zamknij
×
BEZPŁATNY NEWSLETTER
Najnowsze informacje KobietaXL w Twojej skrzynce mailowej!
zapisz
Zapisując się do Bezpłatnego Newsletter-a akceptujesz
regulamin
oraz potwierdzasz zapoznanie się z
polityką prywatności
.
Partner:
toggle menu
MENU GŁÓWNE
Strona główna
O nas
Oferta
Kontakt
Zniknęła z domu na oczach córki. Najbardziej tajemnicze zaginięcie w Filadelfii
Dorothy Forstein zniknęła 18 października 1949 roku z własnego domu w Filadelfii. Nie wyszła sama na spacer, nie uciekła po kłótni, nie spakowała rzeczy i nie zostawiła rodziny. Według relacji 9 - letniej Marcy, córki obecnej w domu, nieznany mężczyzna wszedł do sypialni matki.
Kobiety XL
Życie
Społeczeństwo
Psychologia
Podróże
Zdrowie
Styl
Książki
Poradnik domowy
Babskim okiem
Wokół magii
KobietaXL.pl
›
Tagi
Ten rak długo rozwija się w ukryciu, nie dając jednoznacznych objawów!
Przyczyny choroby nie są całkowicie znane – u niektórych pacjentów rozwija się ona sporadycznie, u innych ma podłoże genetyczne. Niepokojące objawy to m.in. chrypka, powiększenie węzłów...
Polscy pacjenci z rakiem rdzeniastym tarczycy nadal bez leczenia
Brak dostępu do leczenia dla chorych na raka rdzeniastego tarczycy oznacza szybki postęp choroby i odebranie im szansy na powrót do zdrowia. Tymczasem terapia naprawdę pomaga, przedłuża życie...
Rak tarczycy – jak pomóc sobie i bliskim?
Stres i niepewność towarzyszące diagnozie onkologicznej są podobne do stresu pourazowego, jaki przechodzą żołnierze. Nie są w stanie go zmniejszyć nawet informacje o pomyślnych prognozach...
Frankie, pies, który rozpoznaje raka
Frankie specjalizuje się w rozpoznawaniu nowotworów tarczycy.
1
1
Hit
Żółw przeżył 10 lat zamurowany pod posadzką
7 lutego 2025 roku Luiza Coelha da Cruz Aguiar, 60-letnia mieszkanka Itacajá w brazylijskim stanie Tocantins, poprosiła murarza o sprawdzenie przybudówki znajdującej się za domem. Gdy murarz zaczął rozkuwać fragment ceramicznej posadzki w przybudówce, spod podłogi wyłonił się żywy żółw lądowy.
Dwunastolatka zginęła we własnym domu. Sprawcy szukano wiele lat
To nie był późny wieczór, odludna okolica ani przypadkowe spotkanie z obcym człowiekiem. Do tragedii doszło w rodzinnym mieszkaniu, w środku dnia, za drzwiami, które nie nosiły śladów włamania.
Newsletter
zapisz
Polub nas
Tweetnij