Reklama:
Hildegarda jest jedną z ciekawszych postaci średniowiecznej kultury. Według R. Pernoud, francuskiej mediewistki, jej dokonania były możliwe dzięki pozycji w społeczeństwie, jaką zajmowały kobiety w wiekach średnich. Już w wieku 8 lat została oddana pod opiekę pustelnicy Jutty i dorastała mieszkając wraz z nią przy klasztorze benedyktynów. Po jej śmierci została obrana przeoryszą konwentu. W klasztorze uzyskała wykształcenie, które znacznie poszerzyła dzięki talentowi pisarskiemu, oratorskiemu i wybitnym zdolnościom wizyjnym. Już za życia cieszyła się dużym autorytetem i szacunkiem, dzięki swym wykładom i wizytacjom, w których popularyzowała swą wiedzę. Jako jedyna kobieta uzyskała pozwolenie na pisanie dzieł teologicznych i wygłaszanie kazań. Doradzała możnym tego świata, min. cesarzom niemieckim: Konradowi i Fryderykowi Barbarossie. Korespondowała z papieżem Eugeniuszem III i zdobyła poparcie poważanego wówczas opata zakonu cystersów Bernarda z Clairveaux. Dzięki ogromnej sile ducha, erudycji i wybitnej osobowości wywarła duży wpływ na pozycję kobiety w Kościele. Jako pierwsza kobieta w średniowieczu samodzielnie założyła klasztor żeński. Była zresztą pionierką w wielu dziedzinach. Jej dorobek jest imponujący, mimo że była chorowitą osobą, dożyła 80 roku życia. Pozostawiła dzieła teologiczne, medyczne, dotyczące przyrodoznawstwa (jako pierwsza całościowo opisała niemiecką faunę i florę), kompozycje muzyczne. Z pewnością motywacje do swych działań i rożnych aktywności czerpała z wizji, które miewała regularnie od 3 roku życia. W wieku 42 lat, kiedy już zdobyła pozycję w Kościele, ujawniła swój talent i zaczęła je spisywać. Najbardziej znane dzieło „Sybilli znad Renu”, bo taki nadano jej przydomek, to „Scivias” – „Poznaj ścieżki Pana”. Jej wizje dotyczą stworzenia, upadku człowieka, dzieła odkupienia, duchowego wzrostu i wewnętrznej konstrukcji człowieka.

Według Hildegardy, człowiek jest najdoskonalszym dziełem Boga i powinien pozostawać z Nim i z otaczającą go przyrodą w harmonii. Bazując na greckiej filozofii 4 żywiołów twierdziła, że zdrowie człowieka jest uzależnione od harmonijnego procesu wymiany energii tych żywiołów. Uważała, że wszystkie rzeczy materialne, ziemskie, więc także ciało, są ściśle związane z duchowym wymiarem świata. Stąd była przekonana, że człowiek jest wielki siłą swej duszy, ale równie ważne jest ciało i rzeczywistość materialna, które stały się przedmiotem jej studiów. Swe wnioski z obserwacji natury i człowieka wyraziła w traktacie o działaniu roślin i minerałów, gdyż przypisywała im lecznicze, równoważące energię człowieka właściwości. Była prekursorką, a może nawet twórczynią medycyny holistycznej określającej człowieka w czterech wymiarach: boskim, kosmicznym, cielesnym i duchowym.

Swą doktrynę oparła na 6 regułach życia:
Właściwie jeść i pić

  • Czerpać energię życiową z 4 żywiołów świata
  • Przestrzegać rozsądnej równowagi między ruchem i spokojem (pracą i odpoczynkiem)
  • Odnaleźć naturalny rytm snu i czuwania jako równoważących się sił
  • Praktykować sztukę wydalania soków powodujących choroby
  • Podtrzymywać uzdrawiające siły duchowe przez pełnienie cnót chrześcijańskich

Formułowała wskazania dotyczące stosowania postów i odpowiedniej diety. Uważała, ze należy czerpać ze wszystkich kategorii produktów spożywczych w odpowiednich proporcjach, jednak preferowała produkty orkiszowe, warzywne, owocowe, rzadziej mięso i mleko.

Równie lecznicze właściwości przypisywała muzyce, która była dla niej czystym wspomnieniem raju. Zalecała więc śpiew jako ważny element uzdrawiający duszę. Skomponowała wiele pieśni religijnych, których melodyka cechuje się dużą jak na owe czasy emocjonalnością. Jest też pierwszą znaną autorką moralitetu i pierwszą podpisaną z imienia i nazwiska kompozytorką.
Hildegarda właściwie została „odkryta” dopiero na przełomie XX i XXI wieku. Także przez Kościół. Oficjalnie została wpisana na listę świętych dopiero w 2012 roku i w tym też roku papież Benedykt XVI nadał jej tytuł doktora Kościoła jako jednej z 4 kobiet. Jej dokonania, choć wyrosły na gruncie chrześcijaństwa, z pewnością wykraczają poza kwestie teologiczne. Sama Hildegarda zresztą uważała, że wszyscy ludzie zostali stworzeni na obraz i podobieństwo Boga bez względu na wyznawaną wiarę i głoszone poglądy. Swą umysłowością i szerokimi horyzontami znacznie wyprzedzała czasy, w których żyła. Zachwyca i inspiruje też dziś i to w wielu dziedzinach. Dobrze, że mogła wyrazić całą wszechstronność i głębię swego geniuszu zostawiając nam bogatą spuściznę kobiety mistyczki, uzdrowicielki, reformatorki religijnej, wizjonerki, uczonej, kaznodziejki, poetki, kompozytorki…

źródło i foto www.czarownice.com

Powrót
Reklama:

