Partner: Logo KobietaXL.pl

Jak już wiemy, po śmierci na Ziemi, opuszczamy plan fizyczny i przechodzimy bezpośrednio na plan astralny. Kiedy już spędzimy niezbędny czas w tym ważnym miejscu przejścia, wznosimy się do naszego prawdziwego domu: świata duchowego (zwanego również płaszczyzną mentalną) i tam będziemy żyć przez pewien czas, aż w końcu ponownie się odrodzimy i wrócimy w innym wcieleniu na Ziemię - pisze hiszpański badacz życia po życiu, psycholog, terapeuta Joaquín Cámara (tłumaczenie Magdalena Gorostiza)


Do tej pory zawsze mówiliśmy o życiu w świecie duchowym w sposób ogólny: o duszach na średnim poziomie rozwoju, bo jest ono najczęściej spotykane. Jednak w miarę postępów w naszej ewolucji i rozwoju jako istot duchowych, wznosimy się na wyższy poziom w świecie duchowym. Nasze doświadczenia tam i w kolejnych reinkarnacjach będą więc zupełnie inne. W tym artykule po raz pierwszy napiszę o tym, jak wygląda życie w świecie duchowym tych bardziej zaawansowanych dusz. Aby w pełni zrozumieć, co zamierzamy tutaj wyjaśnić, zalecamy najpierw przeczytanie, w jaki sposób działa świat duchowy. Artykuły na ten temat znajdziecie tu:

https://www.onet.pl/styl-zycia/kobietaxl/to-tu-trafi-wiekszosc-z-nas-po-smierci-teoria-joaquina-camary/90p991b,30bc1058

 

https://www.onet.pl/styl-zycia/kobietaxl/zycie-miedzy-zyciami-gdzie-wedrujemy-po-smierci-teoria-michaela-newtona/fejwhy0,30bc1058

 

https://www.onet.pl/styl-zycia/kobietaxl/kim-sa-nasi-duchowi-przewodnicy-na-ziemi-i-w-zaswiatach-dlaczego-warto-z-nimi/88dzj54,30bc1058

 



Ewolucyjne poziomy duszy


W ten sam sposób, w jaki w naszym życiu fizycznym wzrastamy i ewoluujemy wewnętrznie, tak jako dusze rozwijamy się i ewoluujemy poprzez każdą reinkarnację, każde doświadczenie na Ziemi i na pozostałych płaszczyznach. Różni badacze wskazywali, że istnieją różne poziomy ewolucji, do których docieramy jako dusze w świecie duchowym.

Na pierwszym poziomie spotykamy młodsze dusze. Te dusze mają bardzo mało doświadczenia w reinkarnacji i rozpoczynają dopiero swoją podróż na wszystkich płaszczyznach egzystencji. Na drugim poziomie są dusze, które przeżyły już kilka żyć i rozpoczęły swój osobisty (fizyczny) i duchowy wzrost oraz ewolucję. To tutaj znajduje się większość obecnie reinkarnowanych ludzi. Nie są doświadczonymi duszami, ale nie są też nowicjuszami. Zarówno w artykułach, które wcześniej publikowaliśmy, jak i w mojej książce, to właśnie o tej grupie zwykle mówimy, bo ona najbardziej odzwierciedla nas wszystkich. Trzeci poziom ewolucji (zwany także pośrednim) to ten, na którym znajdują się bardziej zaawansowane dusze. Oczywiście kontynuują reinkarnację na Ziemi, ale ich duchowa świadomość jest bardziej aktywna, a ich życie w świecie duchowym zaczyna się różnić od reszty. O tej grupie będę mówić w tym artykule. Jest co prawda więcej wyższych poziomów, ale na razie wystarczy wiedzieć o istnieniu tych pierwszych trzech.

W tym miejscu należy również zauważyć, że poziom duchowy, jaki posiadamy jako dusze, nie zawsze znajduje odzwierciedlenie w naszym życiu fizycznym lub w naszym zachowaniu jako istot ludzkich. Dlatego to, że postrzegamy człowieka jako dobrego lub złego, osiągającego lub nie sukcesy, lub z większą lub mniejszą wiedzą, wcale nie musi świadczyć o jego poziomie rozwoju jako duszy. Prawdą jest, że zaawansowana dusza zwykle znajduje odzwierciedlenie w człowieku z większą świadomością społeczną, empatią lub wewnętrznym spokojem, ale nie zawsze tak jest.



Życie w duchowym świecie dusz trzeciego poziomu



Jeśli czytałeś poprzednie artykuły lub książkę, wiesz już, jak wygląda nasze życie, gdy jesteśmy w świecie duchowym: praca, którą tam wykonujemy, związek z naszą podstawową grupą dusz (lub rodziną duchową) oraz z grupami drugorzędnymi, kontakty z naszym przewodnikiem duchowym itp. Jednak wraz z wchodzeniem na wyższy poziom te relacje i doświadczenia zmieniają się.

Relacja z naszą duchową rodziną zaczyna się oddalać, ponieważ jeśli jeden z członków grupy szybciej ewoluuje, stopniowo oddala się od grupy w poszukiwaniu nowej duchowej rodziny.
Działania, które wykonywaliśmy razem z naszą pierwotną grupą również maleją, ponieważ teraz dusza jest bardziej niezależna; w rzeczywistości rozpoczęliśmy działalność sami lub zaczęliśmy zbliżać się do grup dusz o większej ewolucji, aby z nimi współpracować.
Zmienia się również relacja, jaką dusza miała ze swoim Przewodnikiem Duchowym. Na niższych poziomach Przewodnik był odpowiedzialny za pomoc duszy w wypełnianiu jej celów, opiekowanie się nią i prowadzenie jej. Jednak na tym nowym poziomie dusza i jej Przewodnik nie mają już relacji nauczyciel - uczeń, lecz są traktowani jak równi, stąd z czasem dusza szuka nowego Przewodnika lub Nauczyciela o wyższym stopniu ewolucji.
Na tym poziomie rozwoju dusza może zacząć wykonywać inne zadania niż dotychczas w świecie duchowym. Jednym z najważniejszych jest rozpoczęcie pracy jako duchowy przewodnik dusz, które znajdują się na niższych poziomach. W tym celu dusze są dokładnie badane przez Mistrzów, aby upewnić się, że są naprawdę gotowe do tak delikatnej pracy.
Wreszcie dusze, które osiągnęły ten trzeci poziom ewolucji, spędzają więcej czasu w świecie dusz. Chociaż kontynuują reinkarnację, robią to rzadziej lub przeprowadzają reinkarnacje jednoczesne (to znaczy żyją więcej niż jednym życiem fizycznym w tym samym czasie).
Jak widzicie, jest wiele rzeczy, które zmieniają się w świecie duchowym dla tych dusz, które wznoszą się na wyższy poziom. Chociaż na poziomie fizycznym może nas trochę smucić, że dusza opuszcza swoją grupę dusz, to z poziomu świata duchowego wszyscy członkowie przeżywają to radośnie. Co więcej, ten rozdział nie jest ostateczny. Dusza, która jest na wyższym poziomie, ma tendencję do zwracania uwagi na swoją dawną rodzinę, aby pomóc jej się rozwijać, a z drugiej strony, gdy pozostałe dusze w grupie ewoluują i wznoszą się, spotykają się ponownie i ponownie pracują razem.



Duchowy regres do rozwijającej się duszy



Aby wyraźniej zobaczyć, jak wygląda ten proces ewolucji duszy w świecie duchowym, chciałbym podzielić się z Wami zapisem z regresji duchowej, którą przeprowadziłem na pacjentce (którą będę nazywał Manuela), a która była w procesie wznoszenia się na trzeci poziom.

W poprzednim życiu, które wydarzyło się w połowie XIX wieku, Manuela mieszkała jako mężczyzna na wyspie w Oceanii z żoną i synem. Tam poświęciła się wędkarstwu i polowaniu i miała dość pełne życie. Jednak gdy jego syn był jeszcze bardzo młody, matka jego umarła i Manuela, jako mężczyzna, musiała zmierzyć się z ogromnym bólem z powodu tej straty i zaopiekować się samotnie synem. Oto opis sesji, podczas której Manuela ponownie przeżyła to życia swoją śmierć.

- Joaquín: Co widzisz zaraz po swojej śmierci?

- Manuela: Widzę mojego syna u moich stóp. Jest mądrym chłopcem... akceptuje moją śmierć, a to mnie uspokaja, uszczęśliwia. Zostaję z nim, chcę się upewnić, że nic mu nie jest, że się nie boi… Widzę swoje ciało z zewnątrz, ale nie dziwię się. Jestem spokojna... ulżyło mi.

- Bardzo dobrze. Idź dalej i mów, co się dzieje?

- Widzę nad sobą światło... białe... różowe. To tak, jakby to był wir, cyklon, ale nie jest gwałtowny, jest bardzo spokojny… i wspinam się w jego kierunku sama. Czuję się bardzo wolna, pływam… czuję, że mam siłę, dużo energii, z łatwością radzę sobie z ruchami… I przechodzę przez światło.

- Co widzisz, gdy przechodzi światło?

- Widzę zbliżające się postacie świetlne... i najpierw widzę moją Przewodniczkę. Jest mądra, bardzo spokojna i bierze mnie za ręce. Przekazuje mi dużo radości i wita mnie… później wiele osób podchodzi… bardzo mocno mnie przytulają. Widzę ojca, przytula mnie, daje mi dużo siły, dużo miłości... a tymczasem inni patrzą na mnie, wszyscy na mnie czekali, cieszą się, że mnie widzą.

- Co czujesz w tej chwili?

- Czuję, że mimo że umarłam staro, to odeszłam przed czasem. Miałam się jeszcze wielu rzeczy nauczyć, ale ciało już mi nie reagowało… Całe życie miałam bardzo ciężką pracę fizyczną, a ciało było bardzo zmęczone, już mi nie służyło. Ale mam jeszcze dużo rzeczy do zrobienia.

- Po tym przywitaniu, gdzie teraz idziesz?

- Muszę być sama i odejść od wszystkich. Chcę spędzić trochę czasu w samotności na odpoczynku i refleksji [Tutaj możemy dostrzec, że dusza, która jest już bardziej niezależna, jest zdolna do samodzielnej refleksji, bez pomocy swojego Przewodnika].

- A po spędzeniu tego czasu, który spędzasz sama, dokąd pójdziesz?

- Czekają gdzieś na mnie, ja tam idę. Wchodzę przez tunel białego światła, a na dole znajduje się ogromna sala… to niebieska szklana kopuła z istotami świetlistymi… to Starsi.

[W tym czasie dusza Manueli znajduje się na sali sądowej Sądu Mędrców]

- Czy twoja Przewodniczka jest z tobą?

- Nie, jestem sama. Ona została przy wejściu do tunelu.

[Kiedy dusza nie ma takiego stopnia ewolucji, Przewodnik zwykle nigdy nie zostawia jej samej. Ale dusza Manueli jest już samodzielna i nie potrzebuje tej pomocy].

- Powiedz mi, co się dzieje w tym pokoju ze starszymi.

- Jest trzech Starszych. Ale jest ktoś jeszcze... nie wiem kim on jest... jest kimś, kto jest tu ponad nami wszystkimi. To nie jest postać jak inne... to Obecność. I siedzę przed trzema Starszymi. Znam ich. Wiem, że są na bardzo wysokim poziomie, ale znam te trzy istoty.

- Skąd ich znasz?

- Znam ich w moim obecnym życiu. Nie są ludźmi. Ale teraz łączę się z nimi w moim fizycznym życiu. Opiekują się mną w tym życiu, doradzają mi, prowadzą mnie. Znam ich.

- A co ci mówią w tym pokoju?

– Są zadowoleni, że już przyszłam, że moje życie na Ziemi się skończyło… ale tłumaczą mi, że muszę szybko wracać, bo są sprawy do załatwienia.

[Tu widzimy wyraźniej, że jesteśmy przed duszą trzeciego poziomu. Pomimo tego, że zmarła naturalnie w poprzednim życiu, Starsi przypominają jej, że musi wkrótce wrócić, aby dokończyć niedokończone sprawy. Kiedy dusza ma niższy poziom ewolucji, zawsze pozwalają jej pozostać w świecie duchowym przez długi czas; ale gdy się rozwijamy, nasza dusza spieszy się, aby dokończyć naukę].

- Co ci zostało do nauki?

- Muszę nauczyć się cieszyć... Muszę nauczyć się prowadzić innych, pomagać. W życiu, które właśnie skończyłam, nie miałam czasu na to wszystko. Zaczęłam to ... ale zostałam w połowie. Jeden ze Starszych, ten po lewej, nosi na szyi coś w rodzaju naszyjnika z turkusowo-zieloną postacią... nie wiem, co to znaczy... ale jest najmądrzejszy.

[Jedną z rzeczy, o które zwykle prosi się dusze na tym etapie ewolucji, jest właśnie to, o co proszą Manuelę: aby cieszyła się doświadczeniem na Ziemi oraz pomagała i prowadziła innych ludzi w ich rozwoju].

- A co się teraz dzieje w tym pokoju?

- Przeanalizowali moje ostatnie życie na Ziemi. Teraz o tym mówimy. Nie oceniają mnie, wyjaśniają, czego muszę się nauczyć. Zgadzam się ze wszystkim, co mi mówią.

- Co jeszcze ci powiedzieli?

– Że źle wybrałam ciało i umysł tego ciała [wyraża to z pewną złością]. Był kimś, kto dał się pokonać… brakowało mu siły.

- Ale z ich pomocą wybrałaś ciało i umysł, prawda?

