Reklama:
Reklama:

Ostatnie dwie dekady określane są rewolucją internetową, która zredefiniowała model biznesowy, szczególnie w obszarze mediów, handlu i usług finansowych. Czytamy elektroniczne książki, prenumerujemy elektroniczne gazety i czasopisma, które czytamy na smartfonach, tabletach, tak samo jak realizujemy płatności na mobilnych aplikacjach w każdym miejscu, w każdym czasie. Zamawiamy towary obejrzane na stronach internetowych z praktycznie każdego zakątka świata. I można byłoby tak wymieniać wiele innych codziennych obszarów naszego funkcjonowania, nawyków, jakie wykształciliśmy w sobie w ostatnich latach. Wszystko to wpłynęło na kształt obecnego rynku pracy. Komputery stały się nierozłącznym elementem życia.

 


Internet of Things (IoT) jest tematem od dawna, ale szczególnie od ubiegłego roku gorąco i szeroko dyskutowanym na świecie, jednak to Industrial Internet of Things (IIoT) zrewolucjonizuje rynek pracy oraz sposób, w jaki będziemy pracować w przyszłości. Przed nami dekada wyzwań, wyzwania dla przedstawicieli świata nauki, reprezentantów organizacji, szefów firm i oczywiście nas samych – pracowników, uczniów i studentów. Industrial IoT zrewolucjonizuje branże przemysłowe, energetykę, rolnictwo, logistykę i inne. Wyrosły już na fali IIoT takie firmy, jak Amazon, Google, Netflix. Rewolucja będzie polegać na transformacji sposobu, w jaki ludzie wchodzą w interakcje z maszynami, jak i odwrotnie, gdyż jest to nic innego jak symbioza i synergia wynikająca z nieodkrytego jeszcze potencjału połączenia globalnie produktów, usług i człowieka. Erik Brynjolfsson, dyrektor z Massachusetts Institute of Technology, MIT Initiative on the Digital Economy, stwierdził, iż „ludzie muszą przystosować się do współpracy z maszynami”. Oznacza to, człowiek i maszyna, a nie człowiek albo maszyna.
Trwają spekulacje na temat tego, w jaki sposób zmieni się dotychczasowy sposób życia człowieka w związku z postępującymi innowacjami technologicznymi. A z pewnością zmieni się, już widać pierwsze tego zwiastuny – samochody bez kierowcy, samoloty bez pilota, sondy bez załogi, które przez długi czas mogą badać nieznane dotychczas obszary, jak kosmos i świat podmorski. Wszystko to może fascynować, jak i napawać lękiem. Zmiany te wnoszą bezspornie nowe możliwości wraz z nowymi ryzykami, zarówno dla biznesu, jaki i społeczeństwa.
Inwestycje w digitalizację i automatykę wpływają jednoznacznie na kształt rynku pracy. Tworzą nowe zawody. Zamykają także powody utrzymywania starych zawodów; przedsiębiorstwa z coraz większą niepewnością patrzą na uczelnie, czy te są w stanie szybko reagować na zmieniające się ich potrzeby dotyczące wymaganej wiedzy i umiejętności. Szczególnie ważne staje się inwestowanie w kierunki ścisłe, jeszcze bardziej istotne staje się wyrównanie w tych obszarach różnic w odniesieniu do płci. Lean in STEM to obecny trend na rynku. Dla osób o otwartych umysłach i chęciach bycia globalnym uczestnikiem świata to zapewne jest kierunek gwarantujący spełnienie się marzeń i dążeń.
Nie dotyczy to tylko i wyłącznie tych osób, które wchodzą na rynek pracy. W związku ze zmianami demograficznymi doświadczeni fachowcy powinni powrócić także do auli akademickich i zainwestować w edukację.
Środowisko pracy staje się w wyniku robotyzacji bardziej bezpieczne, bardziej precyzyjnie są wyliczone tzw. normy, wpływa to także na większą elastyczność w sposobie wykonywania pracy. Kiedyś, i w niektórych miejscach nadal jeszcze dziś, praca w fabryce czy biurze bezpośrednio tam, gdzie powstaje produkt, jest podstawą funkcjonowania przedsiębiorstw. Jednak są już organizacje i zawody, które z wykorzystaniem tableta umożliwiają kontrolowanie i zarządzanie maszynami w odległości wielu tysięcy kilometrów. Rio Tinto ma zlokalizowane centrum operacyjne w Perth, Australia, inżynierowie sterują z tego miejsca maszynami na całym świecie.

