Reklama

To, że cukier uzależnia, wiemy od dawna. Australijczycy udowodnli jednak ostatnio, że wyjście z nałogu wymaga psychoterapii aż w 20 procent przypadków!

Mózg narkomana i osoby uzależnionej od cukru w procesach biochemicznych działa bardzo podobnie. Zjedzenie czegoś słodkiego podnosi poziom serotoniny w mózgu, hormonu odpowiedzialnego za odczuwanie szczęścia, stanu zadowolenia. To dlatego w przypływie złego humoru, spadku nastroju, lubimy sięgać po słodycze. Ich zjedzenie powoduje prawdziwa ulgę. Ale z powodu swojego działania na mózg, cukier jak i inne podobne substancje dające poprawę samopoczucia, może uzależnić.

 

Dlatego nawykowe jedzenie słodyczy może przerodzić się w prawdziwy nałóg. Chcesz sprawdzić, czy już cię to dotyka? To bardzo proste. Spróbuj na kilka dni odstawić wszelkie słodycze. Twój organizm i tak dostanie swoją porcje cukru. Pamiętaj, że jest on w prawie każdym produkcie spożywczym! Jest w każdym owocu, wielu warzywach a nawet w wędlinie czy parówkach. Człowiekowi wystarcza do życia zaledwie 7 gram cukru dziennie, gdy rocznie konsumujemy go nawet blisko 50 kilogramów na osobę.

 

Uzależnienie od cukru zaczyna się jak każdy nałóg. Najpierw podjadanie od czasu do czasu, a potem gdy, stwierdzimy, jak szybką ulgę daje zjedzenie batonika, sięganie po słodycze każdego dnia. I jak to jest w uzależnieniach – rośnie zapotrzebowanie dające ukojenie, a wraz z ilością zjadanych słodkości rośnie obwód w pasie i poczucie wstydu oraz wyrzutów sumienia. Próby zmniejszenia spożycia zazwyczaj spełzają na niczym.

 

I tak jak każde uzależnienie, i to od cukru, wymaga pomocy specjalisty. Rzadko się zdarza, że uzależniony potrafi sam zerwać z nałogiem. Nagłe odcięcie od świata słodyczy będzie bardzo bolesne – poczujesz się jak narkoman bez narkotyku. Możesz mieć drżenie ciała, poty, wpaść w fatalny nastrój, odczuwać bóle głowy. Terapeuta pomoże zrozumieć rolę, jaką cukier pełni w twoim życiu, a przede wszystkim poznać przyczyny, dla których potrzebujesz wiecznego ukojenia. Pamiętaj, że wzrost serotoniny jest szybką nagrodą, jaką ofiarowujesz sobie za życiowe niepowodzenia. Batonik, czekoladka jest w zasięgu ręki, łatwo dostępny i zawsze pomaga. Teraz musisz znaleźć inny sposób gratyfikacji, mniej szkodliwy dla twojego organizmu jak sport czy spotkanie z miłymi ludźmi, relaksacja czy medytacja. Niestety, nie jest to wcale łatwe.

 

Rezygnacja z cukru da ci jednak dodatkowe powody do radości – zaczniesz tracić nadmiar kilogramów, w które wpędza ten słodki z pozoru nałóg.

 

Powrót
Reklama:

To, że cukier uzależnia, wiemy od dawna. Australijczycy udowodnli jednak ostatnio, że wyjście z nałogu wymaga psychoterapii aż w 20 procent przypadków!

Mózg narkomana i osoby uzależnionej od cukru w procesach biochemicznych działa bardzo podobnie. Zjedzenie czegoś słodkiego podnosi poziom serotoniny w mózgu, hormonu odpowiedzialnego za odczuwanie szczęścia, stanu zadowolenia. To dlatego w przypływie złego humoru, spadku nastroju, lubimy sięgać po słodycze. Ich zjedzenie powoduje prawdziwa ulgę. Ale z powodu swojego działania na mózg, cukier jak i inne podobne substancje dające poprawę samopoczucia, może uzależnić.

 

Dlatego nawykowe jedzenie słodyczy może przerodzić się w prawdziwy nałóg. Chcesz sprawdzić, czy już cię to dotyka? To bardzo proste. Spróbuj na kilka dni odstawić wszelkie słodycze. Twój organizm i tak dostanie swoją porcje cukru. Pamiętaj, że jest on w prawie każdym produkcie spożywczym! Jest w każdym owocu, wielu warzywach a nawet w wędlinie czy parówkach. Człowiekowi wystarcza do życia zaledwie 7 gram cukru dziennie, gdy rocznie konsumujemy go nawet blisko 50 kilogramów na osobę.

 

Uzależnienie od cukru zaczyna się jak każdy nałóg. Najpierw podjadanie od czasu do czasu, a potem gdy, stwierdzimy, jak szybką ulgę daje zjedzenie batonika, sięganie po słodycze każdego dnia. I jak to jest w uzależnieniach – rośnie zapotrzebowanie dające ukojenie, a wraz z ilością zjadanych słodkości rośnie obwód w pasie i poczucie wstydu oraz wyrzutów sumienia. Próby zmniejszenia spożycia zazwyczaj spełzają na niczym.

 

I tak jak każde uzależnienie, i to od cukru, wymaga pomocy specjalisty. Rzadko się zdarza, że uzależniony potrafi sam zerwać z nałogiem. Nagłe odcięcie od świata słodyczy będzie bardzo bolesne – poczujesz się jak narkoman bez narkotyku. Możesz mieć drżenie ciała, poty, wpaść w fatalny nastrój, odczuwać bóle głowy. Terapeuta pomoże zrozumieć rolę, jaką cukier pełni w twoim życiu, a przede wszystkim poznać przyczyny, dla których potrzebujesz wiecznego ukojenia. Pamiętaj, że wzrost serotoniny jest szybką nagrodą, jaką ofiarowujesz sobie za życiowe niepowodzenia. Batonik, czekoladka jest w zasięgu ręki, łatwo dostępny i zawsze pomaga. Teraz musisz znaleźć inny sposób gratyfikacji, mniej szkodliwy dla twojego organizmu jak sport czy spotkanie z miłymi ludźmi, relaksacja czy medytacja. Niestety, nie jest to wcale łatwe.

 

Rezygnacja z cukru da ci jednak dodatkowe powody do radości – zaczniesz tracić nadmiar kilogramów, w które wpędza ten słodki z pozoru nałóg.

 

loading...

Podobne artykuły:

Tagi:

uzależnienie,  odchudzanie,  jedzenie,  dieta,  cukier,  nałóg,  heroina, 

Zostaw komentarz:

    Brak komentarzy
Powrót