Reklama

Jaś w USA trafił do specjalisty od leczenia siatkówczaka dr. Abramsona. Stalo się tak dzięki uporowi jego mamy i ludziom dobrej woli, którzy zebrali blisko 400 tysięcy złotych na jego leczenie. Są postępy i Jaś czeka na kolejną chemię. Ale żeby leczenie sfinalizować i żeby chłopiec mógł jeździć na kontrole, potrzebne będą jeszcze pieniądze.

Jaś mieszka niedaleko Lublina i dlatego właśnie tu, tak wiele osób przejęło się jego losem. 26 lutego, w czwartek w siedzibie Polskiego Radia Lublin o godzinie 18 odbędzie się koncert dla chłopca. Można będzie kupić cegiełkę, zalicytować na aukcji. Zagra orkiestra Tomasza Momota, wystąpią m.in. Krzysztof Cugowski, Jan Kondrak, PAWKIN i wielu innych. Do wylicytowania niesamowite nagrody:

Pamiętajcie, to od nas zależy, czy Jasiowi wystarczy na ukończenie leczenia. A tu możecie przeczytać całą jego historię zanim udało się do USA wyjechać : Pół miliona do szczęścia

Zdjęcie Facebook Jasia, na którym możecie na bieżąco śledzić los chłopca.

Powrót
Reklama:
Podobne artykuły:

Jaś w USA trafił do specjalisty od leczenia siatkówczaka dr. Abramsona. Stalo się tak dzięki uporowi jego mamy i ludziom dobrej woli, którzy zebrali blisko 400 tysięcy złotych na jego leczenie. Są postępy i Jaś czeka na kolejną chemię. Ale żeby leczenie sfinalizować i żeby chłopiec mógł jeździć na kontrole, potrzebne będą jeszcze pieniądze.

Jaś mieszka niedaleko Lublina i dlatego właśnie tu, tak wiele osób przejęło się jego losem. 26 lutego, w czwartek w siedzibie Polskiego Radia Lublin o godzinie 18 odbędzie się koncert dla chłopca. Można będzie kupić cegiełkę, zalicytować na aukcji. Zagra orkiestra Tomasza Momota, wystąpią m.in. Krzysztof Cugowski, Jan Kondrak, PAWKIN i wielu innych. Do wylicytowania niesamowite nagrody:

Pamiętajcie, to od nas zależy, czy Jasiowi wystarczy na ukończenie leczenia. A tu możecie przeczytać całą jego historię zanim udało się do USA wyjechać : Pół miliona do szczęścia

Zdjęcie Facebook Jasia, na którym możecie na bieżąco śledzić los chłopca.

loading...

Zostaw komentarz:

    Brak komentarzy
Powrót