Hildegarda jest jedną z ciekawszych postaci średniowiecznej kultury. Według R. Pernoud, francuskiej mediewistki, jej dokonania były możliwe dzięki pozycji w społeczeństwie, jaką zajmowały kobiety w wiekach średnich. Już w wieku 8 lat została oddana pod opiekę pustelnicy Jutty i dorastała mieszkając wraz z nią przy klasztorze benedyktynów. Po jej śmierci została obrana przeoryszą konwentu. W klasztorze uzyskała wykształcenie, które znacznie poszerzyła dzięki talentowi pisarskiemu, oratorskiemu i wybitnym zdolnościom wizyjnym. Już za życia cieszyła się dużym autorytetem i szacunkiem, dzięki swym wykładom i wizytacjom, w których popularyzowała swą wiedzę. Jako jedyna kobieta uzyskała pozwolenie na pisanie dzieł teologicznych i wygłaszanie kazań. Doradzała możnym tego świata, min. cesarzom niemieckim: Konradowi i Fryderykowi Barbarossie. Korespondowała z papieżem Eugeniuszem III i zdobyła poparcie poważanego wówczas opata zakonu cystersów Bernarda z Clairveaux. Dzięki ogromnej sile ducha, erudycji i wybitnej osobowości wywarła duży wpływ na pozycję kobiety w Kościele. Jako pierwsza kobieta w średniowieczu samodzielnie założyła klasztor żeński. Była zresztą pionierką w wielu dziedzinach. Jej dorobek jest imponujący, mimo że była chorowitą osobą, dożyła 80 roku życia. Pozostawiła dzieła teologiczne, medyczne, dotyczące przyrodoznawstwa (jako pierwsza całościowo opisała niemiecką faunę i florę), kompozycje muzyczne. Z pewnością motywacje do swych działań i rożnych aktywności czerpała z wizji, które miewała regularnie od 3 roku życia. W wieku 42 lat, kiedy już zdobyła pozycję w Kościele, ujawniła swój talent i zaczęła je spisywać. Najbardziej znane dzieło „Sybilli znad Renu”, bo taki nadano jej przydomek, to „Scivias” – „Poznaj ścieżki Pana”. Jej wizje dotyczą stworzenia, upadku człowieka, dzieła odkupienia, duchowego wzrostu i wewnętrznej konstrukcji człowieka.

Według Hildegardy, człowiek jest najdoskonalszym dziełem Boga i powinien pozostawać z Nim i z otaczającą go przyrodą w harmonii. Bazując na greckiej filozofii 4 żywiołów twierdziła, że zdrowie człowieka jest uzależnione od harmonijnego procesu wymiany energii tych żywiołów. Uważała, że wszystkie rzeczy materialne, ziemskie, więc także ciało, są ściśle związane z duchowym wymiarem świata. Stąd była przekonana, że człowiek jest wielki siłą swej duszy, ale równie ważne jest ciało i rzeczywistość materialna, które stały się przedmiotem jej studiów. Swe wnioski z obserwacji natury i człowieka wyraziła w traktacie o działaniu roślin i minerałów, gdyż przypisywała im lecznicze, równoważące energię człowieka właściwości. Była prekursorką, a może nawet twórczynią medycyny holistycznej określającej człowieka w czterech wymiarach: boskim, kosmicznym, cielesnym i duchowym.

Swą doktrynę oparła na 6 regułach życia:
Właściwie jeść i pić

  • Czerpać energię życiową z 4 żywiołów świata
  • Przestrzegać rozsądnej równowagi między ruchem i spokojem (pracą i odpoczynkiem)
  • Odnaleźć naturalny rytm snu i czuwania jako równoważących się sił
  • Praktykować sztukę wydalania soków powodujących choroby
  • Podtrzymywać uzdrawiające siły duchowe przez pełnienie cnót chrześcijańskich

Formułowała wskazania dotyczące stosowania postów i odpowiedniej diety. Uważała, ze należy czerpać ze wszystkich kategorii produktów spożywczych w odpowiednich proporcjach, jednak preferowała produkty orkiszowe, warzywne, owocowe, rzadziej mięso i mleko.

Równie lecznicze właściwości przypisywała muzyce, która była dla niej czystym wspomnieniem raju. Zalecała więc śpiew jako ważny element uzdrawiający duszę. Skomponowała wiele pieśni religijnych, których melodyka cechuje się dużą jak na owe czasy emocjonalnością. Jest też pierwszą znaną autorką moralitetu i pierwszą podpisaną z imienia i nazwiska kompozytorką.
Hildegarda właściwie została „odkryta” dopiero na przełomie XX i XXI wieku. Także przez Kościół. Oficjalnie została wpisana na listę świętych dopiero w 2012 roku i w tym też roku papież Benedykt XVI nadał jej tytuł doktora Kościoła jako jednej z 4 kobiet. Jej dokonania, choć wyrosły na gruncie chrześcijaństwa, z pewnością wykraczają poza kwestie teologiczne. Sama Hildegarda zresztą uważała, że wszyscy ludzie zostali stworzeni na obraz i podobieństwo Boga bez względu na wyznawaną wiarę i głoszone poglądy. Swą umysłowością i szerokimi horyzontami znacznie wyprzedzała czasy, w których żyła. Zachwyca i inspiruje też dziś i to w wielu dziedzinach. Dobrze, że mogła wyrazić całą wszechstronność i głębię swego geniuszu zostawiając nam bogatą spuściznę kobiety mistyczki, uzdrowicielki, reformatorki religijnej, wizjonerki, uczonej, kaznodziejki, poetki, kompozytorki…

źródło i foto www.czarownice.com

loading...

Podobne artykuły:

Tagi:

kobietaxl,  Hildegarda z Bingen,  mistyczka,  dieta,  żywioły, 

Zostaw komentarz:

    Brak komentarzy
Powrót