Philippe Brenot, psychiatra, antropolog, dyrektor kursów seksuologii na Uniwersytecie Kartezjusza w Paryżu, twierdzi, że Kleopatra była pierwszą kobietą, która posiadała wibrator i z nim eksperymentowała. Robiła to przede wszystkim po to, by ubarwić swoje życie seksualne.

 

W swojej książce „The Story of Sex” Brenot opisuje, że ​​wibrator królowej Egiptu składał się z rolki papirusu, w której wnętrzu były żywe pszczoły, które trzepotały i zderzały się ze ściankami papirusu, powodując wibrację bardzo podobną do wibracji dzisiejszych zabawek erotycznych.

 

 

Wyjaśnia również, że współczesny wibrator, który obywa się już bez udziału pszczół, został wynaleziony w XIX wieku, a konkretnie w 1890 roku, ale zgoła nie dla przyjemności seksualnej samej w sobie, lecz jako część terapii w chorobie zwanej histerią kobiet.

 

Histeria u kobiet charakteryzowała się bólem głowy, dyskomfortem w ciele, napadami płaczu i śmiechu, zapaleniem brzucha, bezsennością, omdleniem, skurczami mięśni, porażeniem, a w ciężkich przypadkach nawet ślepotą.

 

W 1952 r. Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne ogłosiło, że kobieca histeria była wymyśloną chorobą, ponieważ tak naprawdę nie było żadnych podstaw, by uznać ją za jakąkolwiek jednostkę chorobową. Psychiatrzy powiązali dolegliwości i objawy z brakiem seksu.

 

Jednak wibratory były już w powszechnym użyciu i przetrwały do dziś.

 

Nie mniej jednak to Kleopatrze zawdzięczamy ten wynalazek. A Brenot podkreśla w swojej książce, że ​​ostatnia królowa Egiptu cieszyła się swoją seksualnością na wszelkie możliwe sposoby.

 

Tagi:

seks,  wibrator,  Kleopatra, 

Kliknij, aby zamknąć artykuł i wrócić do strony głównej.

Podobne artykuły:

Powrót