Reklama

Czy można zaakceptować swoja niepełnosprawność? Czy kobiecie na wózku potrzebne są szpilki? To tylko niektóre tematy o których była mowa podczas panelu dyskusyjnego w trakcie II konferencji z cyklu Człowiek – Niepełnosprawność – Pasja, zatytułowanego „Kobiecość a niepełnosprawność”, a rozmawiały Monika Szymanek-Szawracka, Paulina Lewandowska, Katarzyna Wojtaszek, Agnieszka Zańko, Joanna Pąk i Małgorzata Tokarska.

 

Co uznały za najważniejsze? Przełamywanie stereotypów, odnalezienie poczucia wartości, znalezienie celu w życiu. Katarzyna Wojtaszek, która jeździ na wózku podkreślała, że niepełnosprawność nie wyklucza kobiecości. Prowadzi fundację Jedyna Taka, która organizuje wybory miss na wózku.

- Wiem, jak ciężko oswoić się z niepełnosprawnością – mówiła. - Przyzwyczaiłam się do niej, ale nie pogodziłam. Niemniej jednak żyję normalnie i mam takich znajomych, którzy widzą we mnie człowieka, a nie wózek.

 

Agnieszka Zańko nie ukrywała, że kiedy w wieku 17 lat musiała po chorobie usiąść na wózek, uznała, że idealny świat się skończył. Ale trzeba było znaleźć inną jakość życia, inne zrozumienie, zaakceptować, to co nieuniknione.

- Ja też nie pogodziłam się z tym, że jeżdżę na wózku – wyznała. - Budzę się rano i mam nadzieje, że będzie jak kiedyś, że wstanę.

Ale mimo to zaakceptowała nową siebie i swoje nowe ciało. Nie zawsze jest optymistycznie, ale nawet na wózku można odnaleźć swoją seksualność.

- Ostatnio kupowałam czerwone szpilki – opowiadała. - Sprzedawczyni była zdziwiona po co mi takie buty. Że wygodniej byłoby mi na płaskim obcasie. A dlaczego nie? Przecież też jestem kobietą!

 

Drogę do swojej kobiecości odnalazła też Małgorzata Tokarska, matka 28 letniego syna, właścicielka biura podróży dla osób niepełnosprawnych.

- Jeżdżę po całym świecie, kobiety, które tam spotykam myślą o swojej niepełnosprawności zupełnie inaczej – mówiła . - To czego nam trzeba to zmiana mentalności.

 

Monika Szymanek-Szariacka i Paulina Lewandowska mówiły o niepełnosprawności ukrytej. Obie są osobami niedosłyszącymi. Tego na pierwszy rzut oka nie widać, ale też pogodzić się z tym trudno.

- Myślę o tym zwłaszcza w kontekście macierzyństwa – mówiła Paulina.- Bo przecież ja nie usłyszę, że moje dziecko płacze, że mnie wzywa.

 

Każda z niepełnosprawności niesie więc jakieś ograniczenia. Joanna Pąk, poetka urodzona z porażeniem mózgowym jest osobą wymagającą obsługi. Jest jej zdecydowanie najtrudniej i nie ukrywała faktu, że nigdy nie pogodziła się ze swoim kalectwem.

- Czy czuje się inna? Zależy z kim się spotykam – mówiła. - Wśród niepełnosprawnych też jest zawiść, zazdrość. Niektórzy mówią, skończyłaś studia, piszesz, wydajesz. Tylko co z tego? Są ludzie, którzy tego nie mają, ale są szczęśliwi.

 

                                  Reportaż o Joannie Pąk Rok normalnego życia

 

Ze swoją chorobą Joanna rozliczyła się w ostatnim tomiku wierszy pt. Znamię, w którym też pyta o kobiecość, kiedy jest się niepełnosprawną. I niewątpliwie nie są to pytania łatwe, biorąc pod uwage ogromną wrażliwośc poetki. Oto jeden z jej wierszy, który odczytano podczas dyskusji:

Kobieta

Czy widzisz we mnie kobietę?

Idąc zatłoczoną ulicą

czasami zastanawiam się

ile osób widzi

makijaż na mojej twarzy,

błysk pożądania w przymrużonych oczach,

torebkę, którą moja ręka tak rzadko dotyka…

Ubrana w „małą czarną” czuję

skrzydła u ramion,

podcięte przez los.

Skrzydła – symbol wolności

ogranicza zimny,bezduszny

wózek.

To on moją kobiecość przysłania.

 

 

* * *

 

Wiele pytań pozostanie więc bez odpowiedzi, bo znają je tylko ludzie sprawni. Czy potrafią patrzeć na tych innych bez spostrzegania ich ułomności?

Wszystkie panelistki stwierdziły, że choć czasy już są inne i niepełnosprawni wyszli z cienia, nadal trzeba walczyć ze stereotypami.

- Apeluje choćby do mediów – mówiła Agnieszka Zańko, która sama jest dziennikarką. - Niepełnosprawni z reguły pokazywani są w materiałach interwencyjnych jako ludzie potrzebujący pomocy. Pokazujcie też tych niepełnosprawnych którzy działają, robią wspaniale rzeczy i świetnie sobie radzą w życiu.

 

Magdalena Gorostiza

 

Powrót
Reklama:

Czy można zaakceptować swoja niepełnosprawność? Czy kobiecie na wózku potrzebne są szpilki? To tylko niektóre tematy o których była mowa podczas panelu dyskusyjnego w trakcie II konferencji z cyklu Człowiek – Niepełnosprawność – Pasja, zatytułowanego „Kobiecość a niepełnosprawność”, a rozmawiały Monika Szymanek-Szawracka, Paulina Lewandowska, Katarzyna Wojtaszek, Agnieszka Zańko, Joanna Pąk i Małgorzata Tokarska.

