Reklama

Jej najlepszym źródłem jest słońce. To ono powoduje, że wytwarzamy ją w sposób naturalny. Ale jest też w niektórych pokarmach i oczywiście suplementach. Chodzi rzecz jasna o witaminę D!

 

Jest niezbędna do budowy kości, pomaga absorbować wapń z pokarmów. Zapobiega krzywicy u dzieci,dodawanie jej do mleka praktycznie wyeliminowało ten problem.

 

Co ciekawe, stwierdzono, że SM występuje częściej w krajach, gdzie jest mniej słońca. Jak się okazuje, brak witaminy D powoduje uszkodzenia nerwów. Oczywiście nie jest to jedyna przyczyna SM, ale warto o odpowiedni poziom witaminy D zadbać!

 

Również u osób chorych na cukrzycę typu 2 zaobserwowano niski poziom witaminy D. Trwają nad tym badania, bo może mieć to przełomowe znaczenie.

 

Jak się okazuje, otyli też mają niski poziom witaminy D. Nie wiadomo, czy powoduje to otyłość, czy brak witaminy przyczynia się do powstawania otyłości. Niektóre badania mówią jednak, że dodawanie witaminy D przy niskokalorycznej diecie pomaga schudnąć. Różne badania wskazują na to, że wysokie dawki witaminy D pomagają przy niewielkiej depresji. Decyzje o jej podaniu musi jednak zawsze podjąć lekarz.

 

Większość z nas dostarcza sobie witaminy D poprzez przebywanie na słońcu. Promienie padające na skórę sprawiają, że nasz organizm sam ją produkuje.Powinniśmy być co najmniej 5-10 minut dziennie na słońcu kilka razy w tygodniu. W naszym klimacie to niemożliwe, więc warto sięgnąć po odpowiednią dietę. Najwięcej witaminy D ma łosoś czy makrela, mniej tuńczyk czy sardynki. Małe ilości maja żółtka, wątróbka wołowa czy mleko. Soki owocowe czy jogurty czasami mają dodawaną witaminę D. Warto to sprawdzać na opakowaniach przed ich kupnem.

 

Czy możesz mieć niedobór tej witaminy życia? Owszem, jeśli należysz do którejś z grup: masz powyżej 50 lat, ciemną karnacje, mieszkasz w kraju bez słońca, masz dużą nadwagę, jesteś uczulona na mleko, chorujesz na celiakię albo chorobę Crohna.

 

Możesz zrobić sobie specjalny test, który to określi.

 

Ale nie nadużywaj witaminy D! Dzienne dawki to dla osób do 70 roku życia 600 IU, a powyżej 71 lat 800 IU. Przekroczenie 4000 IU dziennie może być dla ciebie bardzo szkodliwe!

Za wysoki poziom witaminy D zaobserwowano u osób z rakiem jelita grubego, ma też wpływ na choroby serca. Tak więc wszystko z umiarem!

 Przeczytaj też o tym, jak cudownym źródłem witaminy D są grzyby!

Powrót
Reklama:

Jej najlepszym źródłem jest słońce. To ono powoduje, że wytwarzamy ją w sposób naturalny. Ale jest też w niektórych pokarmach i oczywiście suplementach. Chodzi rzecz jasna o witaminę D!

 

Jest niezbędna do budowy kości, pomaga absorbować wapń z pokarmów. Zapobiega krzywicy u dzieci,dodawanie jej do mleka praktycznie wyeliminowało ten problem.

 

Co ciekawe, stwierdzono, że SM występuje częściej w krajach, gdzie jest mniej słońca. Jak się okazuje, brak witaminy D powoduje uszkodzenia nerwów. Oczywiście nie jest to jedyna przyczyna SM, ale warto o odpowiedni poziom witaminy D zadbać!

 

Również u osób chorych na cukrzycę typu 2 zaobserwowano niski poziom witaminy D. Trwają nad tym badania, bo może mieć to przełomowe znaczenie.

 

Jak się okazuje, otyli też mają niski poziom witaminy D. Nie wiadomo, czy powoduje to otyłość, czy brak witaminy przyczynia się do powstawania otyłości. Niektóre badania mówią jednak, że dodawanie witaminy D przy niskokalorycznej diecie pomaga schudnąć. Różne badania wskazują na to, że wysokie dawki witaminy D pomagają przy niewielkiej depresji. Decyzje o jej podaniu musi jednak zawsze podjąć lekarz.

 

Większość z nas dostarcza sobie witaminy D poprzez przebywanie na słońcu. Promienie padające na skórę sprawiają, że nasz organizm sam ją produkuje.Powinniśmy być co najmniej 5-10 minut dziennie na słońcu kilka razy w tygodniu. W naszym klimacie to niemożliwe, więc warto sięgnąć po odpowiednią dietę. Najwięcej witaminy D ma łosoś czy makrela, mniej tuńczyk czy sardynki. Małe ilości maja żółtka, wątróbka wołowa czy mleko. Soki owocowe czy jogurty czasami mają dodawaną witaminę D. Warto to sprawdzać na opakowaniach przed ich kupnem.

 

Czy możesz mieć niedobór tej witaminy życia? Owszem, jeśli należysz do którejś z grup: masz powyżej 50 lat, ciemną karnacje, mieszkasz w kraju bez słońca, masz dużą nadwagę, jesteś uczulona na mleko, chorujesz na celiakię albo chorobę Crohna.

 

Możesz zrobić sobie specjalny test, który to określi.

 

Ale nie nadużywaj witaminy D! Dzienne dawki to dla osób do 70 roku życia 600 IU, a powyżej 71 lat 800 IU. Przekroczenie 4000 IU dziennie może być dla ciebie bardzo szkodliwe!

Za wysoki poziom witaminy D zaobserwowano u osób z rakiem jelita grubego, ma też wpływ na choroby serca. Tak więc wszystko z umiarem!

 Przeczytaj też o tym, jak cudownym źródłem witaminy D są grzyby!

loading...

Podobne artykuły:

Tagi:

witaminy,  witamina D,  suplementy,  zdrowie,  dieta,  SM,  depresja, 

Zostaw komentarz:

  • Komentarz od: ~magda   zgłoś nadużycie  

    trzeba dodac iż łosoś jest kaegori 3 same skóry i mrożone odpady

Powrót