Reklama:
Reklama:

Bez względu na to, jaki macie światopogląd, czy te święta są dla was mniej czy bardziej ważne, życzę Wam, byście przez ten czas były dla siebie dobre. Naprawdę nie ma większego znaczenia czy bigos się lekko przypalił, czy ciasto nie rosło. Zmarły już ks. Kaczkowski powiedział, że życie jest tak nieprzewidywalne, iż szybko może rozwiązać za nas wszelkie problemy. Jest w tym głęboka mądrość nad ulotnością chwili i prawda o przemijaniu. W tej perspektywie nasze drobne porażki czy niedociągnięcia są kompletnie bez znaczenia. Ważniejsze jest to, jak się czujemy. Dlatego nie starajcie się być perfekcyjne, zapinać wszystkiego na ostatni guzik. Od wykwintnego stołu ważniejsza jest atmosfera, która przy nim panuje. Żeby była dobra, potrzeba wybaczenia. Nie innym – w pierwszym rzędzie sobie. Odpuście więc, dajcie na luz i pogłaszczcie się same po głowie. Z tym nastawieniem inaczej spojrzycie też na innych. Zwyczajnie bądźcie dla siebie dobre.

 

Magdalena Gorostiza

Tagi:

babskim okiem,  święta,  relacje,  związek,  rodzina, 

Loading...

Podobne artykuły:

Zostaw komentarz:

    Brak komentarzy
Powrót
Reklama:
Wyszukiwarka
Reklama:
Najnowsze
Reklama:
Reklama:
Newsletter
zapisz
Reklama:
Loading...