Reklama:
Reklama:

Rzeczy zniewalają i są źródłem kłopotów. Pogoń za posiadaniem kolejnych, kompletnie bezużytecznych przedmiotów to próba zabicia wewnętrznego lęku. Ale żadne zakupy go nie zagłuszą, ba, spowodują, że nadal będziesz chciała kupować, licząc, że wymarzona torebka zagwarantuje błogie życie…

 

Przedmioty szczęścia nie dają, nawet te najbardziej wypasione i drogie. Żadna metka z nazwiskiem projektanta nie zapewni ci wewnętrznego spokoju, poczucia własnej wartości i siły. Wręcz przeciwnie – może cię wpędzić w długi, kredyty, będziesz się bała utraty pracy, bo jeśli się zadłużasz, to przecież te rzeczy nawet nie są tak naprawdę twoje…

 

Wydaje ci się, że to co piszę, jest niemożliwe do realizacji? Rozumiem, mnie też się tak kiedyś wydawało. Że torba musi być markowa, a okulary na nosie od Prady, bo wstyd w innych chodzić…

 

Na szczęście wyrosłam, na szczęście zrozumiałam. Zrobiłam milowy krok ku swojej wolności. Jedyna rzecz, na którą chcę zbierać pieniądze, to dalekie podróże. Bo nikt nigdy nie zabierze mi tych przeżyć, nie wyjmie z głowy widzianych krajobrazów. Mam to w mojej pamięci.

 

Zapewne są wśród was takie, które doskonale wiedzą, o czym piszę. Ale wiem, że wiele z was tkwi nadal w zniewoleniu martwych przedmiotów. Nie musisz iść tą samą drogą, bo nie każdy lubi wyjeżdżać. Znajdź sobie jednak inny cel niż posiadanie rzeczy, a kiedy go odkryjesz, poczujesz, jak może smakować życie. Inaczej, pełniej.

 

I tego wszystkim bez wyjątku w tym nadchodzącym roku życzę!

 

Magdalena Gorostiza

 

redaktor naczelna KobietaXL

 

 

Tagi:

zakupy,  rzeczy,  szczęście, 

Loading...

Podobne artykuły:

Zostaw komentarz:

    Brak komentarzy
Powrót
Reklama: