Reklama

Jeśli chcesz, aby dom błyszczał, obiad był gotowy, a w dodatku w pracy musisz być zawsze najlepsza, to zapewne jesteś perfekcjonistką. Ta cecha niestety nie ułatwia życia, a wręcz przeciwnie. Ale wyniosłaś ją z rodzinnego domu. Być może twoi rodzice byli perfekcjonistami, a może musiałaś zasłużyć sobie na ich miłość, robiąc wszystko zgodnie z ich oczekiwaniami.

Bez względu jednak na przyczynę twojego perfekcjonizmu, nie żyje się z nim przyjemnie. Nie pójdziesz spać dopóki naczynia nie będą pochowane, a kuchenny blat bez skazy. Nawet jeśli znajomi wyszli nad ranem, ty będziesz wszystko sprzątać do świtu.

Podobnie jest w pracy. Musisz być najlepsza, na wszystko gotowa i nawet choroba nie stanie ci na przeszkodzie. Twoje biurko to idealnie zagospodarowana przestrzeń. Wiesz dokładnie, gdzie co masz, nie ma miejsca na improwizację.

Nie odpuścisz też swojemu wyglądowi. Dbasz o kondycję fizyczną i nawet podpierając się nosem pójdziesz na aerobic czy siłownię. Plan, który sobie wyznaczyłaś musi być realizowany i tylko trzęsienie ziemi albo potop mógłby cię od niego zwolnić.

W podobny sposób robisz zakupy, urządzasz ogród, przyjmujesz znajomych. Każda rzecz jest zaplanowana, musi być odpowiednio dobrana, nic nie może zaburzać harmonii. Każde odstępstwo od twoich planów doprowadza cię do szału. Nie znosisz kiedy podczas przyjęcia ktoś zaplami obrus albo misternie ustawione kwiaty przesunie w drugi koniec stołu.

 

Perfekcjoniści to ludzie, którzy stale dążą do ideału i stawiają sobie bardzo wysoko poprzeczkę. Ale plan zawsze może coś zaburzyć i nie da się go do końca wykonać. Perfekcjonistka wtedy bardzo cierpi. Wyznacza nowe cele, stale chce coś zmieniać, nigdy jednak nie znajduje zadowolenia.

Obsesyjne dbanie o wygląd, otoczenie, porządek w domu to próba przejęcia nad wszystkim kontroli. Ponieważ jest to niemożliwe, perfekcjonistka stale skazana jest na cierpienie. Ale nie odpuszcza. Próbuje i próbuje po raz kolejny.

 

Jeśli widzisz siebie w tym opisie, to najwyższy czas na zmiany. Pamiętaj, że perfekcjoniści wbrew pozorom często nie odnoszą sukcesów, bo paraliżuje ich strach przed porażką. W gruncie rzeczy perfekcjonizm to maska, która kryje lęk przed odrzuceniem, strach przed popełnieniem błędu.

Dlatego perfekcjoniści często nie realizują dobrych pomysłów. To nie jedyny mankament. Twój perfekcjonizm zatruwa życie wszystkich domowników, bo stale upominasz, napominasz, gonisz do robienia porządku. Nie jesteś w stanie zrozumieć, że innym nie przeszkadza kubek w zlewie czy krzywo powieszony ręcznik.

 

Ale możesz się wyzwolić ze swojej obsesji. Nie będzie to łatwe, próbować jednak warto. Zacznij powoli odpuszczać. Najpierw w drobnych sprawach. Na przykład takich jak sprzątanie. Nawet jak pójdziesz spać, zostawiwszy naczynia w zlewie, rano przekonasz się, że dom stoi na swoim miejscu i z tego powodu się nie zawalił.

Spróbuj też więcej czasu poświęcać tym czynnościom, które lubisz, a nie tym które „musisz” zrobić. Jeśli popełnisz błąd, umiej się do niego przyznać. Umiej też pokazać swoje słabe strony i zacznij prosić o pomoc innych. Nie musisz być we wszystkim idealna.

 

Najważniejsze jest zawsze, aby żyć w zgodzie ze swoją naturą. Pamiętaj, że zakładanie maski nigdy nie daje szczęścia!

 

Powrót
Reklama:
Podobne artykuły:

Jeśli chcesz, aby dom błyszczał, obiad był gotowy, a w dodatku w pracy musisz być zawsze najlepsza, to zapewne jesteś perfekcjonistką. Ta cecha niestety nie ułatwia życia, a wręcz przeciwnie. Ale wyniosłaś ją z rodzinnego domu. Być może twoi rodzice byli perfekcjonistami, a może musiałaś zasłużyć sobie na ich miłość, robiąc wszystko zgodnie z ich oczekiwaniami.

Bez względu jednak na przyczynę twojego perfekcjonizmu, nie żyje się z nim przyjemnie. Nie pójdziesz spać dopóki naczynia nie będą pochowane, a kuchenny blat bez skazy. Nawet jeśli znajomi wyszli nad ranem, ty będziesz wszystko sprzątać do świtu.

Podobnie jest w pracy. Musisz być najlepsza, na wszystko gotowa i nawet choroba nie stanie ci na przeszkodzie. Twoje biurko to idealnie zagospodarowana przestrzeń. Wiesz dokładnie, gdzie co masz, nie ma miejsca na improwizację.

Nie odpuścisz też swojemu wyglądowi. Dbasz o kondycję fizyczną i nawet podpierając się nosem pójdziesz na aerobic czy siłownię. Plan, który sobie wyznaczyłaś musi być realizowany i tylko trzęsienie ziemi albo potop mógłby cię od niego zwolnić.

W podobny sposób robisz zakupy, urządzasz ogród, przyjmujesz znajomych. Każda rzecz jest zaplanowana, musi być odpowiednio dobrana, nic nie może zaburzać harmonii. Każde odstępstwo od twoich planów doprowadza cię do szału. Nie znosisz kiedy podczas przyjęcia ktoś zaplami obrus albo misternie ustawione kwiaty przesunie w drugi koniec stołu.

 

Perfekcjoniści to ludzie, którzy stale dążą do ideału i stawiają sobie bardzo wysoko poprzeczkę. Ale plan zawsze może coś zaburzyć i nie da się go do końca wykonać. Perfekcjonistka wtedy bardzo cierpi. Wyznacza nowe cele, stale chce coś zmieniać, nigdy jednak nie znajduje zadowolenia.

Obsesyjne dbanie o wygląd, otoczenie, porządek w domu to próba przejęcia nad wszystkim kontroli. Ponieważ jest to niemożliwe, perfekcjonistka stale skazana jest na cierpienie. Ale nie odpuszcza. Próbuje i próbuje po raz kolejny.

 

Jeśli widzisz siebie w tym opisie, to najwyższy czas na zmiany. Pamiętaj, że perfekcjoniści wbrew pozorom często nie odnoszą sukcesów, bo paraliżuje ich strach przed porażką. W gruncie rzeczy perfekcjonizm to maska, która kryje lęk przed odrzuceniem, strach przed popełnieniem błędu.

Dlatego perfekcjoniści często nie realizują dobrych pomysłów. To nie jedyny mankament. Twój perfekcjonizm zatruwa życie wszystkich domowników, bo stale upominasz, napominasz, gonisz do robienia porządku. Nie jesteś w stanie zrozumieć, że innym nie przeszkadza kubek w zlewie czy krzywo powieszony ręcznik.

 

Ale możesz się wyzwolić ze swojej obsesji. Nie będzie to łatwe, próbować jednak warto. Zacznij powoli odpuszczać. Najpierw w drobnych sprawach. Na przykład takich jak sprzątanie. Nawet jak pójdziesz spać, zostawiwszy naczynia w zlewie, rano przekonasz się, że dom stoi na swoim miejscu i z tego powodu się nie zawalił.

Spróbuj też więcej czasu poświęcać tym czynnościom, które lubisz, a nie tym które „musisz” zrobić. Jeśli popełnisz błąd, umiej się do niego przyznać. Umiej też pokazać swoje słabe strony i zacznij prosić o pomoc innych. Nie musisz być we wszystkim idealna.

 

Najważniejsze jest zawsze, aby żyć w zgodzie ze swoją naturą. Pamiętaj, że zakładanie maski nigdy nie daje szczęścia!

 

loading...

Podobne artykuły:

Tagi:

szczęście,  perfekcjonizm,  zadowolenie,  nieszczęście, 

Zostaw komentarz:

    Brak komentarzy
Powrót