Zając, choć sam w sobie niepozorny, od wieków był szanowany w różnych kulturach. W Egipcie w zająca wcielił się po zmartwychwstaniu Ozyrys, mąż Izydy, bogini miłości i ogniska domowego. Od tego czasu zając tam stał się symbolem zmartwychwstania.

 W Grecji podziwiany był za płodność, bo jest to jedyne zwierzę, którego samica będąc w ciąży, może zostać ponownie zapłodniona. Tam symbolizował szczęście, miłość, a ze względu na krótkie życie, umieszczano go na nagrobkach, jak symbol przemijania.

 

 

zając

 

W krajach anglosaskich to zając rozrzuca pisanki, których domownicy szukają w Wielkanoc. I właśnie stamtąd i do nas na święta przwędrowało to miłe zwierzatko. Dlaczego akurat zając?

To tradycja pogańska i wiąże się z boginią płodności Osterą. Od jej imienia pochodzi nazwa wielkanocnego święta choćby w angielskim – Easter. Po święcie równonocy, przypadającym w pierwszy dzień wiosny, poganie zakopywali w ziemi kolorowe jajka, które były symbolem początku życia i miały skłonić Matkę Ziemię do wydawania obfitych plonów. Jajka zakopywano też na polach, aby uchronić zbiory przed różnymi plagami.

Co jednak z tym jajkami ma wspólnego zając? Według legendy Ostera znalazła kiedyś w zimie rannego ptaka, który był bliski zamarznięcia. Zamieniła go w zająca, żeby miał cieplutkie futerko. Zając jednak bardzo tęsknił za lataniem, za życiem w przestworzach. Ostatnie jajko, które zniósł jako ptak, pięknie ozdobił i ofiarował bogini. Ostera w zamian pozwoliła bu bardzo szybko biegać i raz do roku, podczas jej święta, znosić jajka, jak kiedyś. I te jajka zawsze były ozdobione oraz kolorowe...

Tagi:

święto,  Wielkanoc,  zajączek,  zając, 

Kliknij, aby zamknąć artykuł i wrócić do strony głównej.
Sprawdź niesamowite filmy:


Polecane artykuły:

Podobne artykuły:

Powrót