Reklama

Na bezsenność w czasie menopauzy skarży się 80 procent kobiet w tym okresie życia. Objawy są różne – efekt ten sam – nieprzespane noce, rozdrażnienie, zmęczenie,które zaczyna być przewlekłe.

 

Najgorsza forma bezsenności to naprzemienne uderzenia gorąca i poty, które budzą nawet co kwadrans. Delikwentka rozkopuje się, odkrywa, przysypia i za chwilę budzi trzęsąc się z zimna. I tak całą noc.

 

Inne kobiety budzą się z suchego gorąca i jak opisują, mają wrażenie, że trzymano je piekarniku. Parzy nawet prześcieradło, ale ciało jest suche. Po takim wybudzeniu bardzo trudno jest zasnąć i też powtarza się kilka razy w nocy.

 

Są też kobiety, które mają problem z zaśnięciem, bez dodatkowych objawów. Godzinami kręcą się na łóżku, wiele z nich nawet nie ma pojęcia, że można to wiązać z menopauzą.

 

Oczywiście, wraz z wiekiem spada jakość snu, staje się on krótszy i płytszy. Jednak bezsenność w menopauzie nie da się do tego porównać. To koszmar, który powoduje, że zaczyna pojawiać się lęk przed samym już pójściem do łóżka.

 

Efekty niewyspania dają się we znaki. Przewlekłe zmęczenie, stany depresyjne, rozdrażnienie, płaczliwość albo agresja. Wszystko potrafi wyprowadzić z równowagi, drażnią drobiazgi, traci się chęć do życia.

 

Jak z tego wybrnąć? Nie mam dobrych wieści. Pomaga wyłącznie albo HTZ albo leki nasenne, czyli chemia. Wszelkie domowe sposoby w większości przypadków zawodzą, a przy ciężkiej menopauzie preparaty ziołowe to przysłowiowe „umarłemu kadzidło”.

 

HTZ ma swoje zalety jak i wady, o czym możecie przeczytać poniżej. Niewątpliwie przedłuża młodość, ale ma działania uboczne i nie każda kobieta może ją brać. Leki nasenne też nie są obojętne dla zdrowia. Dlatego wybór jakiejkolwiek z tych metod musi być po konsultacjach z lekarzem.

Powrót
Reklama:

Na bezsenność w czasie menopauzy skarży się 80 procent kobiet w tym okresie życia. Objawy są różne – efekt ten sam – nieprzespane noce, rozdrażnienie, zmęczenie,które zaczyna być przewlekłe.

 

Najgorsza forma bezsenności to naprzemienne uderzenia gorąca i poty, które budzą nawet co kwadrans. Delikwentka rozkopuje się, odkrywa, przysypia i za chwilę budzi trzęsąc się z zimna. I tak całą noc.

 

Inne kobiety budzą się z suchego gorąca i jak opisują, mają wrażenie, że trzymano je piekarniku. Parzy nawet prześcieradło, ale ciało jest suche. Po takim wybudzeniu bardzo trudno jest zasnąć i też powtarza się kilka razy w nocy.

 

Są też kobiety, które mają problem z zaśnięciem, bez dodatkowych objawów. Godzinami kręcą się na łóżku, wiele z nich nawet nie ma pojęcia, że można to wiązać z menopauzą.

 

Oczywiście, wraz z wiekiem spada jakość snu, staje się on krótszy i płytszy. Jednak bezsenność w menopauzie nie da się do tego porównać. To koszmar, który powoduje, że zaczyna pojawiać się lęk przed samym już pójściem do łóżka.

 

Efekty niewyspania dają się we znaki. Przewlekłe zmęczenie, stany depresyjne, rozdrażnienie, płaczliwość albo agresja. Wszystko potrafi wyprowadzić z równowagi, drażnią drobiazgi, traci się chęć do życia.

 

Jak z tego wybrnąć? Nie mam dobrych wieści. Pomaga wyłącznie albo HTZ albo leki nasenne, czyli chemia. Wszelkie domowe sposoby w większości przypadków zawodzą, a przy ciężkiej menopauzie preparaty ziołowe to przysłowiowe „umarłemu kadzidło”.

 

HTZ ma swoje zalety jak i wady, o czym możecie przeczytać poniżej. Niewątpliwie przedłuża młodość, ale ma działania uboczne i nie każda kobieta może ją brać. Leki nasenne też nie są obojętne dla zdrowia. Dlatego wybór jakiejkolwiek z tych metod musi być po konsultacjach z lekarzem.

loading...

Podobne artykuły:

Tagi:

menopauza,  bezsenność,  objawy menopauzy,  htz, 

Zostaw komentarz:

    Brak komentarzy
Powrót