Reklama

Wszyscy mamy znajomych lubujących się w umieszczaniu na Facebooku inspirujących cytatów i różnych gotowych kartek.

 

I choć same cytaty mogą być motywujące, okazuje się, że ci którzy tak chętnie je udostępniają, zdradzają tym samym swój niski poziom inteligencji.

 

Badania na ten temat przeprowadził Gordon Pennycook z Uniwersytetu Waterloo, który stwierdził, że cytaty nie tylko obrazują nastrój osoby ale również jej poziom IQ.

 

Wykazał on również,że osoby publikujące owe „złote myśli” bardziej wierzą w zjawiska paranormalne i teorie spiskowe. Wnioski wyciągnął na podstawie badania prowadzonego na grupie 845 osób.

 

Jego zdaniem podatność na wpływ takich cytatów świadczy o tym, że osoby je publikujące są mniej refleksyjne i maja niskie zdolności poznawcze. Stąd wspomagają się gotowymi treściami, bo chcą zaimponować innym swoim „intelektem”.

Powrót
Reklama:

Wszyscy mamy znajomych lubujących się w umieszczaniu na Facebooku inspirujących cytatów i różnych gotowych kartek.

 

I choć same cytaty mogą być motywujące, okazuje się, że ci którzy tak chętnie je udostępniają, zdradzają tym samym swój niski poziom inteligencji.

 

Badania na ten temat przeprowadził Gordon Pennycook z Uniwersytetu Waterloo, który stwierdził, że cytaty nie tylko obrazują nastrój osoby ale również jej poziom IQ.

 

Wykazał on również,że osoby publikujące owe „złote myśli” bardziej wierzą w zjawiska paranormalne i teorie spiskowe. Wnioski wyciągnął na podstawie badania prowadzonego na grupie 845 osób.

 

Jego zdaniem podatność na wpływ takich cytatów świadczy o tym, że osoby je publikujące są mniej refleksyjne i maja niskie zdolności poznawcze. Stąd wspomagają się gotowymi treściami, bo chcą zaimponować innym swoim „intelektem”.

loading...

Podobne artykuły:

Tagi:

facebook,  inteligencja,  IQ,  cytaty,  psychologia, 

Zostaw komentarz:

  • Komentarz od: ~Bożena   zgłoś nadużycie  

    ... no cóż, ja czasem zachwycę się czyjąś myślą i chcę ją zapamiętać lub podzielić się nią z innymi bo wywołuje refleksje, każe się zatrzymać i zastanowić nad czymś ważnym. Natomiast ten artykuł absolutnie mnie nie zdeprymował, na Zachodzie wielu ludzi bez przygotowania lub bez ugruntowanej pozycji eksperckiej, pisze książki na różne tematy , wydawcy je promują bo wiadomo , chcą zarobić jak najwięcej a odbiorcy tych przemyśleń ulegają co jakiś czas innym wpływom . Potem mamy metlik w głowie bo raz jakiś badacz stwierdził że zdrowa jest margaryna , potem inny że masło, inny jeszcze że olej a ostatnio czytałam że tłuszcze ogólne są zdrowe i nie odpowiadają za choroby pod warunkiem że są naturalnego pochodzenia a nie chemicznie uzyskaną margaryną. Dlatego radzę wszystkim czerpać z mądrości Matki Natury, robić wszystko na co ma się ochotę dopóki nasze czyny nie krzywdzą drugiego człowieka, a badaczy typu Gordon Pennycook z Uniwersytetu Waterloo traktować z dystansem. Przecież to też tylko ludzie i mogą się mylić. Moje hasło na dziś: masz ochotę opublikować interesujący cytat, opublikuj!

Powrót