Reklama

Mowa o dziurawcu, który od lat z powodzeniem stosowany jest w medycynie ludowej. Dziurawiec zwyczajny jest wieloletnim, aromatycznym ziołem należącym do rodziny Hypericaceae.

Zioło to było opisywane i serwowane chorym już w średniowieczu. Generalnie stosowany jest w niestrawności, jako środek żółciopędny. Ze świeżych kwiatów można też zrobić olej, który łagodzi zapalenia, goi rany i pomaga w leczeniu hemoroidów.

Tymczasem mało kto wie, że babciny napar z dziurawca zaczyna być na świecie coraz bardziej popularny jako lek na depresję o łagodnym i średnim przebiegu. „British Medical Journal” opublikował badania, które wykazały, że zwykły dziurawiec dorównuje lekom wytwarzanym syntetycznie!

Również w Polsce pojawiły się publikacje na ten temat. Profesor dr hab. Ryszard Piękoś z Katedry Chemii Nieorganicznej Akademii Medycznej w Gdańsku opublikował na łamach „Wiadomości Zielarskich” taką informację: Aspektem terapeutycznym ziela dziurawca, który doczekał się opracowania monograficznego przez lekarza psychiatrę Harolda Bloomfielda, jest jego aktywność antydepresyjna. Za sensację uznano działanie preparatów dziurawca porównywalne z promazyną, przyjmowaną przez ok. 24 mln pacjentów na świecie i uznawaną jako pigułkę szczęścia w leczeniu depresji, stanów lękowych i apatii. (…) Przyczynę popularności preparatów z dziurawca w leczeniu chorób psychicznych, prócz ich stwierdzonej aktywności, należy upatrywać w bezpieczeństwie stosowania, które silnie kontrastuje z zestawieniem działań niepożądanych promazyny.

A jakie są te ostatnie? Oto informacja z ulotki leku:

Senność, zaburzenia koncentracji, zaburzenia snu, apatia, depresja, parkinsonizm (ustępujący po zmniejszeniu dawki lub podaniu leków antycholinergicznych), napady drgawek, wzrost temperatury ciała (szczególnie w czasie gorącej i wilgotnej pogody lub w przypadku równoczesnego stosowania leków przeciw parkinsonizmowi) lub spadek temperatury ciała (szczególnie u osób w podeszłym wieku lub z niedoczynnością tarczycy), złośliwy zespół neuroleptyczny. Zatrzymanie moczu, suchość błon śluzowych. Obrzęk naczynioruchowy, skurcz oskrzeli, pokrzywka, reakcje nadwrażliwości. Niedociśnienie (zwłaszcza na początku leczenia), ortostatyczne spadki ciśnienia krwi, zaburzenia rytmu serca. Mlekotok, ginekomastia, zaburzenia miesiączkowania,wzrost lub spadek poziomu cukru we krwi, cukromocz, impotencja, zaburzenia libido, wzmożone pragnienie, zwiększenie masy ciała. Zmiany obrazu krwi. Uciążliwe zaparcia prowadzące czasami do zaparć nawykowych, wyjątkowo rzadko nudności i wymioty. Niekiedy występuje (zwykle między 2 a 4 tygodniem leczenia) żółtaczka zastoinowa wywołana skurczem przewodów żółciowych o mechanizmie uczuleniowym. Skórne odczyny alergiczne, nadwrażliwość na światło, zmiany barwnikowe (przebarwienie skóry, odkładanie barwnika w rogówce i siatkówce oka). Lek upośledza sprawność psychofizyczną i zdolność prowadzenia pojazdów oraz obsługę maszyn.

 

Tymczasem jedynym dzialaniem nieopożądanym dziurawca jest to, że biorąc go należy unikac promieni słonecznych, bo powoduje on, że skóra staje się bardziej wrażliwa na światło. Osoby z jasną karnacją powinny unikać ostrego słońca i innych źródel promieni UV. Powinno się też unikać jedzenia marynowanych śledzi, sera, drożdży czy picia wina. Porównując to z listą umieszczoną powyżej, nie ma chyba watpliwości, który lek wybrać. Czy jednak lekarze zaczną przepisywać dziurawiec? Wątpliwe, biorąc pod uwagę lobby farmaceutyczne...

 

A sam dziurawiec poprawia nastrój, wskazany jest też dla kobiet cierpiących na menopauzę. Bo uspokaja i potrafi poradzić sobie z bezsennością. Leczy z powodzeniem nerwobóle, bóle zębów i łagodzi przebieg astmy.

  

Powrót
Reklama:
Podobne artykuły:

Mowa o dziurawcu, który od lat z powodzeniem stosowany jest w medycynie ludowej. Dziurawiec zwyczajny jest wieloletnim, aromatycznym ziołem należącym do rodziny Hypericaceae.

