Reklama:
Reklama:

Tradycja o Lilith jako pierwszej żonie Adama – mimo swojej ogromnej popularności w różnego rodzaju opracowaniach[10]– ma bardzo ubogie podstawy w źródłach starożytnych i średniowiecznych. Pierwsza potwierdzona literacko wzmianka o istnieniu hipotetycznej poprzedniczki Ewy znajduje się w midraszu Bereszit rabba 18:4 pochodzącym z późnej starożytności:

Wtedy Adam rzekł: tym razem [jest to kość z mojej kości i ciało z mojego ciała] (Rdz 2:23). Rabbi Jehuda syn Rabbiego powiedział: na początku, gdy [Bóg] mu stworzył [kobietę], [Adam] spojrzał na nią i zobaczył, że jest pełna śluzu i krwi. [Bóg więc] odprowadził ją sprzed niego, po czym stworzył ją drugi raz, dlatego więc jest napisane tym razem.

Tekst midraszu bazuje na fakcie istnienia dwóch sprzecznych tradycji antropogenetycznych obecnych w dwóch opisach stworzenia świata znajdujących się na początku Księgi Rodzaju, odpowiednio w Rdz 1:1-2:3 oraz 2:4-2:25. Według pierwszego wariantu pierwszy mężczyzna i pierwsza kobieta zostali stworzeni równocześnie i w ten sam sposób (Rdz 1:26-28), natomiast według drugiego – Adam zostaje stworzony z ziemi (Rdz 2:7) a kobieta – z jego żebra (Rdz 2:20-23). Tradycja przekazana przez rabinów w Bereszit rabba 18:4 pozwoliła na pogodzenie tych dwóch sprzecznych wizji. Rzeczony midrasz jednak nie posługuje się imieniem „Lilith” a pierwszym źródłem, które wprost tak nazywa poprzedniczkę Ewy, jest Alfabet ben Syracha – średniowieczny pseudoepigraf o rubasznym i satyrycznym wydźwięku. Głównym bohaterem kompozycji jest Jezus ben Syrach, domniemany autor Mądrości Syracha, którego dzieje zostają tutaj bezwzględnie wyszydzone, podobnie zresztą innych postaci biblijnych. Sama narracja o Lilith zostaje wpleciona w nieco bardziej rozbudowaną opowieść o losach Jezusa ben Syracha na dworze króla Nabuchodonozora II, gdzie pełni on funkcję lekarza i znachora. Gdy pewnego dnia syn Nabuchodonozora zapada na ciężką chorobę, Jezus ben Syrach sporządza odpowiedni amulet oraz przedstawia jego tzw. historiolę, tj. opowieść mityczną mającą być gwarantem skuteczności amuletu:

Najmłodszy syn króla [Nabuchodonozora] zachorował. Król rzekł więc do [ben Syracha]: [sporządź] lekarstwo dla mojego syna, albo cię zamorduję! [Ben Syrach] natychmiast usiadł i przygotował mu amulet z bożym imieniem. Spisał w nim [również] imiona aniołów odpowiedzialnych za uleczenie [oraz narysował] ich podobizny. Gdy Nabuchodonozor ujrzał ów amulet, zapytał: kim oni są? Ben Syrach odparł: to aniołowie odpowiedzialni za uleczenie: Sanoj, Sansanoj, Samangalf.

Gdy Święty, niech będzie błogosławiony, stworzył pierwszego człowieka, [był on] samotny. Rzekł więc: niedobrze człowiekowi być samemu (Rdz 2:18). Stworzył mu więc kobietę z ziemi, jak jego, i nazwał ją „Lilit”. [Adam i Lilit] od razu [jednak] zaczęli się ze sobą kłócić. [Lilit] powiedziała: nie będę leżeć na dole! Adam zaś odparł: [ani ja] nie będę leżeć na dole, lecz na górze, ponieważ twoje miejsce jest na dole a moje na górze! [Lilit na to] rzekła: oboje jesteśmy równi, ponieważ oboje [zostaliśmy stworzeni] z ziemi! [Kłócili się tak] a jedno nie słuchało drugiego.

Gdy więc Lilit [pojęła, co się dzieje], wypowiedziała [sekretne] imię boskie, [uniosła się] w powietrze i odfrunęła. Adam [tymczasem] stanął do modlitwy przed swoim stwórcą i rzekł: Władco świata! Kobieta, którą mi podarowałeś, uciekła ode mnie! Święty, niech będzie błogosławiony, natychmiast wysłał za nią owych trzech aniołów [których imiona były spisane na amulecie ben Syracha], by sprowadzili ją z powrotem. Dodał też: lepiej, żeby zechciała wrócić. Jeśli nie, będzie musiała wziąć na siebie [jarzmo] śmierci swoich synów – każdego dnia stu z nich [zginie].

[Aniołowie] opuścili go, udali się za nią i dogonili ją na głębokim morzu, [pośród] wzburzonych wód, w których zginą Egipcjanie (Wj 14‒15). Powtórzyli jej [boskie] słowa, ona jednak nie chciała wrócić. Zagrozili jej: utopimy cię w morzu! Odparła im: zostawcie mnie w spokoju! Czyż nie zostałam stworzona właśnie po to, by dręczyć noworodki chorobą i słabością? Od narodzin do ósmego dnia będę mieć nad nim władzę, jeśli to chłopiec i od narodzin do dwudziestego dnia, jeśli to dziewczynka.

[Aniołowie], gdy usłyszeli jej słowa, [wciąż] nalegali, by ją zabrać. Ona [jednak] przysięgła im, w imię boga żywego i prawdziwego: za każdym razem, gdy tylko ujrzę was, wasze imiona lub wasze figury na amulecie, nie zawładnę dzieckiem [chronionym przez ten amulet]! Wzięła też na siebie [jarzmo] śmierci jej synów – stu spośród nich [zginie] każdego dnia. Dlatego też codziennie umiera stu spośród demonów i dlatego też pisze się imiona [aniołów] na amulecie należącym do małych dzieci. [Lilit], gdy tylko je ujrzy, przypomina sobie o swojej przysiędze a dziecko zdrowieje.

Istnieją różne interpretacje powyższego mitu. Według niektórych badaczy stanowi on coś w rodzaju manifestu feministycznego czyniącego z Lilith żeńską siłę przeciwstawiającą się męskiej supremacji. Inni badacze z kolei zwracają uwagę na z gruntu prześmiewczy charakter całej kompozycji jak i samej opowieści, co czyni ją mało przekonującym "manifestem"[13]. Wreszcie niektórzy zwracają uwagę na liczne podobieństwa między Lilith z Alfabetu ben Syracha a postacią Ewy odmalowaną na gruncie wczesnej literatury rabinicznej, gdzie jawi się ona jako zła i zepsuta kobieta. Ten ostatni wątek znajduje swoje rozwinięcie w alternatywnym zakończeniu opowieści o Lilith w niektórych późniejszych manuskryptach Alfabetu ben Syracha:

[Lilit] odrzekła jednak [aniołom]: nie mogę wrócić, ponieważ napisano w Torze: jej pierwszy mąż, który ją odesłał, nie będzie mógł jej wziąć z powrotem, by była jego żoną po tym, gdy się już zanieczyściła (Pwt 24:4) – to znaczy, po tym, gdy spał z nią [ktoś] inny. A ze mną spał już wielki demon.

[Aniołowie] powiedzieli: nie damy ci spokoju, póki nie przyjmiesz na siebie [jarzma] śmierci twoich synów – stu spośród nich [zginie] każdego dnia. [Lilit] zgodziła się i dlatego też codziennie umiera stu demonów. [Aniołowie] powiedzieli również: przysięgnij nam, że jeśli w którymkolwiek miejscu dostrzeżesz nasze imiona lub nasze podobizny, nie będziesz mieć prawa tam wejść – do domu, w którym znajduje się nowonarodzony.

Tagi:

biała magia,  Lilith,  kobieta,  astrologia, 

Loading...

Podobne artykuły:

Zostaw komentarz:

    Brak komentarzy
Powrót
Reklama: