyny, które mają poziom cholesterolu obniżać. O szkodliwości tych ostatnich lekarze wspominają rzadko. Że niszczą wątrobę, stawy, że jak się zacznie, trzeba brać do końca życia..

Oto lista tzw. działań niepożądanych z ulotki jednego z leków:

 

Często: bóle głowy, bóle brzucha, zaparcia, złe samopoczucie, bóle mięśni, osłabienie, zawroty głowy, zwiększenie ilości białka w moczu (zwykle objaw ten ustępuje samoistnie i nie trzeba przerywać leczenia). Niezbyt często: wysypka, swędzenie lub inne reakcje skórne. Rzadko: ciężkie reakcje alergiczne, uszkodzenie mięśni, ciężkie bóle brzucha, zwiększenie stężenia enzymów wątrobowych we krwi. Ponadto mogą wystąpić zaburzenia snu (w tym bezsenność i koszmary senne), zaburzenia pamięci, zaburzenia seksualne, depresja, trudności z oddychaniem, w tym uporczywy kaszel i/lub duszność, gorączka.

 

Jednak przerażeni wizją zatkanych naczyń krwionośnych godzimy się z tym ryzykiem. Bo cholesterol to rychła śmierć. Ale czy naprawdę?

 

Coraz więcej medycznych autorytetów na całym świecie próbuje walczyć z tą teorią. Niestety, nie wierzą im nawet sami lekarze, którzy nadal wypisują statyny. Pokażmy więc kilka faktów.

 

Chris Kesser w swoim artykule 5 reasons no to worry about Your cholesterol numbers wyjaśnia, dlaczego nie powinniśmy bać się tłuszczów nasyconych oraz poziomu cholesterolu. Artykuł poparty jest publikacjami medycznymi na ten temat, do których odnosi się Chris.

 

1. Nie ma żadnych naukowych dowodów na to, że tłuszcze nasycone podnoszą poziom cholesterolu we krwi.

 

2. Pokarmy bogate w cholesterol nie podnoszą jego poziomu we krwi.

 

3. Nawet gdyby spożywane tłuszcze i cholesterol podnosiły poziom cholesterolu we krwi, nie ma żadnych naukowych dowodów na to, by podwyższony poziom cholesterolu miał związek z chorobami serca! Kesse podaje tu przykład choćby Francuzów, którzy mając rekordowe wskaźniki cholesterolu na skalę światową, maja najniższy wskaźnik zachorowalności na choroby serca. U mężczyzn po 65 roku życia prawdopodobieństwo zgonu na chorobę serca jest dwukrotnie wyższe, gdy mają niski cholesterol. Zdrowsi są ci z normalnym albo „wysokim poziomem”. Podobne przykłady można mnożyć.

 

4. Ważny jest stosunek trójglicerydów do HDL (czyli złego cholesterolu), a nie ogólne wskaźniki. Jak to obliczyć? Należy podzielić wskaźniktrójglicerydów przez HDL. Prawidłowy powinien wynosić 2 lub mniej. Jeśli wynosi 3 lub więcej, wtedy powinieneś się martwić, bo faktycznie twoje serce może być zagrożone. Trzeba też pamiętać, że cholesterol pełni funkcje naprawcze. Więc jeśli jego poziom wzrósł ponad 300 to oznacza albo problem z metabolizmem, albo stan zapalny lub inny, niezdiagnozowany problem. To sygnał do przyjrzenia się sobie a nie do łykania statyn!

 

5. Jedz tłuszcze nasycone. Dzięki temu będziesz zdrowy! Pokochaj smalec!

 

6. Większośc kobiet w okresie menopauzy ma podwyższony cholesterol. I to jest normalne.

Tagi:

zdrowie,  cholesterol,  podwyższony cholesterol,  menopauza,  statyny, 



Polecane artykuły:

Podobne artykuły:

Powrót