- Tak, ale mogłam swobodnie wybrać to, co moim zdaniem będzie mi najbardziej służyło. I wybrałam to ciało… teraz rozumiem, że potrzebowałam silniejszego umysłu, ale wiem też, że to było częścią mojej nauki… [Kiedy dusza ma niższy poziom ewolucji, proces, w którym wybiera ciało i umysł są bardziej kierowane przez Mędrców; jednak dusza Manueli miała już większą niezależność, a tym samym większą zdolność podejmowania decyzji dla siebie].

- A co dalej dzieje się w tym pokoju po przeanalizowaniu twojego życia?

- Czuję ich wszystkich bardzo blisko ... jesteśmy bardzo związani ... nawet z Obecnością ... wszystko, co czuję, jest cudowne, nie umiem tego wyjaśnić. Chciałbym tu zostać, ale mówią mi nie, muszę wracać.

- Czy w takim razie zamierzasz od razu zdecydować, jakie będzie twoje następne życie na Ziemi?

- Nie... zrobimy to innym razem.

- Bardzo dobrze. Gdzie się udasz po zakończeniu tego spotkania?

- Odchodzę od Starszych i zostaję tu sama, w tej samej kopule. Oni też tu są, ale nie ma ich już ze mną, widzę ich w oddali. Nie chcę jeszcze stąd wychodzić. Nie chcę wracać na Ziemię.

- To normalne, że nie chcesz odejść. To jest nasz prawdziwy dom i tam jest nam bardzo dobrze. Stopniowo przyswoisz sobie konieczność ponownego wcielenia się, zobaczysz.

- Tak…

- Przejdź do następnego miejsca, do którego się wybierasz. Czy w pewnym momencie ponownie połączysz się ze swoją grupą dusz?

- Nie... nie spotykam się z nimi. Teraz chcę być sama, nie mam ochoty iść z moją grupą dusz. Czuję, że nie… że nie ma z nimi zrozumienia… jesteśmy już na różnych poziomach ewolucji. To nie jest złe uczucie, bardzo je kocham, a one kochają mnie… ale to już nie jest moja grupa.

- Czy smuci cię opuszczanie grupy dusz?

- Nie... to mnie nie smuci, wszyscy to rozumiemy.

- A twoja Przewodniczka? Czy spotkasz ją ponownie?

- Nie... Bardzo ją kocham, od dawna jest moim Przewodnikiem, ale już nie teraz. Teraz jesteśmy tacy sami... jesteśmy partnerami... ona też o tym wie. Wiem, że się rozwijam, zmieniam poziomy... a kiedy skończę to wejście będę miała nowego Przewodnika i nową grupę dusz... inną...

W tym fragmencie regresji byliśmy w stanie bardzo wyraźnie zobaczyć, jak wygląda ten proces duchowego wznoszenia się i jak jest doświadczany. W chwili, w której była Manuela, nie został mu jeszcze przydzielony jej ani nowy zespół ani nowy Przewodnik, konieczne jednak było, aby wkrótce wcieliła się w inne fizyczne życie, aby zakończyć proces rozwoju. Przez resztę regresji Manuela mogła zobaczyć, jak wybrała swoje następne życie na Ziemi i bardzo szybko reinkarnowała w inne życie, które nie jest jej obecnym, ale poprzednim.


Jak więc widać, nasze życie w świecie duchowym zmienia się, gdy jako dusze przechodzimy przez różne poziomy. Z czasem nadejdzie czas, kiedy dusza osiągnie ostatni poziom na sferze mentalnej, aby mogła wznieść się do wyższych sfer.


Joaquín Cámara

https://circulodebusqueda.wordpress.com/2018/12/30/la-evolucion-de-las-almas-en-el-mundo-espiritual/

Joaquín Cámara, hiszpański psycholog i psychoterapeuta, autor bloga o życiu po życiu. Napisał bestsellerową książkę „Una vida infinita" ("Nieskończone życie"), która będzie niebawem przetłumaczona na język polski, a w której szczegółowo wyjaśnia teorie wędrówki dusz i znaczenie naszego ziemskiego życia. Joaquín Cámara w ramach terapii psychospiritualnej stosuje technikę Life Between Lives (Życie między życiami) oraz Regresję Przeszłego Życia (Terapia de Vidas Pasadas) które pozwalają mu na to, by, jak twierdzi, pacjenci opisywali nie tylko dawne wcielenia, ale i pobyty na planach astralnych.

Tagi:

Joaquín Cámara ,  dusza ,  smierć ,  reinkarnacja , 

Kliknij, aby zamknąć artykuł i wrócić do strony głównej.

Polecane artykuły:

Podobne artykuły:

Powrót