Partner: Logo KobietaXL.pl

Król Madagaskaru

Pierwszym znanym orędownikiem polskich kolonii zamorskich był Maurycy Beniowski. Konfederat barski, zesłany na Kamczatkę, gdzie wraz z setką innych wygnańców ukradł zaborcom statek i zorganizował ucieczkę. Płynął przez Japonię, Chiny, krótko bawił na Madagaskarze. Powrócił do Europy, skradziony statek sprzedał we Francji. O swojej brawurowej ucieczce opowiedział Francuzom. Ci postanowili wykorzystać jego strategiczne i waleczne talenty, wysłali go z ekspedycją na Madagaskar, by go dla nich zdobył. Beniowski to zrobił.

Zamorskie przygody beniowskiego/wikipedia domena publiczna

 

Wyspa cieszyła się wtedy bardzo złą sławą, zwano ją nawet „Wyspy Śmierci” lub „Cmentarzyska Francuzów”. Przyczyny należy szukać w słabej odporności Europejczyków, którzy jak muchy ginęli od żółtej febry. Na febrę zachorował Beniowski, jego żona oraz ich mały synek, który nie przeżył.

Ci, którzy decydowali się na wzięcie udziału w wyprawach na Madagaskar, przed wyruszeniem zwykli sporządzać testamenty.

 

Francuska mapa Madagaskaru z XVIII wieku/wikpedia, domena publiczna

Po zajęciu wyspy, Malgasze obwołali Beniowskiego królem, lecz jego królestwo nie zyskało akceptacji Francji, która miała inne plany na tę kolonię. Tu miały działać jedynie faktorie, a nie państwo. Do tego Francuzi, mimo umowy, nie dostarczali potrzebnych produktów na Madagaskar, w końcu zaczęli nękać Beniowskiego, by skończył z pomysłami tworzenia struktur nowego państwa. „Król Madagaskaru” nie rezygnował ze swojej idei, próbował nawiązywać zbrojne alianse z Anglią czy USA. W końcu doszło do potyczki z wojskiem francuskim, wysłanym do poskromienia buntownika. W liście do prezydenta Jerzego Washingtona z 13 stycznia 1787 roku, francuski generał Lafayette tak opisuje ostatnią potyczkę z Beniowskim:„Słyszeliście może o niejakim Beniowskim, który chciał dowodzić legionem naszej armii, i który udał się na Madagaskar, na ekspedycję, na którą mimo moich tłumaczeń, kilku z przedsiębiorców z Baltimore dało pieniądze. Beniowski splądrował osadę francuską na Madagaskarze. Wysłaliśmy więc kilku ludzi z Wyspy Francuskiej, aby go zaatakować i został zabity. Wybieram się do Wersalu, gdzie poproszę ministra o odesłanie do Stanów Zjednoczonych Amerykanów, którzy się tam mogą znajdować, dowiedziałem się bowiem, że wśród jeńców był jeden, który nosił order Cincinnatus. Wszystkie siły Beniowskiego nie były większe niż czterdziestu ludzi”.

W latach 30 XX wieku do pomysłu wrócono. Chciano odkupić od Francji kolonię. Francuzi zgodzili się na odstąpienie Polsce na 90 lat tylko jednego miejsca na północy - rejonu Ankaiziny. Według Francji miała tam trafić emigracja rolna. Polacy, którzy z ramienia polskiego rządu zjawili się na Madagaskarze, widzieli ten obszar jako miejsce emigracji polskich Żydów. Plan zakładał zbudowanie na Madagaskarze osiedli na wzór kibuców. Trwały negocjacje, gdy realizacje projektu przerwał wybuch wojny.

 

Polska na Czarnym Lądzie

Kolejnym zamorskim krajem, który na moment by pod wpływami Polski był Kamerun w Afryce. Stało się tak za sprawą Stefana Szolc-Rogozińskiego, członka Paryskiego Towarzystwa Geograficznego (Société de Géographie de Paris). Ten polski patriota i gorący zwolennik odzyskania przez Polskę niepodległości, przy wsparciu polskiej prasy, zorganizował publiczną zbiórkę funduszy na planowaną ekspedycję do Afryki. Podróżnik i odkrywca lobbował o wsparcie dla pierwszej polskiej wyprawy w ten rejon świata. Miała to być namiastka wolnej ojczyzny, w czasie gdy Polska pozostawała rozbiorami. Pomysł polskiej kolonii na Czarnym Lądzie poparli między innymi: Wacław Nałkowski, Bolesław Prus, Henryk Sienkiewicz i Filip Sulimierski – redaktor i wydawca „Wędrowca”.

 

Stefan Szolc - Rogoziński/wikipedia domena publiczna

 

Byli też sceptycy, którzy twierdzili że to wyrzucone pieniądze w błoto. Sam pomysłodawca też zmagał się z kłopotami w realizacji ekspedycji. Ojciec Szolca-Rogozińskiego odmówił wparcia. Zdesperowany syn przeznaczył na wyprawę swoją część spadku po matce. 7 marca 1882 roku Stefan Rogoziński udał się do Francji, skąd planował wypłynąć. Zakupił niewielki statek, który ozdobił flagą francuską oraz polską z herbem Warszawy, Syreną. Skompletował załogę, złożoną głównie z Plaków; geologa Klemensa Tomczeka, meteorologa Leopolda Janikowskiego, Władysława Ostaszewskiego oraz Józefa Hirschenfelda-Mieleckiego. Sam został kierownikiem polskiej wyprawy do Afryki Środkowej.