 

Co uznały za najważniejsze? Przełamywanie stereotypów, odnalezienie poczucia wartości, znalezienie celu w życiu. Katarzyna Wojtaszek, która jeździ na wózku podkreślała, że niepełnosprawność nie wyklucza kobiecości. Prowadzi fundację Jedyna Taka, która organizuje wybory miss na wózku.

- Wiem, jak ciężko oswoić się z niepełnosprawnością – mówiła. - Przyzwyczaiłam się do niej, ale nie pogodziłam. Niemniej jednak żyję normalnie i mam takich znajomych, którzy widzą we mnie człowieka, a nie wózek.

 

Agnieszka Zańko nie ukrywała, że kiedy w wieku 17 lat musiała po chorobie usiąść na wózek, uznała, że idealny świat się skończył. Ale trzeba było znaleźć inną jakość życia, inne zrozumienie, zaakceptować, to co nieuniknione.

- Ja też nie pogodziłam się z tym, że jeżdżę na wózku – wyznała. - Budzę się rano i mam nadzieje, że będzie jak kiedyś, że wstanę.

Ale mimo to zaakceptowała nową siebie i swoje nowe ciało. Nie zawsze jest optymistycznie, ale nawet na wózku można odnaleźć swoją seksualność.

- Ostatnio kupowałam czerwone szpilki – opowiadała. - Sprzedawczyni była zdziwiona po co mi takie buty. Że wygodniej byłoby mi na płaskim obcasie. A dlaczego nie? Przecież też jestem kobietą!

 

Drogę do swojej kobiecości odnalazła też Małgorzata Tokarska, matka 28 letniego syna, właścicielka biura podróży dla osób niepełnosprawnych.

- Jeżdżę po całym świecie, kobiety, które tam spotykam myślą o swojej niepełnosprawności zupełnie inaczej – mówiła . - To czego nam trzeba to zmiana mentalności.

 

Monika Szymanek-Szariacka i Paulina Lewandowska mówiły o niepełnosprawności ukrytej. Obie są osobami niedosłyszącymi. Tego na pierwszy rzut oka nie widać, ale też pogodzić się z tym trudno.

- Myślę o tym zwłaszcza w kontekście macierzyństwa – mówiła Paulina.- Bo przecież ja nie usłyszę, że moje dziecko płacze, że mnie wzywa.

 

Każda z niepełnosprawności niesie więc jakieś ograniczenia. Joanna Pąk, poetka urodzona z porażeniem mózgowym jest osobą wymagającą obsługi. Jest jej zdecydowanie najtrudniej i nie ukrywała faktu, że nigdy nie pogodziła się ze swoim kalectwem.

- Czy czuje się inna? Zależy z kim się spotykam – mówiła. - Wśród niepełnosprawnych też jest zawiść, zazdrość. Niektórzy mówią, skończyłaś studia, piszesz, wydajesz. Tylko co z tego? Są ludzie, którzy tego nie mają, ale są szczęśliwi.

 

                                  Reportaż o Joannie Pąk Rok normalnego życia

 

Ze swoją chorobą Joanna rozliczyła się w ostatnim tomiku wierszy pt. Znamię, w którym też pyta o kobiecość, kiedy jest się niepełnosprawną. I niewątpliwie nie są to pytania łatwe, biorąc pod uwage ogromną wrażliwośc poetki. Oto jeden z jej wierszy, który odczytano podczas dyskusji:

Kobieta

Czy widzisz we mnie kobietę?

Idąc zatłoczoną ulicą

czasami zastanawiam się

ile osób widzi

makijaż na mojej twarzy,

błysk pożądania w przymrużonych oczach,

torebkę, którą moja ręka tak rzadko dotyka…

Ubrana w „małą czarną” czuję

skrzydła u ramion,

podcięte przez los.

Skrzydła – symbol wolności

ogranicza zimny,bezduszny

wózek.

To on moją kobiecość przysłania.

 

 

* * *

 

Wiele pytań pozostanie więc bez odpowiedzi, bo znają je tylko ludzie sprawni. Czy potrafią patrzeć na tych innych bez spostrzegania ich ułomności?

Wszystkie panelistki stwierdziły, że choć czasy już są inne i niepełnosprawni wyszli z cienia, nadal trzeba walczyć ze stereotypami.

- Apeluje choćby do mediów – mówiła Agnieszka Zańko, która sama jest dziennikarką. - Niepełnosprawni z reguły pokazywani są w materiałach interwencyjnych jako ludzie potrzebujący pomocy. Pokazujcie też tych niepełnosprawnych którzy działają, robią wspaniale rzeczy i świetnie sobie radzą w życiu.

 

Magdalena Gorostiza

 

loading...

Podobne artykuły:

Tagi:

kobieta,  niepełnosprawność,  wózek inwalidzki,  panel, 

Zostaw komentarz:

  • Komentarz od: ~TC2qTt wfpghikjiaaj, [url=http://hhzbvlstkcib.com/]hhzbvlstkcib[/url], [link=http://gazignysmjfh.com/]gazignysmjfh[/link], http://uiazyezbwfxs.com/   zgłoś nadużycie  

    TC2qTt wfpghikjiaaj, [url=http://hhzbvlstkcib.com/]hhzbvlstkcib[/url], [link=http://gazignysmjfh.com/]gazignysmjfh[/link], http://uiazyezbwfxs.com/

Powrót