Reklama:
Reklama:

Hala byłą ogromna, klimatyzowana. Siedzieliśmy wszyscy w jednym kącie. Gdyby w przeciwległym stanęła popielniczka, dym nawet by tu nie dotarł. Za nami 3 godziny lotu, przed nami kolejne 6 godzin. Miło by było zapalić papierosa. Ale nie wolno. Czemu, skoro są legalne? I dlaczego w jedynym czynnym barku serwowano alkohol?

 

Pomyślałam o słowach Jasia. W gruncie rzeczy ma rację. Robimy sobie bezinteresowne świństwa, złośliwości, nie pomagamy, nie mamy empatii. Mówimy za to, że ktoś jest jak świnia albo jak małpa. Obrażamy wyłącznie te niczemu niewinne zwierzęta. Wszak tylko w świecie ludzi obowiązują zakazy, często absurdalne. I tylko w naszym świecie można kogoś zniszczyć jednym drobnym gestem. Szczególnie wtedy, gdy ma się władzę, gdy los innych jest od jednego człowieka zależny. Nauczyciele, lekarze, przełożeni w pracy, sędziowie, urzędnicy, którzy mogliby podjąć inne decyzje… Lista jest długa, możliwości wiele. Można dać szanse, zrozumieć, lepiej się postarać. Można olać, mieć w dupie. Złamać komuś życie, zabrać na nie szansę, przekreślić karierę, odebrać majątek…

Cynicznie, a nie w imię praw natury, co czynią zwierzęta. Czasami bezmyślnie lub z premedytacją. Czy przychodzi choć czas na refleksję? Patrząc na to, co wkoło, niestety w to wątpię…

 

Magdalena Gorostiza

 

Tagi:

babskim okiem,  ludzie,  człowiek, 

Loading...

Podobne artykuły:

Zostaw komentarz:

    Brak komentarzy
Powrót