Zioło to było opisywane i serwowane chorym już w średniowieczu. Generalnie stosowany jest w niestrawności, jako środek żółciopędny. Ze świeżych kwiatów można też zrobić olej, który łagodzi zapalenia, goi rany i pomaga w leczeniu hemoroidów.

Tymczasem mało kto wie, że babciny napar z dziurawca zaczyna być na świecie coraz bardziej popularny jako lek na depresję o łagodnym i średnim przebiegu. „British Medical Journal” opublikował badania, które wykazały, że zwykły dziurawiec dorównuje lekom wytwarzanym syntetycznie!

Również w Polsce pojawiły się publikacje na ten temat. Profesor dr hab. Ryszard Piękoś z Katedry Chemii Nieorganicznej Akademii Medycznej w Gdańsku opublikował na łamach „Wiadomości Zielarskich” taką informację: Aspektem terapeutycznym ziela dziurawca, który doczekał się opracowania monograficznego przez lekarza psychiatrę Harolda Bloomfielda, jest jego aktywność antydepresyjna. Za sensację uznano działanie preparatów dziurawca porównywalne z promazyną, przyjmowaną przez ok. 24 mln pacjentów na świecie i uznawaną jako pigułkę szczęścia w leczeniu depresji, stanów lękowych i apatii. (…) Przyczynę popularności preparatów z dziurawca w leczeniu chorób psychicznych, prócz ich stwierdzonej aktywności, należy upatrywać w bezpieczeństwie stosowania, które silnie kontrastuje z zestawieniem działań niepożądanych promazyny.

A jakie są te ostatnie? Oto informacja z ulotki leku:

Senność, zaburzenia koncentracji, zaburzenia snu, apatia, depresja, parkinsonizm (ustępujący po zmniejszeniu dawki lub podaniu leków antycholinergicznych), napady drgawek, wzrost temperatury ciała (szczególnie w czasie gorącej i wilgotnej pogody lub w przypadku równoczesnego stosowania leków przeciw parkinsonizmowi) lub spadek temperatury ciała (szczególnie u osób w podeszłym wieku lub z niedoczynnością tarczycy), złośliwy zespół neuroleptyczny. Zatrzymanie moczu, suchość błon śluzowych. Obrzęk naczynioruchowy, skurcz oskrzeli, pokrzywka, reakcje nadwrażliwości. Niedociśnienie (zwłaszcza na początku leczenia), ortostatyczne spadki ciśnienia krwi, zaburzenia rytmu serca. Mlekotok, ginekomastia, zaburzenia miesiączkowania,wzrost lub spadek poziomu cukru we krwi, cukromocz, impotencja, zaburzenia libido, wzmożone pragnienie, zwiększenie masy ciała. Zmiany obrazu krwi. Uciążliwe zaparcia prowadzące czasami do zaparć nawykowych, wyjątkowo rzadko nudności i wymioty. Niekiedy występuje (zwykle między 2 a 4 tygodniem leczenia) żółtaczka zastoinowa wywołana skurczem przewodów żółciowych o mechanizmie uczuleniowym. Skórne odczyny alergiczne, nadwrażliwość na światło, zmiany barwnikowe (przebarwienie skóry, odkładanie barwnika w rogówce i siatkówce oka). Lek upośledza sprawność psychofizyczną i zdolność prowadzenia pojazdów oraz obsługę maszyn.

 

Tymczasem jedynym dzialaniem nieopożądanym dziurawca jest to, że biorąc go należy unikac promieni słonecznych, bo powoduje on, że skóra staje się bardziej wrażliwa na światło. Osoby z jasną karnacją powinny unikać ostrego słońca i innych źródel promieni UV. Powinno się też unikać jedzenia marynowanych śledzi, sera, drożdży czy picia wina. Porównując to z listą umieszczoną powyżej, nie ma chyba watpliwości, który lek wybrać. Czy jednak lekarze zaczną przepisywać dziurawiec? Wątpliwe, biorąc pod uwagę lobby farmaceutyczne...

 

A sam dziurawiec poprawia nastrój, wskazany jest też dla kobiet cierpiących na menopauzę. Bo uspokaja i potrafi poradzić sobie z bezsennością. Leczy z powodzeniem nerwobóle, bóle zębów i łagodzi przebieg astmy.

  

loading...

Podobne artykuły:

Tagi:

depresja,  bezsenność,  dziurawiec,  zdrowie,  hemoroidy,  leczenie,  zioła,  ziołolecznictwo,  menopauza, 

Zostaw komentarz:

    Brak komentarzy
Powrót