Wyruszyli 13 grudnia 1882 roku z portu w Hawrze. Po ponad czterech miesiącach, 16 kwietnia 1883 roku, dotarli na wyspę Fernando Po (obecnie Bioko w Gwinei Równikowej). Dwóch Polaków zrezygnowało i opuściło ekspedycję. Rogoziński nie poddawał się, kupił od miejscowego wodza część wyspy Mondoleh w zatoce Ambas u wybrzeży Kamerunu. Jak sam pisał kosztowało go to: 10 sztuk materii, 6 fuzji (skałkówek), trzy skrzynki dżinu, 4 kuferki, 1 tużurek czarny, 1 cylinder, 3 kapelusze, tuzin czapek czerwonych, 4 tuziny słoików pomady, tuzin bransoletek i 4 chustki jedwabne.

Kupił ziemię na wybrzeżu Kamerunu i organizował wyprawy w głąb lądu. Tak jak wymarzył, przez dwa lata funkcjonowała w Afryce Równikowej, polska kolonia. W 1884 r. polską ziemią w Kamerunie zainteresowali się Niemcy. Ponieważ Polska nie istniała, Rogoziński oddał teren pod protektorat Wielkiej Brytanii. Niestety na próżno, Niemcy dopięli swego i zajęli polską kolonię.

 

Polacy nie gęsi, swe kolonie mieli

Gdy Polska w końcu odzyskała wolność od zaborców, sytuacja międzynarodowa na świecie uległa zmianom. Nie było już wolnych obszarów na terenie mniej rozwiniętych kontynentów. Mocarstwa dokonały podziału między sobą. Polska jako młode państwo, miała bardzo poważne problemy ekonomiczne oraz kłopoty z integracja wewnętrzną. Każdy zabór rozwijał się w innym tempie i w innej strukturze państwowej. Nie było pieniędzy na zdobywanie i utrzymywanie jakieś zamorskiej kolonii. Liga Narodów, dzięki której odzyskaliśmy niepodległość, nie patrzyła przychylnie na wielkościowe pomysły niektórych Polaków, w których obudziły się dawne dążenia kolonialne, i których łączyła romantyczna wizja Polski na wzór dawnej Rzeczpospolitej szlacheckiej - od morza do morza.

Ponieważ zdobywanie kolonii zamorskich wiązało się z posiadaniem floty morskiej, entuzjaści tych idei skupili swe dążenia w Lidze Morskiej i Rzecznej (wcześniejszej Lidze Żeglugi Polskiej), która następnie przekształciła się w Ligę Morską i Kolonialną. Organizacja się rozrastała, w 1939 roku liczyła ponad. ok. 1 mln członków!

W czasie swojego działania w 1934 r. Liga zakupiła dla Polski skrawek brazylijskiego stanu Parana. Tu utworzono polskie osiedle, tzw. Morską Wolę. Projekt powiódł się połowicznie, ponieważ na polskiej ziemi decydowała się zamieszkać tylko połowa planowanej ludności. Do dziś w tym stanie są jeszcze potomkowie polskich kolonizatorów, mówiących po polsku!

 

Znaczek Ligii wydany na część odzyskania przez Polskę dostępu do morza/wikipedia  domena publiczna

W tym samym roku Liga kupiła obszar kilkudziesięciu plantacji na terenie Liberii. W tym czasie jedynym państwem afrykańskim, rządzonych przez czarną ludność. Ta umowa miała charakter nie tylko handlowy, władze Liberii liczyły, że polscy obywatele będą wzmocnieniem w razie wybuchu wojny. Polacy w razie wojny mieli mieć zapewnioną 100-tysięczną kameruńską armię. Niestety nic z tej kolonii nie wyszło, naszych obywateli zabijały ekstremalne warunki klimatyczne. Przeciw polskim wpływom działała dyplomacja USA, która miała inne plany na dalsze losy Liberii. Polacy w końcu wycofali się z Afryki. Działalność Ligi Morskiej i Kolonialnej zakończył wybuch II wojny światowej.

Źródła:

https://www.polskieradio.pl/39/156/artykul/2211722,projekt-ii-rp-polska-na-madagaskar

listy generała Lafayette: G. Lafayette, Mémoires, correspondance et manuscrits du général Lafayette, Volume 2, H.Fournier Ainé, 1838. Dostęp 01.06.2021

H. Szumańska-Grossowa, Podróże Stefana Szolca Rogozińskiego, Warszawa 1967; Wielkopolski słownik biograficzny, Warszawa-Poznań 1981, s. 739.

https://iderepublica.pl/znani-nieznani/indeks/karol-stefan-szolc-rogozinski/

Kołodziejczyk Dariusz, Czy Rzeczpospolita miała kolonie w Afryce i Ameryce?, „Mówią Wieki”, za: niniwa22.cba.pl, dostęp: 18.05.2014;
https://histmag.org/Polskie-kolonie-czyli-zamorskie-kresy-Rzeczpospolitej,

https://pl.wikipedia.org/wiki/Liberia

Tagi:

podróże ,  historia , 

Kliknij, aby zamknąć artykuł i wrócić do strony głównej.

Polecane artykuły:

Podobne artykuły:

Powrót
Wyszukiwarka
Newsletter
zapisz
Reklama: