Reklama

Kupowanie w internecie ma tyluż przeciwników, co i zwolenników. Ci, którzy umiejętnie wykorzystują możliwość zakupów w sieci, podkreślają walory takiego zaopatrywania się w różne dobra – przede wszystkim olbrzymi wybór i zakupy wtedy, kiedy ma się czas bez wychodzenia z domu, w kapciach w środku nocy. Wiele osób boi się zostania oszukanym. Jeśli więc chcecie uniknąć rozczarowania po otwarciu paczki, przeczytajcie nasz poradnik!

Serwisy aukcyjne czy sklep internetowy?

Wszystkie chwyty dozwolone. Kupować można wszędzie. W sklepach internetowych najlepiej jednak wtedy, gdy potwierdzimy ich realne istnienie. Zdarzają się niestety przypadki  wirtualnych sklepów, zakładanych przez oszustów, którzy wyłącznie zgarniają pieniądze, licząc na naiwność innych. Z reguły kuszą ceną. Nie łudźmy się – jeśli najnowsze markowe buty sportowe kosztują wszędzie 400 zł, nie kupimy ich za 200. Allegro i Ebay wymagają rejestracji sprzedających. Oczywiście i tam można założyć fikcyjne konto, ale jest  to znacznie trudniejsze i prawie nierealne przy zakładaniu konta firmowego, kiedy przesyła się skany dokumentów i dowodu tożsamości. Aczkolwiek i takie zabezpieczenie nie chroni przed ewentualnym rozczarowaniem z zakupu. Tyle tylko, że łatwiej dochodzić swoich roszczeń.

Kupować od osób fizycznych czy w sklepach?

Zarejestrowanie firmowego sklepu w serwisie aukcyjnym związane jest z obligatoryjnym przyjęciem zwrotu towaru zakupionego na „kup teraz”. Pamiętajmy, że nie ma obowiązku przyjmowania zwrotu towarów wystawionych na licytację! Generalnie większość sklepów w serwisach aukcyjnych dba o swoja reputację i towar można odesłać bez zbędnych formalności. Pamiętajmy jednak, że zawsze zapłacimy za jego wysyłkę w obie strony, co przy tańszych rzeczach może przewyższyć ich wartość. Zdecydowanie trudniej zareklamować cokolwiek u osoby prywatnej, a w przypadku braku wad ukrytych jest to praktycznie niemożliwe. Dlatego zastanówmy się dobrze przed licytacją i czytajmy dokładnie opisy. Znany był przypadek na jednym z serwisów, gdzie jakiś człowiek dla żartu wystawił na sprzedaż zdjęcie nowego modelu telefonu, które osiągnęło cenę bisko 2 tysięcy złotych!!! Internauci licytowali bez opamiętania, nie czytając tekstu z aukcji.

Zdjęcia często kuszą a robione przez fachowców, odpowiednio obrobione czynią ze starej szmaty przedmiot pożądania! Dlatego, jeśli mamy kupić rzecz używaną, a w opisie brak informacji na temat jej stanu, lepiej napisać do sprzedawcy i dopytać o szczegóły. Jakie są ślady użytkowania, czy są ewentualnie plamy, rozdarcia itp., bo wielu sprzedawców skrzętnie ukrywa wady wystawianych towarów. Generalnie zaś, zanim coś zalicytujemy, zerknijmy na…

komentarze od innych użytkowników

One najlepiej obrazują, z kim mamy do czynienia. Oczywiście zawsze zdarzy się jakiś furiat wystawiający niezasłużonego „negatywa”, ale jeśli nasz sprzedawca ma pokaźną ilość takich opinii, lepiej go unikać. Dowiemy się z nich, w jakim stanie rzeczy są wysyłane, czy są oryginalne, czy przesyłka po zapłacie jest szybka i czy towar w ogóle do kupującego dociera. Serwisy aukcyjne reagują dość szybko na powtarzające się skargi użytkowników i zamykają konta nieuczciwym sprzedawcom. Ale niestety, nie zawsze. Dlatego funkcjonują też osoby niezbyt rzetelne, których należy unikać jak ognia.

Ebay czy Allegro?

Polski ebay stale raczkuje, gdy Allegro na naszym rynku ma się bardzo dobrze. Ale wcale nie musimy korzystać wyłącznie z ofert dostępnym na polskim Ebayu- po zarejestrowaniu się w tym serwisie, możemy kupować na całym świecie.Zawsze warto porównac oferty!

