Reklama

Chłopiec wziął juz pierwsza dawkę chemii, czuje sie bardzo dobrze. Pieniądze na jego leczenie zostały zebrane, rodzice proszą jeszcze o wplaty, ale to już na wyjazdy na wizyty kontrolne. Apelują też o pomoc dla małego Olega, który również choruje na sitakówczaka. Oto jeden z ostatnich wpisów na fanepagu Jasia:

Kochane Anioły mamy dla was cudowne wieści!!!
Po ostatnim weekendzie na konto Jasia wpłynęło ponad 80 tysięcy złotych, dzięki czemu po zliczeniu wszystkich środków, Jasio ma uzbierane na cztery zaplanowane dawki!!! Wszystkie pieniążki, które od dziś wpłyną na jego konto, będą przeznaczone na jego dalsze badania kontrolne. Przez najbliższe 5 lat od zakończenia leczenia, nasz malutki chłopczyk będzie przez doktora Abramsona kontrolowany, na początku co miesiąc, później z wiekiem ten okres między wizytami będzie się wydłużał.
Pragniemy wam bardzo gorąco podziękować za wszystko co dla nas robicie, a jednocześnie chcemy odciążyć was od organizacji imprez i zbiórek dla Jasia – byłoby nie w porządku dalej zbierać pieniążki na leczenie,wiedząc, że są inne bardziej potrzebujące dzieci. Ostatnie imprezy odbędą się w lutym, bardzo za nie dziękujemy!
Chcąc odwdzięczyć się za waszą dobroć i dać też coś od siebie, pragniemy wesprzeć walkę małego Olega, któremu tak jak Jasiowi zaproponowano amputację oka, a którego rodzice postanowili walczyć! Prosimy o wsparcie dla tego maluszka!
https://www.facebook.com/olegdolata?fref=ts
Będziemy opisywać najważniejsze wydarzenia i wizyty Jasia w klinice na bieżąco.
Dziękujemy wam wszystkim i każdemu z osobna! Dziękujemy za wasze modlitwy w intencji Jasia i prosimy o dalsze, aby za pół roku okazało się, że zagrożenie minęło.
Nie sposób wymienić tych wszystkich organizacji, grup i dobrych serc, które zareagowały na nasz apel i nie przeszły obojętnie. To dzięki wam nasz syn dostał szansę na normalne życie! Macie ogromny dobry uczynek zapisany w waszej księdze życia – a każdy dobry uczynek owocuje dobrą energią! Mamy nadzieję, że te ogromne pokłady dobrej energii doprowadzą do jeszcze lepszej Polski, Polski w której ludzie będą dla siebie serdeczniejsi, a dzieci będą zdrowe!
DZIĘKUJEMY !!!!!

Historia Jasia: Pół miliona do szczęścia

Historia Adasia: Jak babcia Adasia z siatkówczakiem wlaczyła

 

Powrót
Reklama:
Podobne artykuły:

Chłopiec wziął juz pierwsza dawkę chemii, czuje sie bardzo dobrze. Pieniądze na jego leczenie zostały zebrane, rodzice proszą jeszcze o wplaty, ale to już na wyjazdy na wizyty kontrolne. Apelują też o pomoc dla małego Olega, który również choruje na sitakówczaka. Oto jeden z ostatnich wpisów na fanepagu Jasia:

Kochane Anioły mamy dla was cudowne wieści!!!
Po ostatnim weekendzie na konto Jasia wpłynęło ponad 80 tysięcy złotych, dzięki czemu po zliczeniu wszystkich środków, Jasio ma uzbierane na cztery zaplanowane dawki!!! Wszystkie pieniążki, które od dziś wpłyną na jego konto, będą przeznaczone na jego dalsze badania kontrolne. Przez najbliższe 5 lat od zakończenia leczenia, nasz malutki chłopczyk będzie przez doktora Abramsona kontrolowany, na początku co miesiąc, później z wiekiem ten okres między wizytami będzie się wydłużał.
Pragniemy wam bardzo gorąco podziękować za wszystko co dla nas robicie, a jednocześnie chcemy odciążyć was od organizacji imprez i zbiórek dla Jasia – byłoby nie w porządku dalej zbierać pieniążki na leczenie,wiedząc, że są inne bardziej potrzebujące dzieci. Ostatnie imprezy odbędą się w lutym, bardzo za nie dziękujemy!
Chcąc odwdzięczyć się za waszą dobroć i dać też coś od siebie, pragniemy wesprzeć walkę małego Olega, któremu tak jak Jasiowi zaproponowano amputację oka, a którego rodzice postanowili walczyć! Prosimy o wsparcie dla tego maluszka!
https://www.facebook.com/olegdolata?fref=ts
Będziemy opisywać najważniejsze wydarzenia i wizyty Jasia w klinice na bieżąco.
Dziękujemy wam wszystkim i każdemu z osobna! Dziękujemy za wasze modlitwy w intencji Jasia i prosimy o dalsze, aby za pół roku okazało się, że zagrożenie minęło.
Nie sposób wymienić tych wszystkich organizacji, grup i dobrych serc, które zareagowały na nasz apel i nie przeszły obojętnie. To dzięki wam nasz syn dostał szansę na normalne życie! Macie ogromny dobry uczynek zapisany w waszej księdze życia – a każdy dobry uczynek owocuje dobrą energią! Mamy nadzieję, że te ogromne pokłady dobrej energii doprowadzą do jeszcze lepszej Polski, Polski w której ludzie będą dla siebie serdeczniejsi, a dzieci będą zdrowe!
DZIĘKUJEMY !!!!!

Historia Jasia: Pół miliona do szczęścia

Historia Adasia: Jak babcia Adasia z siatkówczakiem wlaczyła

 

loading...

Zostaw komentarz:

  • Komentarz od: ~DzicIw bjnvcxgmynya, [url=http://shvnlynfdnao.com/]shvnlynfdnao[/url], [link=http://jedsztlklrzw.com/]jedsztlklrzw[/link], http://olcdlwtqzcti.com/   zgłoś nadużycie  

    DzicIw bjnvcxgmynya, [url=http://shvnlynfdnao.com/]shvnlynfdnao[/url], [link=http://jedsztlklrzw.com/]jedsztlklrzw[/link], http://olcdlwtqzcti.com/

  • Komentarz od: ~S3Trgv vqqofyheiexa, [url=http://rrxqrueeefls.com/]rrxqrueeefls[/url], [link=http://ooyjcenfumif.com/]ooyjcenfumif[/link], http://hnqkbmyaijhl.com/   zgłoś nadużycie  

    S3Trgv vqqofyheiexa, [url=http://rrxqrueeefls.com/]rrxqrueeefls[/url], [link=http://ooyjcenfumif.com/]ooyjcenfumif[/link], http://hnqkbmyaijhl.com/

Powrót