Reklama

Pech przyjmuje ludzką postać, kiedy po dwóch latach odnajduje ją mężczyzna, od którego uciekła. Pomimo złych doświadczeń, Zofia po raz kolejny pakuje się w toksyczną relację. 

"Dziwne losy Zofii" to mój ostatni film realizowany na Wydziale Radia i Telewizji w Katowicach. Postanowiłam stworzyć świat, który jest mi znany i choć wiele postaci i sytuacji jest fikcyjna, żaden mój bohater nie był mi tak bliski, jak Zofia. Kiedy moi znajomi czytali scenariusz, pytali, czy sama zamierzam zagrać główną rolę. Rzeczywiście, temat pakowania się w głupie sytuacje jest mi znany. 

Postanowiłam poruszyć jednak jeszcze jedną kwestię, wprowadzić postać, która stanowi apogeum pecha mojej bohaterki. Wojtek to facet, który wyczuwa niepewność siebie, jak rekin krew i żeruje na niej, niszcząc wszystko, co w Zofii dobre i oryginalne. Ta przemoc nie cechuje się siniakami, ale obiąża psychicznie, osacza i odcina od świata. Zofia już raz uciekła od oprawcy, tym razem chce to zrobić na dobre. Koniec daje nadzieję, ale nie obiecuje poprawy. Jest jednak coś, co ratuje- wewnętrzny świat, gdzie rzeczywistość zmienia się w musical, a prawdziwa miłość czai się za rogiem, gotowa wziąć nas w ramiona, jeśli się na nią otworzymy. 

Zbieramy na drugą transzę zdjęć i postprodukcję. "Dziwne losy Zofii" to etiuda studencka, a dodatkowe środki sprawią, że będzie po prostu lepszym filmem. Budżet szkolny zazwyczaj nie pozwala na "szaleństwa" w kwestii produkcjii, a przecież nasza historia jest nieco szalona :) Dodatkowe środki zapewnią postprodukcję dźwięku i obrazu, wszystko to wpływa na pozytywny odbiór filmu. 

Można się ze mną skontaktować drogą mailową: dognatek@gmail.com lub facebookową: https://www.facebook.com/dominika.gnatek.9

Jak pomóc Dominice? Sprawdź na Polak potrafi!

Powrót
Reklama:

Pech przyjmuje ludzką postać, kiedy po dwóch latach odnajduje ją mężczyzna, od którego uciekła. Pomimo złych doświadczeń, Zofia po raz kolejny pakuje się w toksyczną relację. 

"Dziwne losy Zofii" to mój ostatni film realizowany na Wydziale Radia i Telewizji w Katowicach. Postanowiłam stworzyć świat, który jest mi znany i choć wiele postaci i sytuacji jest fikcyjna, żaden mój bohater nie był mi tak bliski, jak Zofia. Kiedy moi znajomi czytali scenariusz, pytali, czy sama zamierzam zagrać główną rolę. Rzeczywiście, temat pakowania się w głupie sytuacje jest mi znany. 

Postanowiłam poruszyć jednak jeszcze jedną kwestię, wprowadzić postać, która stanowi apogeum pecha mojej bohaterki. Wojtek to facet, który wyczuwa niepewność siebie, jak rekin krew i żeruje na niej, niszcząc wszystko, co w Zofii dobre i oryginalne. Ta przemoc nie cechuje się siniakami, ale obiąża psychicznie, osacza i odcina od świata. Zofia już raz uciekła od oprawcy, tym razem chce to zrobić na dobre. Koniec daje nadzieję, ale nie obiecuje poprawy. Jest jednak coś, co ratuje- wewnętrzny świat, gdzie rzeczywistość zmienia się w musical, a prawdziwa miłość czai się za rogiem, gotowa wziąć nas w ramiona, jeśli się na nią otworzymy. 

Zbieramy na drugą transzę zdjęć i postprodukcję. "Dziwne losy Zofii" to etiuda studencka, a dodatkowe środki sprawią, że będzie po prostu lepszym filmem. Budżet szkolny zazwyczaj nie pozwala na "szaleństwa" w kwestii produkcjii, a przecież nasza historia jest nieco szalona :) Dodatkowe środki zapewnią postprodukcję dźwięku i obrazu, wszystko to wpływa na pozytywny odbiór filmu. 

Można się ze mną skontaktować drogą mailową: dognatek@gmail.com lub facebookową: https://www.facebook.com/dominika.gnatek.9

Jak pomóc Dominice? Sprawdź na Polak potrafi!

loading...

Podobne artykuły:

Tagi:

film,  kobieta,  społeczeństwo, 

Zostaw komentarz:

    Brak komentarzy
Powrót