Reklama:
Reklama:

Bo praktycznie wszystkie owoce zawierają bardzo dużo fruktozy. A jest ona tak samo kaloryczna jak glukoza, w 1 jej gramie są aż 4 kcal. Co prawda w porównaniu z innymi węglowodanami, fruktoza nie powoduje znacznego wzrostu stężenia glukozy we krwi. Jej indeks glikemiczny wynosi zaledwie 20. A to oznacza, że jest bardziej korzystna niż inny rodzaj cukru.

 

Fruktoza ma jednak podstawową wadę. Jest to sposób jej metabolizowania. Niestety metabolizm fruktozy odbywa się z pominięciem systemu regulującego odczuwanie głodu i sytości.
Hormony sygnalizujące, że już nie jesteśmy głodne nie biorą udziału w tym procesie, tak więc nawet duże dawki fruktozy nie są w stanie zaspokoić poczucia głodu. Tak więc fruktoza spożywana w dużych ilościach może w konsekwencji powodować zwiększenie ilości zjadanego pokarmu, a co za tym idzie, przybieranie na wadze.

 

Dlatego wiele diet odchudzających absolutnie wykreśla wszelkie owoce z listy spożywanych pokarmów. Jeszcze gorsze są soki, które często bywają dodatkowo dosładzane. Uważajcie też na gotowe wyroby, bo fruktozę dodaje się jako słodzik do różnego rodzaju produktów.

Jedynie melon, papaja, truskawki, ananas i arbuz są dozwolone. Mają mało kalorii i działają moczopędnie, co też wspomaga przemianę materii.

loading...
Reklama:

Podobne artykuły:

Tagi:

odchudzanie,  dieta,  owoce,  soki, 

Zostaw komentarz:

    Brak komentarzy
Powrót
Wyszukiwarka
Reklama:
Najnowsze
Menu
Reklama:
Reklama:
Newsletter
zapisz
Reklama:
Reklama:
Reklama: