Reklama:
Reklama:

1/ Nie oceniaj.
2/ Korzystaj z prawa do własnego zdania.
3/ Żyj w radości, jest ona eliksirem zdrowia.
4/ Świadomość to Twój instrument na całe życie.
5/ Zapominaj wszystko, co nie dotyczy Ciebie.
6/ Idź drogą bez konfliktów.
7/ Naturalnie się odżywiaj i korzystaj z ruchu.
8/ Istnieje program ratunkowy – Dąb, korzystaj z niego.
9/ Korzystaj ze sfery duchowej człowieka, jest ona z Tobą.
10/ Patrz z punktu widzenia Duszy.

Podstawą zdrowia człowieka, jest posiadanie dobrego samopoczucia. Łatwo powiedzieć, trudniej wykonać. Życie w naszej cywilizacji to praca, za którą otrzymujemy wynagrodzenie, które jest niezbędne, by utrzymać zdolności do jej kontynuowania. Dla kogo praca i życie jest źródłem dobrego samopoczucia?
W celu wykonania całego procesu odzyskania samopoczucia, należy podporządkować swoje myślenie i działanie określonym rygorom. Prawidłowe wykonanie wskazań pozwoli na uwolnienie się od zbyt dominujących wpływów środowiska pracy, życia lub innych ludzi. Pozwoli na uzyskanie i utrzymanie dobrego samopoczucia nawet w trudnej sytuacji. Taki stan naszych emocji, będzie twórczym czynnikiem w procesie odzyskiwania, a następnie utrzymania zdrowia.
Opisany poniżej zbiór informacji przedstawia 10 punktów, które gdy będą prawidłowo wykonane i stosowane, pozwolą żyć w dobrym samopoczuciu, długo ciesząc się zdrowiem.

1/ Nie oceniaj

Niepotrzebna ocena wielu różnych sytuacji i zdarzeń, które obserwujemy w otoczeniu, a które nas nie dotyczą, wiąże z tymi sprawami nasze myśli i pamięć. Chcemy czy nie chcemy w trakcie oceniania, łączymy się z tym, co podlega naszej ocenie. W jakiś sposób przejmujemy stan emocjonalny ludzi, których oceniamy i obciążamy nim własny spokój i swobodę. Czyniąc tak systematycznie zatracamy jeden z najważniejszych atrybutów dobrego samopoczucia, wolność myśli. Stajemy się niewolnikami środowiska, w którym żyjemy. Problemy innych stają się naszymi, które w odróżnieniu od radości innych jakoś dziwnie przyswajamy, a radości innych nie możemy doznawać. W skrajnych przypadkach, stajemy się niewolnikami pracy, znajomych i rodziny. Gdzie jest tu miejsce na dobre samopoczucie?
W zakresie właściwego procesu oceniania mieszczą się tylko sprawy związane z rzeczami, które dotyczą nas w sposób bezpośredni i te, które wymagają normy współżycia w społeczeństwie. Wszystkie pozostałe nie powinny nas obchodzić, a nasze zachowanie w sytuacji, gdy zmysły odbierają takie informacje, powinno być obojętne.

2/ Korzystaj z prawa do własnego zdania.

Człowiek jest postacią, która powinna posiadać dobrze wykształcone cechy własnego „ja”. Zdominowanie przez bliźnich lub przez otoczenie jest bardzo destrukcyjnym czynnikiem. Czynnikiem, który blokuje nam dobre samopoczucie i wymusza szeroki zakres stosowania programu ocen. Nieświadomie szukamy wyjścia z pozycji zdominowanego, oceniając wszystko i wszystkich. W taki sposób jeszcze bardziej się pogrążamy, tracąc swobodę działania zarówno w myślach jak i w czynach.
Występują takie sytuacje, kiedy należy przyjąć jednoznaczną postawę w obronie własnego zdania. To czy ona okaże się właściwą w stosunku do naszego środowiska życia, zweryfikuje samo życie. Jednak, gdy nasze postępowanie w kwestii oceniania będzie właściwe, taka postawa będzie właściwa i skuteczna. Uzyskamy wówczas osobistą postawę i swoje zdanie, będzie to druga cegiełka do budowania dobrego samopoczucia.

3/ Żyj w radości jest ona eliksirem zdrowia.

Dla zdrowia radość jest jak powietrze dla płuc. Ona pozwala żyć w zdrowiu, jak również pozwala utracone zdrowie odzyskać. Jednak w pierwszej kolejności należy odzyskać radość życia lub radość w życiu. Do uzyskania radości z życia, niezbędne jest spełnienie dwóch wyżej opisanych spraw. Nie możemy pozwolić sobie na nadmierne ocenianie obserwowanych rzeczy i musimy uzyskać własne zdanie w swoich sprawach. Radość jak wszystko co się dzieje posiada swoje przyczyny, bez nich nie może zaistnieć. By takie przyczyny zostały dobrze wykorzystane należy zmobilizować swoje siły.

WIĘCEJ POMAGAJ SOBIE A MNIEJ SZKODŹ INNYM

Radość jest stanem emocjonalnym, który z natury już w procesie ewolucji, jest przypisany człowiekowi. Każdy otrzymuje w chwili narodzin jemu należną „porcję predyspozycji”, służącą do tworzenia radości bez szczególnej przyczyny na całe życie. Porcję, która jest wpisana w los. Przez brak zrozumienia i w wyniku błędnej interpretacji istoty życia, ten parametr losu określony został jako naturalnie otrzymany talent. Pewnym wytłumaczeniem potrzeby takiej interpretacji jest sama cecha stanu radości, jako mało efektowna i zbyt popularna. Zastąpienie tego słowa określeniem „talenty”, to już coś. Nie taka, jakaś zwykła radość, ale o wiele więcej.
Naturalne cechy przynależne człowiekowi określono mianem „talentów”. Z czasem określenie to przybrało różne cechy, odpowiadające dziedzinom zdolności i umiejętności. W tym miejscu, na naturalne predyspozycje człowieka została założona pułapka. Jej istota polega na ćwiczeniu zdolności i oddawaniu im swoich uczuć. Człowiek powiększa zakres swojej osobowości o przestrzeń umiłowanego tematu. Dochodzi nawet do sytuacji absurdalnych, gdzie w niektórych przypadkach utożsamiamy siebie z czymś zewnętrznym. Takie otwarcie swojej osobowości, to narażenie jej na niekorzystne, zewnętrzne wpływy. Każde niepowodzenie w umiłowanym temacie nieodwracalnie pozbawia nas części naturalnej predyspozycji do życia w radości. Z czasem człowiek, który ćwicząc swój talent nie osiągnie zamierzonych efektów, straci radość życia.
W konkluzji do tego jakże istotnego tematu, można by powiedzieć: „więcej wysiłku, a mniej radości – dziura w zdrowiu”.
Jest to podstawowa, życiowa sprawa, istnieje bowiem wiele drobnych sytuacji utraty radości, które razem potrafią zniszczyć zdrowie. Przykładem niech będzie taka sytuacja jak otrzymanie zapłaty, która nie zawsze jest wystarczającą rekompensatą, a często nie wystarcza na pierwsze potrzeby. W pierwszym momencie jest radość, lecz szybko zamienia się w niepokój. Dzieje się tak, gdy zaczynamy „kombinować” – na co wystarczy, a na co zabraknie. Wystarczy żyć radością z otrzymanego wynagrodzenia, nawet niewystarczającego, a zmartwienie pozostawić na później, oszczędzimy sobie zdrowia.
Gdy ktoś chce odzyskać utracone zdrowie, powinien tę sprawę potraktować poważnie i starać się, by różne sytuacje nie odbierały mu radości. A jeżeli już jej nie doznaje, bo życie tak się ułożyło, należy bardzo dokładnie tego typu program uaktywnić.

4/ Świadomość to Twój instrument na całe życie.

Najważniejszy aspekt naszego życia. Tu zapisane są wszystkie nasze doświadczenia oraz nasze zdolności jak również predyspozycja do życia w radości, która może nam przywrócić zdrowie.
Ten umysł (świadomość) tworzymy sami od momentu naszego kontaktu z otoczeniem od pierwszej chwili, w której zewnętrzne bodźce powodują naszą reakcję. Jego konfiguracja jest zależna od naszych predyspozycji i sposobu reakcji na postrzegane i odczuwane bodźce. Sposób ten, to cała tajemnica naszej radości lub jej braku. Właściwe reakcje na postrzegane bodźce zależą od potencjału naszej świadomości. Jeżeli lubimy coś robić oznacza to, że czynność ta posiada zapisane w niej predyspozycje. Jeżeli chcemy zmienić swoje postępowanie i zmniejszyć ilość ocenianych sytuacji, musimy wykazać dużo cierpliwości. Proces ten potrwa przez dłuższy czas i będzie wymagał od nas,silnej woli do zmian w postępowaniu. W efekcie taka zmiana będzie dla naszego zdrowia korzystna, poza tym uzyskamy więcej swobody myślowej, a ta pozwoli nam na lepszą organizację całego życia.

5/ Zapominaj wszystko, co nie dotyczy Ciebie.

Proszę nie traktować tego wskazania jako zapominanie wszystkiego, również spraw, które są dla nas niezbędne. Program zapominania obejmuje wszystko, co rejestrujemy, w czym bierzemy udział, a co nie jest dla nas ani przyjemne, ani potrzebne. Tak postępując pozbywamy się balastu, który nas obciąża, jest smutnym wspomnieniem, nawet, jeżeli to wspomnienie dotyczy najbliższych. Człowiek żyje w pierwszej kolejności dla siebie, jeżeli nie będzie sobą, cóż zaoferuje innym?

6/ Idź drogą bez konfliktów.

Ta umiejętność może być cechą dostępną dla każdego. Jednak spełnienie zasad takiej drogi jest sprawą, która wymaga ograniczenia wielu cech. Cech, które z pozoru wydają się nam niezbędne, a życie bez nich stałoby się nudne. Istnieją ludzie, którzy w naturalny sposób unikają konfliktów. Jeżeli jeszcze w tych sytuacjach nie odczuwają dyskomfortu, to mogą nazwać siebie szczęśliwcami. Ich sposób życia stwarza im naturalną szansę na utrzymanie zdrowia w lepszej kondycji. Tych, którzy nie przepuszczą niczego i reagują na każdy bolesny dla nich bodziec czeka solidna praca nad swoimi potrzebami zachowania pozycji w społeczeństwie. Jednak, gdy już uporają się z potrzebą nadmiernego wykazywania swej słuszności w każdej sprawie, okaże się, że ta pozycja wcale tak bardzo nie ucierpiała, a pojawi się więcej spokoju i radości. Tym sposobem jesteśmy bliżej zdrowia.

7/ Naturalnie się odżywiaj i korzystaj z ruchu.

Odżywianie, czy jedzenie?
Potrzeba organizmu i potrzeba świadomości, to dwie różne potrzeby w kwestii odżywiania. Ta naturalna istnieje tylko w pamięci komórkowej i odzywa się w postaci szczególnego apetytu, gdy organizm cierpi na zdecydowany brak jakiegoś składnika. Doskonałym przykładem jest tu kobieta w ciąży, ona często podlega takim wpływom ma różne apetyty.
Jak daleko zaplątaliśmy się w różnorodność jedzenia i zakres przejadania, nawet nie ma sensu wnikać. Obecny człowiek ma poważne problemy świadomościowe w tej materii i nie może przyjąć informacji korygujących. To, że właściwa dieta jest jednym z podstawowych czynników w kwestii zdrowia każdy wie. Lecz tylko znikomy procent bierze tą informację pod uwagę, a jeszcze mniejszy ją stosuje jako wytyczną w systemie żywienia. I cóż z tego, że ogólnie znaną jest teza świadcząca o trzech białych truciznach (mąka, cukier i sól), nadal nic się w tej materii nie zmienia, one mają się doskonale. Potęga świadomości jest dominantą w życiu człowieka, on tak będzie postępował jak nauczy się w dzieciństwie.
Pytanie podstawowe – czy jest szansa na zmianę tej smutnej rzeczywistości w sprawie żywienia naszego organizmu?
Jeżeli podejdziemy do tej sprawy w taki sposób, że potraktujemy ją jako żywienie, a nie jedzenie, szanse rosną zdecydowanie. Podejście do tego tematu jak do sprawy smacznego jedzenia, poszukiwania wykwintnych potraw, a wręcz kultu jedzenia, jest drogą w przepaść.
Kolejnym istotnym elementem na drodze do zdrowia jest ruch. Świat w tym temacie wszystko wie, nic tu nie można dodać, publikacje są wystarczające, dla każdego coś miłego.
Jednak jest pewna sprawa, która łączy ruch z oddechem. Technika oddechowa, która jest bezpieczna nawet dla ludzi obłożnie chorych. Najlepsze efekty daje w pozycji leżącej, mogą ją więc stosować ludzie, którzy mają ograniczoną możliwość ruchu.
Technika oddechowa, która pozwoli przywrócić oddech małego dziecka, kiedy ten mały człowiek nie zablokował jej sobie własnymi emocjami. Jest to oddech przeponowy, przy którym największą pracę wykonują mięśnie brzucha. Daje on dwa korzystne efekty, płuca są wypełniane w większej przestrzeni swojej objętości i wprowadzamy w ruch różne organy brzuszne. Taki ruch mięśni brzusznych jest bardzo korzystny dla całokształtu kondycji brzucha, przy okazji następuje pozbycie się nadmiaru tłuszczu z jego przestrzeni
Jeżeli taki oddech będziemy wykonywali przez nos, zarówno wdech jak i wydech, to poza samym oddechem możemy jeszcze zastosować wizualizację przepływu energii życia, tzw. Prany. Odpowiednie jej mentalne prowadzenie, pozwoli skorzystać z dobrodziejstwa aspektu duchowego naszej postaci.
Ta technika posiada jeszcze jeden ciekawy aspekt, który można potraktować prawie jak ćwiczenie fizyczne. Omówię teraz pokrótce jak wykonać taki prawidłowy oddech, który da nam powietrze, energię i gimnastykę, w szczególności bezpieczną gimnastykę mięśni pleców i kręgosłupa.

Kładziemy się na materacu bez poduszki, zamykamy oczy i rozluźniamy wszystkie mięśnie. Gdy już łakniemy powietrza, powoli przez nos je wciągamy. W tym czasie wypychamy podbrzusze do góry, tak jakbyśmy chcieli zrobić z niego balon. Gdy już się w nas więcej nic nie mieści, przerywamy to zachłanne ssanie i po chwili rozpoczynamy wydech. Pamiętamy o tym, że wszystkie mięśnie z wyjątkiem tych, które miały zadanie z brzuch zrobić balon, są rozluźnione.
Przed wydechem, naprężamy wszystkie nasze mięśnie, te, które jesteśmy w stanie naprężyć. W szczególności, z większą mocą naprężamy mięśnie pośladków i rozpoczynamy wydech. Oczy cały czas mamy zamknięte, tak samo usta, które nie biorą udziały w oddychaniu, służą do smacznego jedzenia, nie są godne zdrowego oddechu. W miarę trwania wydechu stopniowo rozluźniamy różne partie mięśni, ostatnie rozluźnione będą mięśnie barku i rąk. W końcowej fazie oddechu i rozluźniania mięśni, czynimy takie ruchy plecami, jak byśmy chcieli wygodnie rozłożyć je na materacu. Ponownie rozluźniamy wszystkie mięśnie i z utęsknieniem oczekujemy kolejnego wdechu.
Korzystanie z energii życia, to praca mentalna w programie wizualizacji. Tym programem rozpoznałem całą budowę duchową człowieka, lecz takie informacje nie są możliwe do przekazania w formie artykułu. Opracowałem bardzo prosty sposób skorzystania z wizualizacji i pomocy swojemu zdrowiu. Podczas wdechu wizualizujemy jak białe smugi wraz z powietrzem wpływają do nosa, a tam oddzielają się od powietrza i płyną w przedniej części naszego ciała do podbrzusza. W tym czasie wypychany jak balon brzuch, który zasysa tę białą energię i gromadzi w postaci wirującej kuli z przodu podbrzusza. Podczas wydechu, biała energia z tej kuli pędzi przez krocze do kręgosłupa i w górę do głowy. W kolejnych oddechach możemy tę energię rozprowadzać w różne miejsca organizmu, jednakże pamiętajmy, by jej największa część zawsze była skierowana do kuli i do kręgosłupa.
Jeżeli ktoś będzie wystarczająco uparty, odzyska „oddech dziecka”.

 

dąb

 

8/ Istnieje program ratunkowy – Dąb, korzystaj z niego.

Stosujemy ten program w sytuacji kryzysowej, gdy daje o sobie znać irytacja, zdenerwowanie lub stres. Pozwala on pozbyć się tych niebezpiecznych dla naszego samopoczucia stanów. Dąb jest drzewem o ugruntowanej pozycji pośród innych przedstawicieli ziemskiej przyrody, jest traktowany jak Król. Taki status daje mu możliwość szczególnego działania. Działanie to objawia się w taki sposób, że człowiek, który o nim myśli w czasie kryzysu emocjonalnego uzyskuje spokój. By dobrze skorzystać z takiego dobrodziejstwa przyrody, należy się odpowiednio przygotować.
W tym celu musimy poszukać taki dąb, który będzie dla nas tworzył przyjemny widok, przy którym nasze samopoczucie będzie przyjemne. Teraz należy zapamiętać chwilę, gdy obcujemy z tym wybranym i pięknym dla nas dębem. Zapamiętujemy jego wygląd, jego zapach i dźwięki jakie tam słyszymy. Ten obraz bogaty we wszystko co zauważyliśmy w trakcie obcowania z dębem, będzie dla nas programem wizualizacji i pamięci w czasie, gdy wystąpi problem.
Przykładem takiego zastosowania niech będzie przypadek, gdy jakaś sytuacja nas mocno zirytuje. Należy w takim momencie przywołać do pamięci czas i miejsce spotkania z dębem i przez chwilę o tym spotkaniu pomyśleć. Gdy nasze nerwy się uspokoją możemy powrócić do dalszego działania.

9/ Korzystaj ze sfery duchowej człowieka, jest ona z Tobą.

Pomijanie sfery duchowej, a co gorsze świadome jej odrzucanie jest kardynalnym błędem. Jesteśmy społeczeństwem, które dzięki rozwojowi nauki, odrzuciło istnienie duchowej części człowieka. A ta część, to wcale nie jakiś tam dodatek, jakiś marginalny dziwny przylepiec. To w pełni zintegrowana z częścią biologiczną i równie ważna połowa postaci człowieka. Są dziedziny życia, które gdy pomijamy tę duchową połowę, wręcz destrukcyjnie wpływają na naszą fizyczność, tak więc musimy przy tym brać pod uwagę możliwość zakłócenia zdrowia.
Istotną kwestią w sprawie zakłócenia kondycji fizycznej człowieka z przyczyny zaniedbania strony duchowej jest właściwa synchronizacja obu części. Mechanizmem, który pozwala nam zachować synchronizację sfery fizycznej i duchowej jest nasz osobisty magnetyzm. Jego potencjał zależy od stanu naszych uczuć i emocji. Te z kolei wynikają z postawy, jaką prezentujemy w stosunku do naszego środowiska życia. Poruszane wyżej sprawy, związane z samopoczuciem, są wynikiem nie tylko kwestii już wyżej wskazywanych, ale również tych, które wynikają z wpływu sfery duchowej.
Umiejętne korzystanie z naszych duchowych możliwości pozwala wyzwolić świadomość z uwarunkowań, które są niekorzystne dla dobrego samopoczucia. Sfera duchowa poprzez swą niezawisłość i swobodę może być wykorzystana w każdym momencie, nawet w chwili największego kryzysu emocjonalnego. Jej dyspozycja, mimo tak ulotnego w ocenie człowieka rodzaju, jest zaskakująco skuteczna w działaniu, a efekty możemy odczuć natychmiast.
Jednak by osiągać dobre efekty, należy odpowiednio ustosunkować się do całokształtu naszej duchowości. Przyjąć i ze zrozumieniem akceptować wszystkie możliwości jej pozytywnych wpływów na naszą świadomość. Taka akceptacja jest matką sukcesu jaki możemy osiągać w sytuacji codziennych problemów.

10/ Patrz z punktu widzenia Duszy.

Ten aspekt lub jak kto woli – to miejsce, może być dla każdego zbawieniem z punktu widzenia nie tylko ducha, ale i zdrowia. Dusza jest taką niezależną formą bezpieczeństwa w postaci człowieka, która pozwala, jeżeli ją dobrze zrozumiemy – unikać wszelkich problemów. Proszę mnie źle nie zrozumieć, tu nie chodzi o możliwość unikania zdarzeń, lecz o uniknięcie problemów emocjonalnych związanych ze zdarzeniami. Dusza jest niezależną postacią, niezależną do takiego stopnia, że nie ma dostępu do jej świadomości. Jednakże odpowiednie utożsamienie się z tą postacią pozwala na komfort bezpieczeństwa emocjonalnego.
W jaki sposób utożsamić się z Duszą, by nasze działanie zdało egzamin w postaci odpowiednich efektów?
Człowiek jako postać złożona z trzech aspektów może być określony w każdym z nich z osobna. I tak – aspekt fizyczny to wszystko, co dotyczy ciała fizycznego plus świadomość, która jako umysł fizyczno – eteryczny jest umiejscowiona w aurze wokół ciała. Możemy ten aspekt opisać lub określić w sposób zrozumiały, jest on dostępny zmysłom fizycznym. Ciało czujemy, widzimy, doznajemy jego bytu i rozpoznajemy efekty jego istnienia. Ten aspekt naszej postaci jest dla człowieka jasny i zrozumiały.
Kolejny, to aspekt duchowy i mimo, że jest bezpośrednio z ciałem fizycznym połączony oraz wzajemnie z nim koreluje i współżyje, to dla wielu, a nawet dla zdecydowanej większości jest niezrozumiały. Takie niezrozumienie jest przyczyną braku synchronizacji i wzajemnej korelacji, która w przypadku zrozumienia mogłaby przynosić obopólne korzyści.
Trudno człowiekowi, który rozumie i przyjmuje istnienie tylko aspektu fizycznego zrozumieć i przyjąć istnienie strony duchowej. Jeszcze trudniej przyjdzie nam zrozumieć i utożsamić się z Duszą. Nawet te osoby, które uważają, że rozumieją istotę duchowości, nie zrozumieją Duszy, jeżeli nie rozdzielą skutecznie dwóch poprzednich aspektów. Przede wszystkim aspektu duchowości człowieka, który ukazuje nam cały świat wpływu duchowego. Jeżeli skutecznie nie wyłączymy tego świata duchowości z aspektu duszy, jeżeli nie rozdzielimy go tak samo wyraźnie, jak rozdzielamy fizyczność od duchowości, nigdy nie zrozumiemy istoty Duszy. Świat duchowości i duchów opiekuńczych, tak samo jak i duchów inkarnowanych nie ma nic wspólnego z Duszą.
Dusza to postać niezależna, pochodząca z cywilizacji twórców wszechświata i człowieka. Ona pochodzi z cywilizacji, która wraz z ewolucją wszechświata spowodowała ewolucję i istnienie tych wszystkich duchów opiekuńczych i półbogów znanych z różnych mitycznych przekazów.
Człowiek jako jedyna istota we wszechświecie ma prawo, a nawet obowiązek utożsamiać się z Duszą. Ma prawo korzystać z wszystkich przywilejów w zakresie mentalnym jakie mogłaby posiadać Dusza. Ona sama nie może z nich korzystać ze względu na ograniczenia natury fizycznej. Brak synchronizacji jej postaci z postacią fizyczno duchową człowieka na odpowiednich poziomach kontaktu, uniemożliwia korzystanie z przywilejów. Właściwe utożsamienie z Duszą, nie oznacza połączenia się z nią, jest to niewykonalne z przyczyny braku synchronizacji. Utożsamienie człowieka z Duszą może zainspirować cały szereg przywilejów. Te przywileje objawią swoje walory w momencie osiągnięcia odpowiedniego stanu psychicznego, emocjonalnego i duchowego.
W sytuacji kryzysowej, stan utożsamienia z własną Duszą daje komfort pełnej niezależności. Daje spokój i dobre samopoczucie nawet w chwili najwyższych zagrożeń. Takie utożsamienie, to gwarancja właściwej drogi emocjonalnej, drogi życia, której efekty zawsze będą po stronie radości.

Gryf144

http://www.solaris-rozwojosobisty.pl/10-przykazan-zdrowia-krok-1/

 

Tagi:

zdrowie,  drzewa,  dusza,  magia, 

Loading...

Podobne artykuły:

Zostaw komentarz:

    Brak komentarzy
Powrót
Reklama:

Reklama:
Wyszukiwarka
Reklama:
Najnowsze
Reklama:
Reklama:
Newsletter
zapisz
Reklama:
Loading...