Powrót
Reklama:

Kupowanie w internecie ma tyluż przeciwników, co i zwolenników. Ci, którzy umiejętnie wykorzystują możliwość zakupów w sieci, podkreślają walory takiego zaopatrywania się w różne dobra – przede wszystkim olbrzymi wybór i zakupy wtedy, kiedy ma się czas bez wychodzenia z domu, w kapciach w środku nocy. Wiele osób boi się zostania oszukanym. Jeśli więc chcecie uniknąć rozczarowania po otwarciu paczki, przeczytajcie nasz poradnik!

Serwisy aukcyjne czy sklep internetowy?

Wszystkie chwyty dozwolone. Kupować można wszędzie. W sklepach internetowych najlepiej jednak wtedy, gdy potwierdzimy ich realne istnienie. Zdarzają się niestety przypadki  wirtualnych sklepów, zakładanych przez oszustów, którzy wyłącznie zgarniają pieniądze, licząc na naiwność innych. Z reguły kuszą ceną. Nie łudźmy się – jeśli najnowsze markowe buty sportowe kosztują wszędzie 400 zł, nie kupimy ich za 200. Allegro i Ebay wymagają rejestracji sprzedających. Oczywiście i tam można założyć fikcyjne konto, ale jest  to znacznie trudniejsze i prawie nierealne przy zakładaniu konta firmowego, kiedy przesyła się skany dokumentów i dowodu tożsamości. Aczkolwiek i takie zabezpieczenie nie chroni przed ewentualnym rozczarowaniem z zakupu. Tyle tylko, że łatwiej dochodzić swoich roszczeń.

Kupować od osób fizycznych czy w sklepach?

Zarejestrowanie firmowego sklepu w serwisie aukcyjnym związane jest z obligatoryjnym przyjęciem zwrotu towaru zakupionego na „kup teraz”. Pamiętajmy, że nie ma obowiązku przyjmowania zwrotu towarów wystawionych na licytację! Generalnie większość sklepów w serwisach aukcyjnych dba o swoja reputację i towar można odesłać bez zbędnych formalności. Pamiętajmy jednak, że zawsze zapłacimy za jego wysyłkę w obie strony, co przy tańszych rzeczach może przewyższyć ich wartość. Zdecydowanie trudniej zareklamować cokolwiek u osoby prywatnej, a w przypadku braku wad ukrytych jest to praktycznie niemożliwe. Dlatego zastanówmy się dobrze przed licytacją i czytajmy dokładnie opisy. Znany był przypadek na jednym z serwisów, gdzie jakiś człowiek dla żartu wystawił na sprzedaż zdjęcie nowego modelu telefonu, które osiągnęło cenę bisko 2 tysięcy złotych!!! Internauci licytowali bez opamiętania, nie czytając tekstu z aukcji.

Zdjęcia często kuszą a robione przez fachowców, odpowiednio obrobione czynią ze starej szmaty przedmiot pożądania! Dlatego, jeśli mamy kupić rzecz używaną, a w opisie brak informacji na temat jej stanu, lepiej napisać do sprzedawcy i dopytać o szczegóły. Jakie są ślady użytkowania, czy są ewentualnie plamy, rozdarcia itp., bo wielu sprzedawców skrzętnie ukrywa wady wystawianych towarów. Generalnie zaś, zanim coś zalicytujemy, zerknijmy na…

komentarze od innych użytkowników

One najlepiej obrazują, z kim mamy do czynienia. Oczywiście zawsze zdarzy się jakiś furiat wystawiający niezasłużonego „negatywa”, ale jeśli nasz sprzedawca ma pokaźną ilość takich opinii, lepiej go unikać. Dowiemy się z nich, w jakim stanie rzeczy są wysyłane, czy są oryginalne, czy przesyłka po zapłacie jest szybka i czy towar w ogóle do kupującego dociera. Serwisy aukcyjne reagują dość szybko na powtarzające się skargi użytkowników i zamykają konta nieuczciwym sprzedawcom. Ale niestety, nie zawsze. Dlatego funkcjonują też osoby niezbyt rzetelne, których należy unikać jak ognia.

Ebay czy Allegro?

Polski ebay stale raczkuje, gdy Allegro na naszym rynku ma się bardzo dobrze. Ale wcale nie musimy korzystać wyłącznie z ofert dostępnym na polskim Ebayu- po zarejestrowaniu się w tym serwisie, możemy kupować na całym świecie.Zawsze warto porównac oferty!

loading...

Podobne artykuły:

Tagi:

zakupy,  ebay,  allegro,  internet, 

Zostaw komentarz:

    Brak komentarzy
Powrót