Dostęp do nowych danych, szczegółowych danych przyczyni się do większej personalizacji usług i produktów, otwierają się nowe rynki dla przedsięwzięć biznesowych.
Nowe zawody wypierają stare. Pojawiła się nowa, bardzo popularna grupa zawodów wokół preferencji klienta. Związane jest to z niczym innym, jak personalizacją usług i produktów .

Postęp technologiczny i ogólnie pojęta industrializacja przyczyniły się do rozwoju wielu dziedzin życia od końca XIX wieku, w tym rozwoju nauk ekonomicznych i społecznych. Dla osób zainteresowanych rynkiem pracy polecam migawkę w przeszłość ilustrującą zależność, którą definiuję jako współdziałanie pomiędzy ludźmi i maszynami. Na przykładzie USA przyjrzałam się tendencjom na tamtejszym rynku pracy w latach 1850-2013. Zainteresowała mnie szczególnie tendencja w obszarze miejsc pracy w trzech grupach zawodowych: rolnicy, robotnicy i pracownicy biurowi (stanowiska techniczne i eksperckie, sprzedażowe, menedżerskie, serwis kościelny, etc.) Stworzyłam na potrzeby niniejszego wpisu przedziały czasowe i podziały na grupy zawodowe, patrz ilustracja.

Technologia daje i zabiera


Grupy zawodowe, jakie zyskały na postępie technologicznym to:
[1] robotnicy fabryczni, aż do lat 60tych XX w. , gdyż jest to cezura, od kiedy ta grupa zawodowa jest w zaniku i ubywa miejsc pracy w tym obszarze. Tendencja będzie się zapewne utrzymywać, gdyż firmy stawiają na tzw. produkcje inteligentną (smart manufacturing) i powstają wysokiej klasy zautomatyzowane fabryki i laboratoria, gdzie jest alokacja mniejszej fizycznej siły roboczej czy operatorów bezpośrednio przy maszynach. W to miejsce wchodzi potrzeba ekspertów z wiedzą z obszaru technologii digitalnych i umiejętnościami analitycznymi do podejmowania ryzyka w obszarach niepokrytych automatyką.
[2] sprzedaż i marketing, podobna tendencja jak powyżej.
[3] pomoc biurowa i asystencka – od lat 80tych XX wieku, ubywa jednak miejsc pracy w tym obszarze.
[4] księgowi, tendencja malejąca na przyszłość od około 2010 r. i tutaj ciekawostka – jest to jeden z najbardziej poszukiwanych zawodów w Polsce w 2015r.
[5] zawody w obszarze świadczenia spersonalizowanych usług charakteryzuje tendencja wzrostowa w ostatnich latach.

 

Rozwój w obszarze trzech grup zawodwych w USA w latach 1850-2013
 

Magda Stawska, specjalistka HR, mentorka, twórczyni autorskiego programu dla kobiet StartupWoman

 Czytaj koniecznie wywiad z Magdą Chcę uczyć kobiety odwagi!

loading...
Reklama:

Podobne artykuły:

Tagi:

Magda Stawska,  startupwoman,  komputery,  nowe technologie,  praca, 

Zostaw komentarz:

  • Komentarz od: ~seo plugin   zgłoś nadużycie  

    Hello Web Admin, I noticed that your On-Page SEO is is missing a few factors, for one you do not use all three H tags in your post, also I notice that you are not using bold or italics properly in your SEO optimization. On-Page SEO means more now than ever since the new Google update: Panda. No longer are backlinks and simply pinging or sending out a RSS feed the key to getting Google PageRank or Alexa Rankings, You now NEED On-Page SEO. So what is good On-Page SEO?First your keyword must appear in the title.Then it must appear in the URL.You have to optimize your keyword and make sure that it has a nice keyword density of 3-5% in your article with relevant LSI (Latent Semantic Indexing). Then you should spread all H1,H2,H3 tags in your article.Your Keyword should appear in your first paragraph and in the last sentence of the page. You should have relevant usage of Bold and italics of your keyword.There should be one internal link to a page on your blog and you should have one image with an alt tag that has your keyword....wait there's even more Now what if i told you there was a simple Wordpress plugin that does all the On-Page SEO, and automatically for you? That's right AUTOMATICALLY, just watch this 4minute video for more information at. Seo Plugin seo plugin http://www.SEORankingLinks.com/

Powrót
Wyszukiwarka
Reklama:
Najnowsze
Reklama:
Reklama:
Newsletter
zapisz
Reklama:
Reklama:
Reklama: