Reklama

Pigułki EllaOne czyli tzw. dzień po powinny być już dostępne we wszystkich aptekach bez recepty. jedynym ograniczeniem ich kupowania jest wiek - Ministerstwo Zdrowia zdecydowało, że moga je nabywać osoby, które ukończyły 15 rok życia.

 

Część farmaceutów odmawia jednak sprzedaży tych tabletek jak również tabletek antykoncepcyjnych zasłaniając się klauzulą sumienia. Czy mają do tego prawo?

 

W myśl obowiązujących przepisów zdecydowanie NIE. Klauzula sumienia farmaceuty została wpisana wyłącznie do kodeksu etyki tej grupy zawodowej. W przeciwieństwie do klauzuli sumienia lekarzy, nie ma zapisu na jej temat w żadnej ustawie regulującej czy prawo wykonywania zawodu farmaceuty czy też dotyczącej dystrybucji i sprzedaży leków. Tak więc farmaceuci odmawiający sprzedaży takich tabletek łamią prawo obowiązujące w Polsce, a osoby, które zetkną się z podobnymi przypadkami mogą zgłaszać je do Wojewódzkich Inspektoratów Farmaceutycznych czy też do RPO. Odmowa sprzedaży w takiej sytuacji może też spowodować u farmaceutów skutki cywilno- prawne. Jeśli kobieta nie zdąży na czas zażyć tabletki – a może się to zdarzyć np. w małych miejscowościach, gdzie jest jedna apteka, w której spotkała się z odmową, i w konsekwencji zajdzie w ciążę, może później w stosunku do farmaceuty wystąpić na drogę sądową. I żądać renty lub odszkodowania.

 

Co prawda Instytut Odro Iuris ma zdanie na ten temat odmienne: Aptekarze (farmaceuci) mogą więc, zgodnie z prawem odmówić wydania preparatu ellaOne, na podstawie art. 96 ust. 4 p.f., uzasadniając odmowę tym, iż wydanie owego preparatu, może zagrażać życiu lub zdrowiu pacjenta (oceny farmaceuta powinien dokonać samodzielnie, jako specjalista, w odniesieniu do każdego pacjenta z osobna). Dodatkowo, zmiana w kategorii dostępności produktu ellaOne polegająca na rezygnacji z konieczności uzyskania recepty przez pacjenta, tworzy po stronie farmaceutów konieczność zachowania podwyższonej ostrożności co do tego, czy u konkretnego pacjenta, zażycie preparatu nie stworzy możliwości stanu zagrożenia dla życia lub zdrowia (co jest uzasadnione biorąc pod uwagę zarówno troskę o życie i zdrowie pacjenta jak i chęć nie dopuszczenia do powstania odpowiedzialności względem pacjenta). - czytamy w opinii prawnej na stronie instytutu.

 

Niemniej jednak sami farmaceuci mają świadomość, że powoływanie się w chwili obecnej na klauzulę sumienia jest w gruncie rzeczy łamaniem prawa. Dlatego chcą aby klauzule wpisać w ustawę o wykonywaniu zawodu farmaceuty, tak jak ma to miejsce u lekarzy. Powstała nawet strona sumienie-farm.pl, na której czytamy:Farmaceuci są zmuszani do sprzedawania środków farmakologicznych niszczących ludzką płodność lub zabijających zarodek ludzki w początkach jego istnienia. Jest to objaw poważnej dyskryminacji, której doświadczają polscy farmaceuci, pozbawieni prawa do korzystania z klauzuli sumienia. Działanie takie jest także sprzeczne z Kodeksem Etycznym Aptekarza, w którym w par. 3 stwierdza się, że powołaniem aptekarza jest współudział w ochronie życia i zdrowia oraz zapobieganie chorobom, a także z par. 4. mówiącym, że farmaceuta musi posiadać wolność postępowania zgodnie ze swoim sumieniem.

W związku z powyższym zwracamy się do wszystkich ludzi dobrej woli o poparcie prawa farmaceutów do wolności wyboru oraz do odmowy promocji i sprzedaży środków niszczących płodność i ludzkie życie u jego początku.

Do tej pory na stronie złożono ponad 14 tysięcy podpisów. Kluczowe pytanie jakie jednak należy postawić w tej sprawie brzmi: Czy ważniejsze jest dobre samopoczucie farmaceuty czy przestrzeganie prawa obowiązującego w kraju, w którym żyjemy?

 

Magdalena Gorostiza

 

Powrót
Reklama:

Pigułki EllaOne czyli tzw. dzień po powinny być już dostępne we wszystkich aptekach bez recepty. jedynym ograniczeniem ich kupowania jest wiek - Ministerstwo Zdrowia zdecydowało, że moga je nabywać osoby, które ukończyły 15 rok życia.

 

Część farmaceutów odmawia jednak sprzedaży tych tabletek jak również tabletek antykoncepcyjnych zasłaniając się klauzulą sumienia. Czy mają do tego prawo?

 

W myśl obowiązujących przepisów zdecydowanie NIE. Klauzula sumienia farmaceuty została wpisana wyłącznie do kodeksu etyki tej grupy zawodowej. W przeciwieństwie do klauzuli sumienia lekarzy, nie ma zapisu na jej temat w żadnej ustawie regulującej czy prawo wykonywania zawodu farmaceuty czy też dotyczącej dystrybucji i sprzedaży leków. Tak więc farmaceuci odmawiający sprzedaży takich tabletek łamią prawo obowiązujące w Polsce, a osoby, które zetkną się z podobnymi przypadkami mogą zgłaszać je do Wojewódzkich Inspektoratów Farmaceutycznych czy też do RPO. Odmowa sprzedaży w takiej sytuacji może też spowodować u farmaceutów skutki cywilno- prawne. Jeśli kobieta nie zdąży na czas zażyć tabletki – a może się to zdarzyć np. w małych miejscowościach, gdzie jest jedna apteka, w której spotkała się z odmową, i w konsekwencji zajdzie w ciążę, może później w stosunku do farmaceuty wystąpić na drogę sądową. I żądać renty lub odszkodowania.

 

Co prawda Instytut Odro Iuris ma zdanie na ten temat odmienne: Aptekarze (farmaceuci) mogą więc, zgodnie z prawem odmówić wydania preparatu ellaOne, na podstawie art. 96 ust. 4 p.f., uzasadniając odmowę tym, iż wydanie owego preparatu, może zagrażać życiu lub zdrowiu pacjenta (oceny farmaceuta powinien dokonać samodzielnie, jako specjalista, w odniesieniu do każdego pacjenta z osobna). Dodatkowo, zmiana w kategorii dostępności produktu ellaOne polegająca na rezygnacji z konieczności uzyskania recepty przez pacjenta, tworzy po stronie farmaceutów konieczność zachowania podwyższonej ostrożności co do tego, czy u konkretnego pacjenta, zażycie preparatu nie stworzy możliwości stanu zagrożenia dla życia lub zdrowia (co jest uzasadnione biorąc pod uwagę zarówno troskę o życie i zdrowie pacjenta jak i chęć nie dopuszczenia do powstania odpowiedzialności względem pacjenta). - czytamy w opinii prawnej na stronie instytutu.

 

Niemniej jednak sami farmaceuci mają świadomość, że powoływanie się w chwili obecnej na klauzulę sumienia jest w gruncie rzeczy łamaniem prawa. Dlatego chcą aby klauzule wpisać w ustawę o wykonywaniu zawodu farmaceuty, tak jak ma to miejsce u lekarzy. Powstała nawet strona sumienie-farm.pl, na której czytamy:Farmaceuci są zmuszani do sprzedawania środków farmakologicznych niszczących ludzką płodność lub zabijających zarodek ludzki w początkach jego istnienia. Jest to objaw poważnej dyskryminacji, której doświadczają polscy farmaceuci, pozbawieni prawa do korzystania z klauzuli sumienia. Działanie takie jest także sprzeczne z Kodeksem Etycznym Aptekarza, w którym w par. 3 stwierdza się, że powołaniem aptekarza jest współudział w ochronie życia i zdrowia oraz zapobieganie chorobom, a także z par. 4. mówiącym, że farmaceuta musi posiadać wolność postępowania zgodnie ze swoim sumieniem.

W związku z powyższym zwracamy się do wszystkich ludzi dobrej woli o poparcie prawa farmaceutów do wolności wyboru oraz do odmowy promocji i sprzedaży środków niszczących płodność i ludzkie życie u jego początku.

Do tej pory na stronie złożono ponad 14 tysięcy podpisów. Kluczowe pytanie jakie jednak należy postawić w tej sprawie brzmi: Czy ważniejsze jest dobre samopoczucie farmaceuty czy przestrzeganie prawa obowiązującego w kraju, w którym żyjemy?

 

Magdalena Gorostiza

 

loading...

Podobne artykuły:

Tagi:

ciąża,  antykoncepcja,  ElleOne,  pigułka dzień po,  klauzula sumienia farmaceuty,  apteka,  prawo, 

Zostaw komentarz:

    Brak komentarzy
Powrót