Reklama:

Dr Catherine Blackledge jest brytyjską dziennikarką specjalizującą się w dziedzinie seksualności. Autorka przewertowała publikacje naukowe dotyczące waginy i w swojej książce dzieli się tym, co o waginie wiedzą naukowcy z przeróżnych obszarów nauki. Autorka nadaje książce bardziej osobisty ton, miejscami dzieląc się uwagami na temat wagin czynionymi z punktu widzenia użytkowniczek.

Blackledge prezentuje m.in. badania, z których wynika niedoceniana i niedostatecznie zauważana rola żeńskich narządów płciowych (nie tylko u człowieka). Autorka podsumowuje, że są one w stanie w znaczący sposób zarządzać przebiegiem i wynikiem procesu rozmnażania. "Badania przekonują, że w wielu – jeśli nie we wszystkich – przypadkach to właśnie +inteligentne+ narządy płciowe samicy decydują o tym, czy samiec otrzyma szansę na spłodzenie potomstwa" - pisze Blackledge. I podkreśla znaczenie tego podejścia m.in. w rozwoju technik wspomagania rozrodu. "Stosowane obecnie metody opierają się na założeniu bierności żeńskich narządów płciowych" - pisze. Tymczasem, jak podkreśla, żeńskie narządy płciowe nie są więc jedynie "naczyniem" przyjmującym nasienie, ale mogą przechowywać spermę, selekcjonować ją czy np. starannie dobrać plemnik.

W książce sporo miejsca poświęca się badaniom z zakresu fizjologii narządów płciowych - ich budowy, pochodzenia ewolucyjnego i funkcji. W części dotyczącej śluzu w pochwie autorka pisze o pewnych zwyczajach związanych z usuwaniem śluzu. "W niektórych krajach środkowej i południowej Afryki za najbardziej pożądaną przez mężczyzn uchodzi pochwa sucha. Aby sprostać tej przedziwnej zachciance, kobiety stosują do irygacji mieszanki soli i ziół" - pisze autorka. Zwraca jednak uwagę, że taki "suchy seks" prowadzi do ścierania i pękania ścian pochwy. A to zwiększa u kobiety ryzyko infekcji. Bo jak zaznacza autorka, "obecnie przyjmuje się, że wirusy, takie jak HIV, mogą wywołać infekcję wyłącznie w miejscu otarcia bądź uszkodzenia śluzowej wyściółki pochwy". "Wskaźnik zainfekowania wirusem HIV w Zimbabwe należy do najwyższych na świecie, co po części tłumaczy się obłędem na punkcie suchego seksu" - komentuje dr Blackledge.

Sporo miejsca w książce poświęca się roli waginy w różnych kulturach. Blackledge zwraca uwagę na podobieństwo żeńskich narządów płciowych do głowy byka. Pisze, że jajowody "przypominają kształtem rogi, a z macicą łączą się w taki sposób, że nietrudno dostrzec podobieństwo narządów do rogatej głowy byka". Jak opisuje, jeszcze w XVI i XVII wieku teksty anatomiczne uzupełniano ilustracjami, na których macica miała właśnie bycze rogi. Autorka zwraca uwagę, że ma to odbicie w języku. Nie bez powodu w Europie o zdradzanym mężczyźnie mówi się jak o "rogaczu". Miało to przypominać, że w "rogach" macicy żony może znajdować się nasienie innego mężczyzny. Określenie „rogacz” występuje nie tylko w języku polskim, ale i w portugalskim, hiszpańskim, katalońskim, francuskim i greckim. Z kolei w języku angielskim słowo "horny" (dosłownie: rogaty) oznacza „podniecony”. Ma to mieć związek z tym, że libido kobiety "jest często najbardziej wybujałe wówczas, gdy komórka jajowa zostanie uwolniona do +macicznego rogu+ (jajowodu)" - pisze autorka.

W książce nie brakuje też części o żeńskich narządach płciowych u różnych gatunków zwierząt. Wrażenie robi na pewno opowieść o waginach hieny cętkowanej. "Łechtaczka hieny jest rzeczywiście imponująca. Nadzwyczaj długa, stanowi cienki, śliski wyrostek o długości ponad 17 centymetrów od trzonu po żołądź (...). Niczym prącie osiąga wzwód i unosi się podczas powitań, interakcji społecznych, zabaw i obwąchiwania innych osobników" - pisze autorka. Dlatego też mogło się wydawać, że hieny są hermafrodytami. Samica hieny musi urodzić przez łechtaczkę, a poród bywa bardzo niebezpieczny. Łechtaczka samicy podczas porodu pęka, a rana ta do końca życia nie zagoi się całkowicie.

wagina

Ciekawostek i informacji o waginach jest w książce zebranych naprawdę sporo. Ale o żeńskich narządach płciowych sporo jeszcze naukowcy nie wiedzą. Między innymi z powodu tabu, jakim ciągle jest mówienie - ale i badanie - żeńskich narządów płciowych.

Książka "Wagina. Sekretna historia kobiecej siły" napisana przez Catherine Blackledge ukazała się nakładem Wydawnictwa Prószyński i S-ka.

Ludwika Tomala

PAP Nauka w Polsce

Tagi:

książka,  wagina,  kobieta, 

Zostaw komentarz:


    Brak komentarzy
Polecane artykuły:

Podobne artykuły:

Powrót
Wyszukiwarka
Najnowsze
Newsletter
zapisz
Reklama:
Loading...